Urodzinowy Czarzasty w neo-TVP. "Cyrk za publiczne pieniądze""Cyrk za publiczne pieniądze". Urodzinowy Czarzasty gościem na antenie TVP w likwidacji: "Flagi, pochody, dlaczego?"; "Dla pana"

Włodzimierz Czarzasty był wczoraj gościem "Kwiatków Polskich" na antenie TVP w likwidacji. Na wieść o tym, że polityk ma urodziny, odśpiewano mu "sto lat". "Dwoje koszmarnych propagandzistów z TVP w likwidacji ordynujących "sto lat" na rzecz Czarzastego. Dzień jak co dzień" - czytamy w jednym z komentarzy na portalu X
Włodzimierz Czarzasty był wczoraj gościem „Kwiatków Polskich” na antenie TVP w likwidacji. Na wieść o tym, że polityk ma urodziny, odśpiewano mu „sto lat”. „Dwoje koszmarnych propagandzistów z TVP w likwidacji ordynujących ‘sto lat’ na rzecz Czarzastego. Dzień jak co dzień” - czytamy w jednym z komentarzy na portalu X.
W publicystyczno-satyrycznym (przynajmniej z nazwy) programie „Kwiatki Polskie” na antenie TVP w likwidacji, 3 maja br. pojawił się Włodzimierz Czarzasty.
Przyszedłem do was dlatego, że dziś mam urodziny. Ludzie intuicyjnie wyczuwają, że to jest wielkie święto i proszę zobaczyć, co się od rana dzieje. Flagi, pochody, dlaczego?
— powiedział Czarzasty.
Dla pana
— odpowiedziała prowadząca.
Konstytucja oczywiście, ale po za tym
— dodał wskazując na siebie Czarzasty.
Następnie drugi z prowadzących rzucił hasło: „Dobra, to teraz ‘sto lat’. Mamy wspaniały zespół”.
Po czym zespół zaintonował pieśń urodzinową na cześć Czarzastego.
„Cyrk za publiczne pieniądze”
Do sytuacji na antenie TVP w likwidacji odnieśli się komentatorzy życia politycznego.
Program „Kwiatki polskie” i dwoje koszmarnych propagandzistów z TVP w likwidacji ordynujących „sto lat” na rzecz Czarzastego. Dzień jak co dzień
— skomentował Wiktor Świetlik z Telewizji wPolsce24.
Cyrk za publiczne pieniądze
—dodała Dorota Kania.
Ale Żenada!
— stwierdziła poseł PiS Anita Czerwińska.
Podobno na uroczystościach marszałka nie było ale w TVP był?
— dopytał Łukasz Żygadło.
Z książki profesora Nałęcza o aferze Rywina wynika, że powinien pójść siedzieć, ale 100 lat to jednak lekka przesada. 10 lat - maksymalnie
— skwitował Adam Abramczyk.
