Andrzej Poczobut jest już na wolności. Lewicowo-liberalne środowiska próbują najwyraźniej deprecjonować udział prezydenta Karola Nawrockiego w tym sukcesie. Dziennikarki Dominika Długosz i Katarzyna Kolenda-Zaleska próbowały więc wbić szpilę prezydenckiemu ministrowi Marcinowi Przydaczowi. Szef Biura Polityki Niędzynarodowej w KPRP odpowiedział kąśliwie!
Rząd Donalda Tuska wyraźnie próbuje przypisać zasługę uwolnienia Andrzeja Poczobuta wyłącznie sobie, ale wszyscy inni, od prezydenta Karola Nawrockiego i jego otoczenie, przez amerykańską administrację i dyplomację, po - co chyba najważniejsze - białoruską opozycję, zwracają uwagę, że jest to efekt zarówno pracy rządu, jak i prezydenta oraz efekt rozmów Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem.
Andrzej Poczobut na wolności! To wspaniała wiadomości. Uwolniony przez Amerykanów na skutek decyzji prezydenta D. Trumpa po rozmowie z prezydentem K. Nawrockim w Białym Domu. Wiele zabiegów, ale finalnie sprawa została pomyślnie zakończona
— napisał tymczasem prezydencki minister Marcin Przydacz na portalu X.
Czytaj także
Wiedzy ani zdolności honorowej
Z tymi faktami postanowiła nie zgodzić się dziennikarka TVN, Katarzyna Kolenda-Zaleska.
Nie ma Pan wstydu
— odpowiedziała ministrowi Przydaczowi.
Pani za to nie ma niestety ani wiedzy w tej sprawie, ani zdolności honorowej, żeby mnie obrazić. Proszę wracać do tytułowania premiera Tuska „profesorem”, a Pani antena do publikowania materiałów białoruskiego KGB, żeby uderzyć w polską Straż Graniczna
— skomentował szef polityki międzynarodowej w KPRP.
„Pani jest dziennikarzem?”
Dominika Długosz z „Newsweeka” całkowicie otwarcie deprecjonuje udział prezydenta Nawrockiego w uwolnieniu Poczobuta.
Panie ministrze to niech pan o tym wielkim wkładzie prezydenta przypomni może naszym amerykańskim partnerom, bo im chyba umknęło
— napisała.
Pani jest dziennikarzem? To może warto przed uprawianiem propagandy zweryfikować fakty
— polecił minister Przydacz.
W kolejnym wpisie minister zwrócił się do dziennikarza Polskiej Agencji Prasowej, który rozmawiał ze specjalnym wysłannikiem USA ds. Białorusi Johnem Coale’em, a ten potwierdził, że prezydent Karol Nawrocki zwrócił się do Trumpa z prośbą o pomoc w wyciągnięciu Poczobuta.
PAP po rozmowie ze specjalnym wysłannikiem USA ds. Bialorusi: Andrzej Poczobut zawsze był na szczycie listy osób do uwolnienia, bo naciskał na to prezydent USA Donald Trump po rozmowie z prezydentem Karolem Nawrockim we wrześniu ub.r. - powiedział PAP specjalny wysłannik USA ds. Białorusi John Coale. To jest, Szanowni Państwo, dobre dziennikarstwo red. Oskar Górzyński. Może czegoś się nauczą od młodszego kolegi? Na początek może przyzwoitości
— napisał Przydacz zwracając się do dziennikarek „Newsweeka” i TVN24.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759065-przydacz-ripostuje-kolendzie-zaleskiej-zweryfikowac-fakty
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.