Czy to były przedbiegi do siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego? Kilkoro byłych prezesów TK, m.in. Marek Safjan i Andrzej Zoll, spotkało się dziś z wybranymi w marcu przez Sejm kandydatami do Trybunału. Safjan oświadczył, że skoro prezes TK odmawia czworgu „sędziom” objęcia urzędu, to ustalono, iż „wszelkie składy orzekające powoływane w TK po 13 marca są niezgodne z konstytucją”. Otwarte pozostaje pytanie, jakie umocowanie prawne ma to gremium, które coś takiego ustalało. Do sprawy odniósł się także prezes TK sędzia Bogdan Święczkowski.
W spotkaniu z próbującymi się wepchnąć do TK niezaprzysiężonymi wobec prezydenta kandydatami spotkał się nie tylko Marek Safjan i Andrzej Zoll, ale także Ewa Łętowska, sędzia TK w stanie spoczynku oraz była RPO. Doszło do niego w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego. Safjan stwierdził, że miało ono na celu wyrażenie „troski i zaniepokojenia” obecną sytuacją w Trybunale, będącą „utrzymującym się, stałym naruszaniem podstawowych, fundamentalnych zasad konstytucji”. Safian twierdzi, że czworo wybranych w marcu kandydatów na sędziów choć nie złożyło ślubowanie wobec prezydenta RP, jest już sędziami, ale nie mogą rozpocząć swojego urzędowania i jest pozbawionych „elementarnego wsparcia, które jako sędziom im się należy”. Jako przykład wskazał m.in. brak wynagrodzenia czy zapewnionych pomieszczeń do pracy.
Niezależnie od tego w ramach dyskusji, która się odbywała z naszymi nowowybranymi kolegami ustaliliśmy bardzo jednoznacznie, że wszelkie składy w tej sytuacji, które w Trybunale Konstytucyjnym są powoływane po dniu 13 marca 2026 roku, (…) są niezgodne z konstytucją
— oświadczył Safjan. Twierdzi on, że składy „naruszają zasady procedury (…), ponieważ opierają się wyłącznie na tych sędziach, którzy zostali wcześniej dopuszczeniu do pracy, natomiast pomijają całe grono sędziów poprawnie powołanych, którzy nie mogą legalnie uczestniczyć w składach orzekających”.
Prosimy na kawę
Wszyscy przybyli do TK - właściwie w nie wiadomym celu - zostali zaproszeni przez prezesa Trybunału sędziego Bogdana Święczkowskiego „na kawę”. Tego gestu jednak nie docenili.
To było zaproszenie dość dwuznaczne, ponieważ poprzedzone stwierdzeniem, że wyraża (prezes Święczkowski - przyp. red.) swoje ogromne zdziwienie i zdumienie tym, że byli prezesi i byli sędziowie w stanie spoczynku uczestniczą w „spektaklu, który jest czystym pozorem”
— powiedział Safjan.
Jako byli prezesi przyjęliśmy to jako stwierdzenie, że będzie utrzymywał taki stan rzeczy, jaki wcześniej stwierdzał
— dodał odkrywczo i dodał, że b. prezesi przedstawili obecnemu stanowisko „zdecydowanie protestujące przeciwko takiemu stanowi rzeczy”, wskazując na jego „niekonstytucyjność”.
Do niezapowiedzianej wizyty odniósł się w mediach społecznościowych Trybunał Konstytucyjny.
Prezes Pan Bogdan Święczkowski zaprosił byłych prezesów i sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy nieoczekiwanie odwiedzili dziś siedzibę Trybunału, do udziału we wrześniowych obchodach 40-lecia instytucji
— czytamy w komunikacie TK na X.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759058-niespodziewana-wizyta-bylych-prezesow-tk-w-siedzibie-trybunalu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.