Prezes Trybunału Konstytucyjnego sędzia Bogdan Święczkowski w mocnych słowach odrzucił zaproszenie posła Pawła Śliza na posiedzenie sejmowej Komisji sprawiedliwości i Praw Człowieka. Śliz chciał „uzdrawiać” sytuację w TK, ale oczywiście tak, jak pojmuje ją koalicja 13 grudnia. „Bardzo krytycznie odbieram intencję organizowanego przez Pana spotkania na temat Trybunału Konstytucyjnego w sytuacji, gdy to Sejm RP jest jednym z głównych sprawców obecnego kryzysu konstytucyjnego wokół Trybunału” - odpowiedział prezes TK.
Poseł Polski 2050 Paweł Śliz, który z uporem twierdzi, że czworo kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego złożyło w Sejmie ważne ślubowanie bez prezydenta RP, chce się brać za uzdrawianie sytuacji w trybunale. Przed czterema dniami wysłał do prezesa TK sędziego Bogdana Święczkowskiego zaproszenie na dzisiejsze posiedzenie sejmowej Komisji sprawiedliwości i praw człowieka.
Powiem krótko: dość paraliżu w Trybunale Konstytucyjnym. Jako adwokat i Przewodniczący Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka nie będę bezczynnie patrzył, jak na naszych oczach cegła po cegle rozbierają fundamenty Rzeczypospolitej. Trybunał to mur, o który rozbijają się nadzieje obywateli
— napisał w mediach społecznościowych poseł Paweł Śliz, dołączając do wpisu swoje zdjęcie z wyjątkowo hardą miną.
Poseł Śliz jest mocno niekonsekwentny w swoich twierdzeniach. Z jednej strony mówi, że chce uzdrawiać sytuację w TK, a z drugiej unika przesłuchania przez prokuraturę w śledztwie dotyczącym ustrojowego zamachu stanu. Zawiadomienie w tej sprawie złożył nie kto inny, jak właśnie prezes trybunału sędzia Bogdan Święczkowski. Śliz choć nie stawił się na przesłuchanie, to pojawił się wtedy za to na antenie TVP Info w likwidacji.
Twarde słowa prezesa TK
Prezes Trybunału Konstytucyjnego sędzia Bogdan Święczkowski odpowiedział posłowi Ślizowi na jego zaproszenie, ale nie takich słów polityk Polski 2050 zapewne się spodziewał. Przypomniał przewodniczącemu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, że Sejm Rzeczypospolitej Polskiej nie ma kompetencji do kontrolowania pozycji ustrojowej TK. Podkreślił, że podejmowanie tu jakichkolwiek działań parlamentu lub rządu stanowi ingerencję w odrębny, niezależny organ władzy sądowniczej.
Zaproszenie Śliza na posiedzenie komisji prezes TK nazwał „przejawem wyjątkowej hipokryzji przedstawicieli parlamentu i rządu.
Pomimo obowiązku od 2 lat wstrzymują publikację i wykonanie ponad 70 orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, nie biorą udziału w rozprawach, nie przedstawiają merytorycznych stanowisk w postępowaniach. Zamiast tego podejmują próby uzależnienia funkcjonowania TK od własnej woli politycznej
— czytamy w wydanym przez TK komunikacje.
W samym piśmie do posła Śliza są znacznie twardsze słowa prezesa Święczkowskiego.
Mając powyższe na względzie jestem zmuszony odrzucić zaproszenie na spotkanie na temat „Aktualnej sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym”. (…)
Bardzo krytycznie odbieram intencję organizowanego przez Pana spotkania na temat Trybunału Konstytucyjnego w sytuacji, gdy to Sejm RP jest jednym z głównych sprawców obecnego kryzysu konstytucyjnego wokół Trybunału.(…)
— napisał prezes TK, przypominając Ślizowi o toczącym się także śledztwie ws. przestępstwa ustrojowego zamachu stanu.
Portal wPolityce.pl publikuje pełną treść Pisma Prezesa TK sędziego Bogdana Święczkowskiego
Pismo prezesa TK
Szanowny Panie Przewodniczący,
w myśl art. 10 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej Trybunał Konstytucyjny jest niezależnym organem władzy sądowniczej, a Sejm RP nie ma żadnych kompetencji do sprawowania nad nim kontroli lub nadzoru.
Ponadto informuję, że w dniu 27 kwietnia 2026 r. do Trybunału Konstytucyjnego wpłynął wniosek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Pana dra Karola Nawrockiego o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego z Sejmem RP.
Mając powyższe na względzie jestem zmuszony odrzucić zaproszenie na spotkanie na temat „Aktualnej sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym”. Rozpatrywany przez pełny skład Trybunału spór kompetencyjny uniemożliwia prowadzenie na tym etapie jakichkolwiek rozmów sędziów z przedstawicielami Sejmu będącego uczestnikiem niniejszego postępowania.
Przypominam także, że to na Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej spoczywa wciąż szereg obowiązków, których wykonanie pozwoliłoby Trybunałowi jednemu z najważniejszych organów władzy sądowniczej na realizowanie konstytucyjnych zadań.
Oczekuję zatem niezwłocznego podjęcia działań zmierzających do wykonania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 28 maja 2024 r., sygn. U 5/24, o niezgodności z Konstytucją RP uchwały Sejmu z 6 marca 2024 r. podważającej pozycję Trybunału w systemie organów państwowych. Niedopuszczalnym pozostaje takie ukształtowanie uchwał, w których rażąco naruszono standardy demokratycznego państwa prawnego w postaci konstytucyjnej zasady praworządności formalnej oraz konstytucyjnej zasady podziału i równowagi władzy.
Koniecznym zatem pozostaje dokonanie rewizji wszystkich bezprawnych uchwał podjętych przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, które podważają pozycję Trybunału Konstytucyjnego w systemie organów państwowych i status jego sędziów oraz prezesa.
Zwracam uwagę, że wybierając przed miesiącem nowych sędziów do Trybunału, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej potwierdził, że Trybunał Konstytucyjny jest organem, który nieprzerwanie działa na rzecz praworządności oraz ochrony obywatelskich praw i wolności. Dlatego Sejm RP nie ma już żadnych pretekstów, aby odmawiać respektowania orzeczeń Trybunału, które mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne od chwili ich ogłoszenia na sali rozpraw.
Bardzo krytycznie odbieram intencję organizowanego przez Pana spotkania na temat Trybunału Konstytucyjnego w sytuacji, gdy to Sejm RP jest jednym z głównych sprawców obecnego kryzysu konstytucyjnego wokół Trybunału. Podkreślić należy, że od 2024 г. przedstawiciele Sejmu, pomimo obowiązku nie biorą udziału w rozprawach przed Trybunałem Konstytucyjnym ani nie zajmują merytorycznych stanowisk w sprawach, co znacząco przedłuża trwające postępowania.
Jednocześnie bardzo istotnym pozostaje fakt, iż na 30 kwietnia 2026 r. prokuratura zaplanowała przesłuchanie Pana Przewodniczącego W śledztwie prowadzonym z zawiadomienia Prezesa TK o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa ustrojowego zamachu stanu. W związku z tym do tego czasu w ogóle nie jest możliwe kontaktowanie się przedstawicieli strony zawiadamiającej pokrzywdzonej ze świadkiem
— brzmi tekst pisma, które prezes TK sędzia Bogdan Święczkowski wysłał do posła Pawła Śliza, przewodniczącego Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.
Czytaj także
Robert Knap/trybunał.gov
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/759033-twarde-slowa-prezesa-tk-do-sliza-odrzucam-zaproszenie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.