Polski dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi Andrzej Poczobut, więzień polityczny reżimu Łukaszenki jest wreszcie w Polsce. Dziennikarze Telewizji wPolsce24 odwiedzili go w szpitalu, gdzie przechodzi gruntowne badania po pięcioletnim pobycie za kratami. „Jak mnie aresztowano, to syn miał 11 lat i metr 40, a teraz ma metr 90 i jest wyższy ode mnie. To jest smutne, bo w sumie to kawałek życia” - mówi Andrzej Poczobut, który nie kryje, że największym przeżyciem, było dla niego ujrzenie swojej rodziny. Wywiad, który przeprowadzili redaktorzy Jacek Karnowski oraz Marcin Wikło, to jedna z pierwszych takich rozmów z Poczobutem po jego odzyskaniu wolności. Całość już dziś na antenie wPolsce24 w programie „Minęła 20:05”!
Przed tygodniem dzięki staraniom polskich władz, a w szczególności osobistego zaangażowania prezydenta Karola Nawrockiego, Andrzej Poczobut wrócił do Polski. W dniu święta Konstytucji 3 Maja prezydent Nawrocki wręczył Order Orła Białego, którym go odznaczył 11 listopada 2025 r.
Wyjątkowe spotkanie ze wspaniałym, dzielnym człowiekiem. Z prawdziwym bohaterem. Zaszczyt. Andrzej Poczobut - wywiad dziś wieczorem w telewizji wPolsce24 i w tygodniku „Sieci”
— przekazał w sieci Jacek Karnowski, redaktor naczelny Telewizji wPolsce24.
Już teraz publikujemy fragment wyjątkowej rozmowy, którą z Andrzejem Poczobutem przeprowadzili Jacek Karnowski oraz Marcin Wikło.
Panie Andrzeju, witamy na polskiej ziemi. Bardzo się cieszymy, że to się tak skończyło. Jak się pan czuje przede wszystkim?
— zapytał redaktor naczelny Telewizji wPolsce24 Jacek Karnowski.
W porządku, jestem bardzo wdzięczny dla lekarzy, dla pielęgniarek po prostu. Są bardzo dobre warunki i cieszę się po prostu, że stan mojego zdrowia dokładnie zostanie przebadany. W życiu takich badań nie miałem jak tu. Nie wiedziałem, że takie urządzenia są, które teraz poznaję. Jestem bardzo, bardzo wdzięczny
— odpowiedział Andrzej Poczobut.
„To takie bolesne”
Andrzej Poczobut przez wiele lat współpracował z polskimi mediami, relacjonując sytuację na Białorusi. Reżim Łukaszenki wsadził go za kraty nie tylko za jego krytyczne wypowiedzi na temat przywódcy Białorusi, ale również - jak sam przyznał - także za słowa dotyczące Żołnierzy Wyklętych, do których ma ogromny szacunek. Przyjmując Order Orła Białego, powiedział w Pałacu Prezydenckim, że na tym tle jest „po prostu zwykłym człowiekiem, który żyjąc w nieprzyzwoitych czasach, próbuje zachować się przyzwoicie. Tylko tyle i aż tyle”.
Jak wygląda wolność po pięciu latach i to wolność w Polsce?
— pytał red. Marcin Wikło.
W szpitalu jestem i tak jakby uwiązany, jeszcze tego nie odczułem. Dla mnie na pewno było wielkim przeżyciem, że zobaczyłem rodzinę, bo bardzo dawno nie widziałem
— mówił Andrzej Poczobut.
Wiecie, jak mnie aresztowano, to syn miał 11 lat i metr 40, a teraz ma metr 90 i jest wyższy ode mnie. To jest smutne, bo w sumie to kawałek życia, który został wyrwany. Być może na co dzień nie do końca człowiek zdaje sobie sprawę, ale jak zobaczyłem syna takiego dużego i takiego już niemal mężczyznę, to oczywiście było to takie bolesne
— dodał nie kryjąc swojego wzruszenia. W udzielonym Telewizji wPolsce24 wywiadzie Andrzej Poczobut mówił także o swoich planach oraz kulisach uwolnienia.
Aby zobaczyć cały wywiad, zapraszamy dziś przed telewizory na program „Minęła 20:05” Telewizji wPolsce24.
Również dziś w serwisie X Andrzej Poczobut zamieścił wzruszający wpis. Chociaż zazwyczaj zwrócony list oznacza coś przykrego, to tym razem jest inaczej. Do rodziny uwolnionego z białoruskiego łagru dziennikarza wracają wiadomości z adnotacją, że adresata już w więzieniu nie ma.
Zazwyczaj, jeśli poczta zwraca wcześniej wysłany list człowiek jest delikatnie mówiąc niezadowolony. Jednak tu sytuacja jest inna. Krewnym wracają listy, które wysyłali mi do obozu. Na kopercie zaznaczono, że mnie w łagrze już niema. Wolność dla wszystkich więźniów politycznych!
— wskazał.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759578-dzis-poruszajacy-wywiad-z-andrzejem-poczobutem-w-tv-wpolsce24
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.