Czy to będzie poważna wpadka Donalda Tuska? Premier zapowiedział przesłanie do Sejmu trzeciego rządowego projektu ustawy ws. rynku kryptowalut, który ma być niemal identyczny z wcześniej zawetowanymi przez prezydenta. Główny koalicjant Tuska Szymon Hołownia robi wielkie oczy i ostrzega premiera, że to może się źle skończyć dla koalicji. „Po raz trzeci przegramy głosowanie nad prezydenckim wetem. Nie jest dobre dla koalicji, żeby publicznie pokazywać swoją słabość” - oświadczył Hołownia w rozmowie z dziennikarzami. Wicemarszałek jasno odniósł się także do narracji Tuska o tzw. umoczeniu prezydenta w aferę Zondacrypto.
Premier Donald Tusk ciągle próbuje grać politycznie aferą Zondacrypto. Zapowiedział, że rząd wyśle do Sejmu trzeci projekt ustawy o kryptowalutach, który będzie niemal identyczny z dwoma poprzednimi. Dwa wcześniejsze zawetował prezydent Karol Nawrockiego, ponieważ w jego ocenie nie rozwiązywały najważniejszych problemów rynku kryptowalut, a były jedynie kamuflowaniem wcześniejszej bezczynności rządu, w szczególności prokuratury i służb specjalnych. Tusk jednak zdecydował się na kolejny atak.
Chciałbym państwa poinformować, że postanowiliśmy z odpowiednimi ministrami wrócić jak najszybciej do ustawowego rozwiązania problemu kontroli państwa nad rynkiem kryptowalut. Wszystkie karty są już na stole. Nikt, także pan prezydent oraz liderzy PiS-u nie mogą już dłużej udawać głupich. Przepraszam za mocne słowo, ale w tej chwili to już nie są tajne notatki, to nie jest dyskretne dochodzenie prokuratury. Wszystkie fakty, także dzięki dziennikarskim śledztwom, nie tylko pracy instytucji, są już na stole
— powiedział Tusk przed wczorajszym posiedzeniem Rady Ministrów.
To jest mój ostatni apel, bo nie wiem, jakie argumenty jeszcze mogłyby dotrzeć do prezydenta Nawrockiego, prezesa Kaczyńskiego, panów Mentzena czy Bosaka. Niczego już tutaj więcej wiedzieć nie trzeba. Mamy do czynienia z największą aferą ostatnich nie lat, ale dekad. Aferą, w którą wplątani bezpośrednio są były i aktualny prezydent oraz prawicowe partie opozycji. (…) Macie ostatnią szansę, żeby pokazać, że coś do was dotarło i że wspólnie z rządem będziecie chcieli zablokować na przyszłość działania tego typu gangsterki. Liczę na opamiętanie
— oświadczył ze srogą miną Tusk.
„Jestem przekonany, że nie”
Narracja Tuska, który usiłuje zrzucić odpowiedzialność ws. Zondakrypto na prezydenta może się jednak w koalicji rządzącej nie przyjąć. Wicemarszałek Szymon Hołownia z Polski 2050 krytykuje Tuska za nagrzewanie sporu z prezydentem, zamiast zaproponowania rozsądnych regulacji ws. rynku kryptowalut.
Tę sprawę trzeba uregulować. Natomiast rozumiem, że premier albo dogadał się z prezydentem na to, żeby jednak to prawo było respektowane, albo po raz trzeci przegramy głosowanie nad prezydenckim wetem
— oświadczył podczas rozmowy z dziennikarzami w Sejmie Hołownia.
Pamiętam, ile razy rozmawiałem z premierem, że to nie jest dobre dla koalicji, żeby publicznie pokazywać swoją słabość przez to, że nie jesteśmy w stanie odrzucić weta prezydenta
— dodał polityk Polski 2050. Hołownia jest bardzo sceptyczny wobec narracji Tuska o niejasnych powiązaniach prezydenta Nawrockiego z Zondacrypto i jego „umoczeniu w aferę”.
Nie mam takiego wrażenia. (…) Uważam, że rzeczywiście środowisko PiS w tej ślepej pogoni za władzą i pieniędzmi wykazało się bardzo daleko idącą niefrasobliwością, jeśli chodzi o wiązanie się finansowe z takimi czy innymi sponsorami i teraz płaci za to polityczną cenę. Czy prezydent w sposób sprawczy albo świadomy jest w to zaangażowany? Jestem przekonany, że nie
— zaznaczył Hołownia.
Czytaj także
Tusk strzela do własnej bramki
W ocenie szefa prezydenckiej kancelarii ministra Zbigniewa Boguckiego odpowiedzialność za aferę Zondacrypto w Polsce spada na rządzącą koalicję 13 grudnia.
Po pierwsze służby od wielu miesięcy miały wiedzę o kwitnącym przekręcie, ale nie podjęły działań, które mogły ostrzec i ochronić obywateli przed skutkami afery. Nie wykorzystano istniejących przepisów. Po drugie, rząd Donalda Tuska spóźnił się z projektem ustawy, ponieważ jej regulacje miały wejść w życie dopiero w lipcu ubiegłego roku, a zatem już po upadku Zopndcrypto. Po trzecie zaś, przepisy tej ustawy - zawetowanej przez prezydenta - nie rozwiązywały podstawowych problemów rynku kryptowalut. Teraz rządzący próbują skleić aferę Zondacrypto z obozem prezydenta oraz opozycją, próbując wmawiać opinii publicznej, że gdyby wadliwa ustawa o kryptoaktywach nie została zawetowana przez głowę państwa, to afery by nie było.
Czytaj także
koal/DoRzeczy
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759626-holownia-gani-tuska-ws-kryptowalut-i-prezydenckiego-weta
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.