„Szaleńcy! Kłamcy! Macie kopie - ponumerowany i spaginowany oryginał jest zarejestrowany od 2007 r. w Kancelarii Prezydenta. Porównajcie „obuj” (polszczyzna płk. Duszy) egzemplarze - kopie z oryginałem, zanim zaczniecie bredzić w mediach” - napisał prof. Sławomir Cenckiewicz na portalu X, odnosząc się do pytania Marka Siwca w TOK FM: „Czy Cenckiewicz dopisał coś do aneksu WSI?”.
Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec był gościem w radiu TOK FM. Podczas rozmowy poruszona została kwestia przygotowań prezydenta Karola Nawrockiego oraz jego Kancelarii do ujawnienia aneksu do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI). Siwiec odniósł się do byłego szefa BBN, prof. Sławomira Cenckiewicza.
Mam takie pytanie. Czy Cenckiewicz dopisał coś do aneksu WSI?
— zapytał.
Czytaj także
„Zanim zaczniecie bredzić w mediach”
Prof. Cenckiewicz odniósł się do słów Siwca na portalu X.
Szaleńcy! Kłamcy! Macie kopie - ponumerowany i spaginowany oryginał jest zarejestrowany od 2007 r. w Kancelarii Prezydenta. Porównajcie „obuj” (polszczyzna płk. Duszy) egzemplarze - kopie z oryginałem, zanim zaczniecie bredzić w mediach
— czytamy we wpisie byłego szefa BBN.
Likwidacja WSI
WSI, działającej w latach 1991-2006 służby specjalnej, zarzucano wiele nieprawidłowości, m.in. brak weryfikacji z lat PRL, tolerowanie szpiegostwa na rzecz Rosji, udział w aferze FOZZ, nielegalny handel bronią.
Jesienią 2006 r. Wojskowe Służby Informacyjne zostały zlikwidowane przez rząd PiS. W lutym 2007 r. prezydent Lech Kaczyński upublicznił sygnowany przez szefa komisji weryfikacyjnej Antoniego Macierewicza raport z weryfikacji WSI. Na podstawie raportu wszczynano śledztwa ws. przestępstw WSI; większość umorzono.
W 2008 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że samo opublikowanie raportu w 2007 r. przez prezydenta Kaczyńskiego było legalne. Za sprzeczne z konstytucją TK uznał natomiast pozbawienie osób z raportu – przed jego publikacją – prawa do wysłuchania przez komisję weryfikacyjną WSI, dostępu do akt sprawy oraz odwołania do sądu od decyzji o umieszczeniu ich w raporcie. Za zbyt niejasny TK uznał też zwrot ustawy o umieszczeniu w raporcie osób, których „działania wykraczały poza obronność”.
Po wyroku TK prezydent Kaczyński nie opublikował gotowego aneksu do raportu. Mówił, że „zbyt wiele jest tam fragmentów, w których fakty zastąpiono interpretacjami”. To stanowisko podtrzymał prezydent Bronisław Komorowski. Podobnie Andrzej Duda, który mówił, że „nie widzi powodów do jego ujawnienia”. Z kolei współpracownicy prezydenta Nawrockiego zapowiadali, że prezydent podejmie decyzje o ewentualnym odtajnieniu aneksu; na taką możliwość wskazywał np. rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz niedługo po objęciu przez Nawrockiego urzędu.
Czytaj także
xyz/X/TOK FM/wPolityce
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759174-prof-cenckiewicz-odpowiada-siwcowi-ws-aneksu-klamcy
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.