„To, co dzisiaj najważniejsze, za co jestem wdzięczny władzom tego uniwersytetu i kompleksu Busha, to jest zaproszenie bezpośrednio do rektorów polskich politechnik, z którymi już jesteśmy w kontakcie, do przyjazdu niemal natychmiastowego, żeby nawiązać relacje naukowe, wymianę naukową” - przekazał w rozmowie z Telewizją wPolsce24 Przemysław Czarnek.
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych.
Rozmawiał on z Telewizją wPolsce24 poprzez łączenie sprzed Texas A&M University, gdzie stał wspólnie z doktorem Jimmym Mazurkiewiczem, który został powołany do prezydenckiej Rady ds. Polonii.
Została zorganizowana tutaj kilkugodzinna wizyta w kompleksie tajnym Texas A&M University, ale przede wszystkim w Bush Combat Complex. To jest kompleks badań wojskowych nad najnowocześniejszymi technologiami broni hipersonicznej, dronów. Wszystko, co najnowocześniejsze w armii
— wskazał.
Mieliśmy zaszczyt wizytować wszystkie te obiekty. Naprawdę super nowoczesne. Bezpośrednie przełożenie nauki na testy dla wojska amerykańskiego
— zaznaczył.
I to, co dzisiaj najważniejsze, za co jestem wdzięczny władzom tego uniwersytetu i kompleksu Busha, to jest zaproszenie bezpośrednio do rektorów polskich politechnik, z którymi już jesteśmy w kontakcie, do przyjazdu niemal natychmiastowego, żeby nawiązać relacje naukowe, wymianę naukową, po to, żeby badacze z naszych politechnik mogli tutaj przyjechać i tutaj pracować w tym nowoczesnym kompleksie na ponad 1000 hektarach, na poligonie doświadczalnym i przenosić tę wiedzę również na polskie uniwersytety
— dodał.
To jest szczególnie ważne, bo tu jest testowana najnowocześniejsza broń na świecie. W związku z tym w naszej sytuacji, w naszym położeniu w Polsce, blisko wojny Rosji z Ukrainą, to doświadczenie polskich naukowców będzie niezwykle na wagę złota
— wskazał.
Sprawa amerykańskich żołnierzy
Przemysław Czarnek odniósł się także do zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, który chce ograniczyć wojskową obecność USA w Niemczech. Być może jej część trafiłaby do Polski, ale premier Donald Tusk stwierdził, że to jest „podbieranie”.
To jest absurd nieprawdopodobny w ustach pana premiera Donalda Tuska, dlatego, że o tym, gdzie są wojska amerykańskie, decydują Stany Zjednoczone, a nie Niemcy, a nie Donald Tusk
— wskazał.
To nie jest żadne podbieranie. To jest decyzja Donalda Trumpa, ma być o pięć tysięcy żołnierzy mniej w Niemczech. Natomiast nas interesuje obecność żołnierzy amerykańskich w Polsce, ale nade wszystko właśnie ta współpraca – na najwyższym poziomie naukowym, przy najnowocześniejszych technologiach, do których muszą mieć dostęp polscy naukowcy
— zaznaczył.
To jest „coś” mojej wizyty tutaj. Nie zajmuję się decyzjami Stanów Zjednoczonych dotyczącymi wojsk w Niemczech. I dobrze byłoby, gdyby Donald Tusk nie zajmował się tym, co jest dobre dla Niemiec, ale zajmował się tym, co jest dobre dla Polski
— podkreślił.
Adrian Siwek/wPolsce24
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759591-tylko-u-nas-czarnek-z-wizyta-w-usa-co-zalatwil
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.