Sąd Najwyższy utrzymał dziś odmowę uchylenia immunitetu sędziemu Michałowi Lasocie. Chodziło o prywatne oskarżenie sędziego przez jednego z dziennikarzy, który zarzucał Lasocie zniesławienie. Wypowiedź sędziego nie miała charakteru personalnie zniesławiającego - uznał SN. „Sprawa ta dobitnie pokazuje, jak fundamentalne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości ma instytucja immunitetu sędziowskiego. Immunitet nie stanowi przywileju osobistego sędziego, lecz jest gwarancją jego niezależności i ochroną przed próbami wywierania nacisku poprzez instrumentalne wykorzystywanie postępowań prawnych - napisała na X sędzia Kamila Borszowska-Moszowska
Brak prawdopodobieństwa popełnienia przestępstwa
Sędzia SN Marek Siwek wskazał w uzasadnieniu uchwały, że wnioskujący dziennikarz nie wykazał, aby wystąpiło wystarczająco uzasadnione prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa zniesławienia przez sędziego Lasotę.
Sprawa ta dobitnie pokazuje, jak fundamentalne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości ma instytucja immunitetu sędziowskiego. Immunitet nie stanowi przywileju osobistego sędziego, lecz jest gwarancją jego niezależności i ochroną przed próbami wywierania nacisku poprzez instrumentalne wykorzystywanie postępowań prawnych
— napisała na X sędzia Kamila Borszowska-Moszowska
W toku postępowania skarżący podnosił również zarzuty dotyczące rzekomej wadliwości składu Sądu Najwyższego, kwestionując status sędziów powołanych po 2018 roku. Argumenty te nie znalazły jednak uznania, a przedstawiona przez nas merytoryczna argumentacja okazała się w pełni przekonująca
— dodała.
Prywatna rozmowa ze świadkiem
Sprawa sędziego Lasoty z jednym z dziennikarzy mediów społecznościowych i internetowych miała swój początek, gdy we wrześniu 2023 r. - po zakończonej rozprawie dyscyplinarnej - dziennikarz ten nagrał na korytarzu sądowym rozmowę sędziego występującego w sprawie w charakterze oskarżyciela - ze świadkiem. Jak opisano we wniosku, po tym jak dziennikarz poinformował sędziego o zarejestrowaniu tej rozmowy, sędzia powiedział do niego: „to jest przestępstwo nagrywać moją prywatną rozmowę ze świadkiem”, oświadczył jednocześnie, że „nie wie, jaki artykuł mówi o tym przestępstwie”.
Wniosek o uchylenie immunitetu Lasocie został skierowany przez pełnomocnika dziennikarza do SN we wrześniu 2023 r. Przestępstwo zniesławienia (art. 212 Kodeksu karnego) jest bowiem ścigane z oskarżenia prywatnego.
Pod koniec listopada 2024 r. w I instancji Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN odmówiła uchylenia immunitetu. W zamieszczonym na stronie SN uzasadnieniu uchwały I instancji sąd stwierdził wtedy m.in., że przestępstwo zniesławienia polega nie na poniżeniu w ogóle, ale na poniżeniu w oczach opinii publicznej. „Chodzi tu nie tyle o urazę osobistych uczuć osoby pokrzywdzonej, ale o to, jak osoba pomówiona będzie postrzegana przez szeroki, nieokreślony krąg osób” - wskazywano.
„Słów sędziego Lasoty nie można uznać za bezprawne”
W związku z tym SN stwierdził, że słów sędziego Lasoty nie można uznać za bezprawne. Po przeanalizowaniu treści wypowiedzi sędziego, SN uznał, że miała ona charakter bezosobowy, „stwierdzający, co wynika z przepisów”. SN podkreślił też, że wypowiedź sędziego Lasoty nie miała charakteru zniesławiającego dziennikarza personalnie, a także nie przypisywała dziennikarzowi „jakiegokolwiek postępowania lub właściwości”.
SN przywołał wówczas także art. 267 Kk, zgodnie z którym - jak wyjaśniono - „przestępstwem jest posługiwanie się m.in. urządzeniem nagrywającym w celu uzyskania informacji, do której nie jest się uprawnionym”. SN uznał, że kontekst wypowiedzi - jak dodawano - „wskazuje jedynie, że miała ona na celu zakomunikowanie” dziennikarzowi, że „nagrywanie prywatnej rozmowy stanowi przestępstwo”.
Dziennikarz odwołał się od uchwały SN, w związku z czym w kwietniu br. sprawa ponownie trafiła na wokandę SN, gdzie była rozpatrywana w drugiej instancji w składzie trojga sędziów powołanych po 2017 r. Ogłoszenie uchwały zostało wtedy odroczone i nastąpiło we wtorek.
Uchwała utrzymana w mocy
Przewodniczący składu sędzia Marek Dobrowolski ogłosił dziś, że sąd utrzymał w mocy zaskarżoną przez dziennikarza uchwałę, tym samym nie wyrażając zgody na uchylenie immunitetu sędziemu Lasocie.
Sędzia sprawozdawca Marek Siwek wskazał zaś, że w II instancji sąd nie miał wątpliwości co do słuszności uchwały podjętej w listopadzie 2024 r. Sędzia Siwek odniósł się także do zarzutów zażalenia. Jak wskazał, dotyczyły one m.in. do nieprawidłowej obsady sądu w tej sprawie, braku bezstronności sędziego czy kwestii okoliczności jego powołania. Zaznaczył, że w sprawie tej nie można mówić o braku bezstronności sędziego, a okoliczności powołania sędziego nie mogą być przesłanką do oceny tej bezstronności.
Jeden z obrońców sędziego Lasoty, członek KRS sędzia Maciej Nawacki, powiedział PAP po wtorkowej uchwale, że sprawa była „oczywista i absurdalna”.
Kierowanie takich uwag (…) odnoszących się do tego, co jest, a co nie jest przestępstwem, korygowanie zachowania w ten sposób, zapobieganie przestępstwom, jest normalnym działaniem, które nie ma na celu jakiegokolwiek zniesławienia
— mówił sędzia Nawacki. Jego zdaniem cała sprawa wpisywała się w „szerszy kontekst nękania sędziów przez określone środowiska”.
Dziennikarz, który wystąpił z wnioskiem o uchylenie immunitetu sędziego, a także jego pełnomocnik, nie byli dziś obecni w sądzie.
Wniosek neo-Prokuratury Krajowej
Obecnie w SN toczy się także inne postępowanie o uchylenie immunitetu sędziemu Lasocie - z wniosku neo-Prokuratury Krajowej. Wniosek został skierowany w lipcu 2024 r. Prokuratura chce przedstawić sędziemu zarzut „ukrywania dokumentów i niedopełnienia obowiązków” w związku z niewydaniem akt postępowań dyscyplinarnych rzecznikom dyscyplinarnym MS (tzw. rzecznikom ad hoc).
W połowie marca br. zajmujący się sprawą w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej SN sędzia Tomasz Demendecki, powołany do SN po 2017 r., zapowiedział, że sąd zwróci się do neo-PK o nadesłanie dokumentów dotyczących umocowania występującej w tej sprawie prok. Katarzyny Calów-Jaszewskiej oraz jej przełożonego, naczelnika Wydziału Spraw Wewnętrznych PK prok. Dariusza Makowskiego, który podpisał wniosek o uchylenie immunitetu Lasoty. Kolejny termin tej sprawy wyznaczono na 10 czerwca br.
SC/PAP/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759582-sad-najwyzszy-zdecydowal-sedzia-michal-lasota-z-immunitetem
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.