Wypowiedź Donalda Tuska o „podbieraniu” amerykańskich żołnierzy z pewnością zostanie doceniona przez niemieckiego kanclerza Friedricha Merza. W Polsce jednak przybywa opinii o tym, że polski premier pomylił kraj, dla dobra którego jest zobowiązany działać. W tym tonie wypowiedział się m.in. Przemysław Czarnek. Zdaniem posła PiS Tusk kreuje się na wicekanclerza Niemiec.
Tusk o solidarności na poziomie europejskim
Kuriozalna wypowiedź Donalda Tuska zaczęła żyć własnym życiem. Premier powiedział wczoraj dziennikarzom, że sprawa dotycząca wycofania pięciu tysięcy żołnierzy z terytorium Niemiec jest delikatna.
Jednak komentarz szefa rządu w tej sprawie już taki nie był. Tusk wypalił, że nie zamierza skorzystać z okazji, gdyby pojawiła się szansa przeniesienie wojska USA z Niemiec do Polski.
Chyba nie powinniśmy jako państwo podbierać, nie wiem, czy wiecie, o co mi chodzi
— wyjaśniał dziennikarzom premier po wizycie w Armenii i by upewnić się, że wszyscy go zrozumieją, podkreślił:
Ja nie pozwolę na to, żeby Polska była w jakikolwiek sposób wykorzystywana do łamania solidarności czy współpracy na poziomie europejskim.
Tusk „w roli wicekanclerza”
Jeszcze wczoraj późnym popołudniem sytuację próbował ratować Marcin Kierwiński.
Zapraszamy do Polski każdego amerykańskiego żołnierza, niezależnie skąd będzie przenoszony. W takich sprawach, jak polskie bezpieczeństwo, powinniśmy mówić jednym głosem
— deklarował szef MSWiA.
Mleko się jednak rozlało, ponieważ nie sposób było nie dostrzec spójności wypowiedzi Tuska z polityką Friedricha Merza.
Polska potrzebuje premiera, który myśli o naszym bezpieczeństwie, a nie stawia się w roli wicekanclerza Niemiec.
— zauważył w serwisie X kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek
Wcześniej w podobnym tonie wypowiedział się m.in. Marcin Przydacz.
Gdyby Donald Tusk tylko namawiał Amerykanów, aby zostali w Niemczech i mieli w ogóle nie wyjeżdżać, to ok, ale on mówi, że my na pewno nie będziemy ‘podbierać’ tych żołnierzy, niech oni wyjadą do Stanów Zjednoczonych, aby tylko do Polski nie przyjechali. To jest rzecz absolutnie nie do pomyślenia i raczej patrzę na to w kategoriach podlizywania się Berlinowi
— mówił na antenie telewizji wPolsce24 szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, który na platformie X użył jeszcze określenia „jawohl government”.
Jak można przedkładać interes i komfort sąsiedniego państwa nad bezpieczeństwo własnego? To jest rzecz niesłychana. Kiedyś zasłyszałem od europejskich dyplomatów stwierdzenie „jawohl government”. Dziś wielu zaczyna rozumieć to lepiej
Premier Tusk przeciwko wzmocnieniu bezpieczeństwa Polski. Lojalność wobec Berlina na pierwszym miejscu. Wszystko jasne?
— zapytał z kolei Andrzej Duda, były prezydent.
Do wypowiedzi Tuska odniósł się wreszcie, również na X, Jarosław Kaczyński
Wzmocnienie wojskowej obecności USA w Polsce to delikatna sprawa? To „podbieranie” żołnierzy? Tusk kolejny raz odkrywa swoją prawdziwą twarz. Zwiększenie sił amerykańskich, a w związku z tym stała baza USA w Polsce, to coś, czego nie da się przecenić. To zmiana naszej sytuacji na nieporównywalnie lepszą, nieporównywalnie bezpieczniejszą. Tusk to Berlin. Dziś nikt rozsądny nie może temu zaprzeczyć
— napisał prezes PiS.
„Ataki Merza na Trumpa szkodzą niemieckim interesom”
Niezawodna postawa Tuska wobec kanclerza jest z pewnością nieoceniona dla Friedricha Merza. Zwłaszcza, że polityka tego ostatniego wobec prezydenta USA nie budzi krytykę nawet w niemieckich mediach. Dziennik „Tagesspiegel” sugerował, że ostatnie ostre wypowiedzi Merza wobec Donalda Trumpa mogą mieć związek w wewnętrznych problemach rządu w Berlinie.
Merz znajduje się pod silną presją, jego priorytetem są reformy systemu opieki społecznej i gospodarka. Wojna jest w Niemczech niepopularna, a Trump jest nielubiany. Okazywanie zrozumienia dla Trumpa odbierane jest przez Niemców negatywnie
— napisał kilka dni temu „Tagesspiegel”.
Komentator dziennika stwierdził, wprost, że:
Ataki Merza na Trumpa szkodzą niemieckim interesom.
Czytaj także
SC/X/wPolsce24
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759562-czarnek-o-tusku-polska-potrzebuje-premiera-nie-wicekanclerza
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.