„Zadaniem każdego polskiego polityka jest dbanie o to, aby nasi sojusznicy mieli z nami jak najlepsze relacje. Tusk tymczasem zupełnie bez potrzeby atakuje Stany Zjednoczone. Nie tylko personalnie Donalda Trumpa, ale po prostu Stany Zjednoczone, czym naraża Polskę na pogorszenie relacji z USA i tym samym na obniżenie naszego poziomu bezpieczeństwa” - mówi w rozmowie z wPolityce.pl Paweł Jabłoński, poseł PiS, były wiceminister spraw zagranicznych.
Premier Donald Tusk w wywiadzie dla „Financial Times” podważał NATO i sojusz z USA. Stwierdził, że „największym i najważniejszym pytaniem dla Europy jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe być tak lojalne, jak opisano to w naszych traktatach (NATO)”.
Według ustaleń portalu Interia na słowa ta zareagować ma Kancelaria Prezydenta, która zwróci się do rządu z prośbą o pogłębioną informacje.
Szkodliwe działanie
Pytamy Pawła Jabłońskiego, posła Prawa i Sprawiedliwości, byłego wiceministra spraw zagranicznych o to, czy jego zdaniem Donald Tusk powinien wytłumaczyć się ze swoich słów i z tego, dlaczego zdecydował się uderzyć w USA.
Donald Tusk absolutnie powinien się wytłumaczyć z tego, co zrobił. Ten wywiad był po prostu szkodliwy z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski. Zadaniem każdego polskiego polityka jest dbanie o to, aby nasi sojusznicy mieli z nami jak najlepsze relacje. Tusk tymczasem zupełnie bez potrzeby atakuje Stany Zjednoczone. Nie tylko personalnie Donalda Trumpa, ale po prostu Stany Zjednoczone, czym naraża Polskę na pogorszenie relacji z USA i tym samym na obniżenie naszego poziomu bezpieczeństwa
— wskazuje.
Dodatkowo Tusk opowiada rzeczy, które brzmią bardzo poważnie. Mówi o tym, że już za kilka miesięcy możemy być zaatakowani przez Rosję, a jednocześnie nie widać ze strony rządu żadnych realnych działań, które miałyby stanowić przygotowanie na tego rodzaju atak. Więc albo opowiada, co mu ślina na język przyniesie, albo ujawnia informacje, które najpierw powinny służyć do opracowania pewnych konkretnych działań w polityce państwa. Ja mam podejrzenie, że raczej to jest to pierwsze, że raczej Tusk po prostu opowiada, co mu ślina na język przyniesie
— dodaje.
Jednocześnie osłabiając sojusz Polski z USA, realizuje w ten sposób interes kilku innych państw europejskich, zwłaszcza Niemiec i Francji, które chcą się Ameryki z Europy pozbywać. Mam wrażenie, że tutaj Tusk działa na rzecz mocodawców politycznych z innych państw europejskich
— zaznacza.
Czytaj także
Cyniczna gra
Pytamy się polityka, jaki jego zdaniem słowa Tuska będą miały wpływ na relacje polsko-amerykańskie, ponieważ spotkały się one już z mocną reakcją m.in. ambasadora USA w RP Toma Rose’a i rzeczniczki prasowej Białego Domu Anny Kelly.
Donald Tusk gra na emocjach i cynicznie wykorzystuje to, że jest bardzo silna propaganda antyamerykańska dzisiaj do tego, żeby na tych emocjach całkowicie redefiniować strategię bezpieczeństwa Polski na gorszą
— podkreśla Jabłoński.
W strategii bezpieczeństwa Polski sojusz USA jest jednym z kluczowych elementów. Oczywiście nie wyłącznym, ale bardzo istotnym. A Tusk, zamiast ten sojusz budować, to cynicznie gra w interesie kilku państw europejskich, które chcą się Ameryki z Europy pozbyć. To bardzo groźne
— mówi.
Oczywiście nie należy zapominać, że on w USA jest nawet nie tyle persona non grata, ile wręcz persona incognita. On jest tam kompletnie nieznany, nie ma żadnych relacji z amerykańską administracją z uwagi na własne błędy. I prawdopodobnie także z tego powodu prowadzi taką cyniczną politykę
— podsumowuje.
Adrian Siwek
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758993-tylko-u-nas-jablonski-o-tusku-dziala-na-rzecz-mocodawcow
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.