Julia Przyłębska weszła w skład Rady Nowej Konstytucji przy Prezydencie RP. Jak podkreśliła na antenie Telewizji wPolsce24, „jest czas na rozmowę, że jest ten moment konstytucyjny”. „Ma rację prezydent Nawrocki. Jesteśmy w takiej sytuacji ustrojowej, międzynarodowej i generalnie cywilizacyjnej, że trzeba się nad konstytucją pochylić. Uważam, że to jest dobry moment, aby właśnie (…) rozpocząć dyskusję krok po kroku” - zaznaczyła była prezes TK w programie „Wierzbicki i Biedroń mówią jak jest”.
Tusk kpi z prezydenckiej Rady Nowej Konstytucji i atakuje byłą prezes TK
Premier Donald Tusk - odnosząc się do powołanej przez prezydenta Rady Nowej Konstytucji - powiedział, że „nie będzie udawał, że to jest poważna inicjatywa”. Zaznaczył jednocześnie, że w poważnej rozmowie o konstytucji gotów jest uczestniczyć „nawet osobiście”. Zaatakował przy tym właśnie Julię Przyłębską.
Julia Przyłębska to komentuje!
W odpowiedzi była prezes TK stwierdziła, że zachowanie Donalda Tuska „wpisuje się w pewną tradycję, bo albo nie chce się siadać i komuś podawać ręki, bo się nie podoba, albo namawia się na przykład zagranicznych gości, żeby nie przyjechali”.
A tu się nie zgodzę, z panem premierem, że to jest jest niepoważna w ogóle impreza. Taka ciekawostka. Konstytucję uchwalono 235 lat temu, a artykuł 235 mówi o tym, że i jak można zmienić konstytucję. W związku z tym, to jest symboliczne i prezydent jest jak najbardziej podmiotem, który może złożyć projekt zmiany części konstytucji, ale też całej konstytucji
— podkreśliła na antenie Telewizji wPolsce24.
Tu akurat pan premier Donald Tusk nie chciałby ze mną rozmawiać. Jeśli powiedziałby: „tylko i wyłącznie chodzi o panią Przyłębską, bo ja jestem gotów usiąść do stołu, ze wszystkimi rozmawiać i nawet się umówić i iść z nową konstytucją”. To ja przecież mogę zrezygnować z tego stołu, bo ważniejsza jest dla mnie Polska, Polacy. Natomiast jeden z wicepremierów stwierdził, że on nie widzi możliwości siedzenia przy jednym stole ze swoimi lewicowymi poglądami. Ale na tym właśnie istota polega, że siadamy do stołu
— mówiła.
Absolutnie duże niezrozumienie i rzeczywiście (…) zacząć trzeba od rozmowy o tych brakach konstytucji, które szczególnie w sytuacjach kohabitacji - niestety - ale się nie sprawdzają. Poza tym, ta konstytucja jest już relatywnie stara, jeśli chodzi o postępy, których doświadczamy
— dodała Julia Przyłębska.
„Jest ten moment konstytucyjny”
Była prezes TK podkreśliła, że przyszła nowa konstytucja powinna uwzględniać „wszystkie zagrożenia współczesnego świata”, a więc „konstytucja tożsamościowa”.
Myślę, że jest czas na rozmowę, że jest ten moment konstytucyjny. Ma rację prezydent Nawrocki. Jesteśmy w takiej sytuacji ustrojowej, międzynarodowej i generalnie cywilizacyjnej, że trzeba się nad konstytucją pochylić. Uważam, że to jest dobry moment, aby właśnie (…) rozpocząć dyskusję krok po kroku
— powiedziała Julia Przyłębska w rozmowie z Emilią Wierzbicki i Marcinem Wikłą.
ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ:
Czytaj także
kpc/wPolsce24
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759522-tak-byla-prezes-tk-komentuje-slowa-tuska-pod-jej-adresem
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.