Na stronach Trybunału Konstytucyjnego zamieszczono dziś wniosek prezydenta Karola Nawrockiego ws. sporu kompetencyjnego dotyczący pseudoślubowania sędziów TK w Sejmie. Podkreślono w nim, że czynności dokonane w Sejmie „nie wywołały jakichkolwiek skutków prawnych w sferze objęcia urzędu sędziego TK”. Chodzi o pseudoślubowanie wybranych do TK kandydatów na sędziów. To stanowisko jednoznacznie rozstrzyga o tym, że głowa państwa polskiego nie uznaje „ślubowania” w Sejmie, ponieważ nie zostało złożone „wobec prezydenta”.
Na początku kwietnia prezydent odebrał ślubowania od dwojga spośród sześciorga wybranych w marcu przez Sejm kandydatów na sędziów TK - Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka. Ślubowania nie złożyła czwórka innych kandydatów: Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdy i Anny Korwin-Piotrowskiej. Kilka dni później próbowali oni symulować składanie ślubowania na zorganizowanej przez marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego uroczystości. W istocie służyła ona wręczeniu im uchwał o wyborze, jakiego dokonał Sejm, co miała przyznać Kancelaria Sejmu w piśmie, o które zwrócił się do niej mec. Dariusz Lasocki. Niestety całą czwórka utrzymuje, że sędziami TK juz są i próbuje ciągle wejść do pomieszczeń tryhbunału, by objąć urzędy sędziów.
Pytania Trybunału Konstytucyjnego
Aby sprawę definitywnie wyjaśnić TK zwrócił się do prezydenta o zajęcie stanowiska w sprawie sporu kompetencyjnego pomiędzy nim a Sejmem, stwierdzenie, czy rzeczywiście pseudoślubowanie w Sejmie traktuje on jako złożone wobec niego.
Czy dopuszczalne jest przyjęcie, że Sejm reprezentowany przez Marszałka Sejmu jest uprawniony do przyjęcia ślubowania od osoby wybranej przez Sejm na sędziego TK, gdy ślubowanie nie było składane w obecności Prezydenta RP, gdyż nie uczestniczył on w ślubowaniu, a ślubowanie było w rzeczywistości składane wobec Marszałka Sejmu
— brzmiało jedno z pytań.
Czy czynności podjęte w dniu 9 kwietnia 2026 r. w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej przez osoby wybrane przez Sejm do sprawowania urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego, w ramach wydarzenia przeprowadzonego poza trybem przewidzianym w obowiązujących przepisach prawa, mogły wywołać jakiekolwiek skutki prawne w sferze objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego
— pytał prezydenta Trybunał Konstytucyjny.
Odpowiedź głowy państwa - to byłaby próba obejścia prawa
Dziś liczący ponad 20 stron wniosek wraz z uzasadnieniem zamieszczono na stronie Trybunału pod sygnaturą Kpt 1/26. Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki informował niedawno, że zapowiadany jeszcze w pierwszej połowie kwietnia wniosek, został skierowany do TK w poniedziałek.
Przyjęcie, że Sejm może organizować czynności konkurencyjne wobec Prezydenta RP lub wykonywać jego kompetencje wobec jednoznacznego ustawowego osobistego ślubowania wobec Prezydenta RP albo nadawać im walor czynności doniosłych prawnie, prowadziłoby do obejścia powołanych we wniosku przepisów konstytucji i ustaw oraz do stworzenia pozaustawowego modelu obejmowania urzędu sędziego TK
— podkreślono w uzasadnieniu wniosku.
Jak wskazano w uzasadnieniu wniosku, „spór kompetencyjny między Prezydentem RP a Sejmem RP dotyczy określenia centralnego konstytucyjnego organu państwa, który jest uprawniony do przeprowadzenia uroczystości ślubowania i jego formy oraz osobistego odebrania ślubowania, a także posiada związaną z tym kompetencję do interpretacji przepisów konstytucji”.
Należy podkreślić, że Marszałek Sejmu nie posiada kompetencji do zastąpienia Prezydenta RP przy odebraniu ślubowania, o ile wyraźna norma prawna nie przewiduje takiego uprawnienia. Kompetencje organów władzy publicznej muszą wynikać z przepisów prawa i nie mogą być domniemywane ani konstruowane w drodze wykładni rozszerzającej. Sam fakt uczestnictwa Marszałka Sejmu w czynności oraz utrwalenia tego uczestnictwa w akcie notarialnym nie nadaje tej czynności skutków prawnych właściwych dla ślubowania złożonego wobec Prezydenta RP
— czytamy ponadto w tym uzasadnieniu.
Dlatego prezydent wniósł do TK o podjęcie orzeczenia stanowiącego m.in., że:
Sejm RP nie jest uprawniony do organizowania albo legitymizowania czynności mających zastępować ustawowy akt złożenia osobistego ślubowania wobec Prezydenta RP przez osobę wybraną na urząd sędziego TK
Czynności podjęte 9 kwietnia br. w Sejmie RP przez osoby wybrane przez Sejm do sprawowania urzędu sędziego TK, w ramach wydarzenia przeprowadzonego poza trybem przewidzianym w obowiązujących przepisach prawa, nie wywołały jakiekolwiek skutków prawnych w sferze objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego
— czytamy w stanowisku prezydenta RP.
Niestety rządzący próbują siłowo przejąć kontrolę nad Trybunałem Konstytucyjnym, mimo toczącego się się postepowania dotyczącego ustrojowego zamachu stanu. Tydzień temu w neo-Prokuraturze Krajowej (kierowanej przez uzurpującego sobie stanowkisko PK Dariusza Korneluka) wszczęto śledztwo w sprawie niedopuszczenia do orzekania czworga wybranych w marcu sędziów TK.
Czytaj także
Robert Knap/trybunał.gov
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759141-jest-stanowisko-prezydenta-rp-ws-pseudoslubowan-w-sejmie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.