Co służby podległe Donaldowi Tuskowi i śledczy Waldemara Żurka zrobili z informacjami na temat rosyjskich powiązań z giełdą Zondacrypto? Wiele wskazuje na to, że dokładnie to samo, co w przypadku afery Amber Gold. „Gazeta Wyborcza” i portal Money.pl opublikowały dziś teksty wskazujące na rosyjskie ślady w tej aferze. Odezwał się także rzecznik ministra koordynatora służb, który w zasadzie niczego nie wyjaśnił. Podczas gdy politycy koalicji 13 grudnia zrzucają winę na opozycję i prezydenta, poseł PiS Rafał Bochenek stawia twarde pytania i żąda pokazania dokumentów.
Powołując się na ustalenia polskich służb - pewnie te same, o których mówił grudniu Donald Tusk - „Gazeta Wyborcza” napisała dziś, że kontrolę nad giełdą Zondacrypto ma jedna z najgroźniejszych rosyjskich grup przestępczych.
Dla ABW związki Zondacrypto z rosyjską przestępczością są kluczowe z punktu widzenia zagrożeń dla państwa. Nasze źródła w agencji oraz w kancelarii premiera wskazują, że chodzi o konkretną strukturę: to tambowskaja bratwa (bractwo z Tambowa), która miała przejąć nad Zondacrypto kontrolę
— czytamy w artykule „GW”. Według gazety chodzi o przestępczą grupę działającą od lat 80., początkowo zajmującą się brutalnym wymuszaniem haraczy, by później zyskiwać wpływy w świecie służb i władzy.
Sprawę opisuje także dziś Money.pl.
Szwajcarska kancelaria prawna obsługująca rosyjskie fortuny. Bank, przez który w lutym 2026 popłynęły pieniądze powiązane z potężną aferą korupcyjną w Rosji. Gruziński udziałowiec moskiewskiego banku, w którym zdefraudowano 30 mld rubli. To tylko niektóre z rosyjskich śladów w orbicie Zondacrypto, jakie znaleźliśmy w dostępnych publicznie źródłach
— brzmi nagłówek artykułu Szymona Jadczaka, który całą sprawę zrzuca na PiS, prof. Cenckiewicza i prezydenta.
JAK MOŻNA NIE DOSTRZEC TYLU ROSJAN!? Na to pytanie muszą dziś odpowiedzieć politycy PIS, Karol Nawrocki, Sławomir Cenckiewicz i szefowie służb. To jest kompromitacja na wielu poziomach
— napisał na X Jadczak. W podobnym tonie wypowiadają się politycy koalicji rządzącej.
Na sugestie Jadczaka odpowiedział w mediach społecznościowych były szef BBN prof. Sławomir Cenckiewicz.
Zawsze zwalczałem związki z Zonda
— napisał na X prof. Sławomir Cenckiewicz.
Wcześniej Jadczak ujawnił na portalu Money.pl szokujące informacje na temat bezczynności prokuratury pod rządami ministra sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka ws. ZondaCrypto. Bezczynności, która bardzo utrudni prowadzone dochodzenie.
Mocne pytania Bochenka. „Ostrzegaliście Fundacje WOŚP i TVN24?”
W ślad z Donaldem Tuskiem do ataku przystąpili politycy jego koalicji. Szef MSWiA Marcin Kierwiński odpowiedzialność za aferę giełdy kryptowalut zrzuca na prezydeta, który zawetował przyjęte w Sejmie dwie ustawy rządowe.
Zastanawiam się jak się dziś czują Bogucki, Kaczyński i posłowie PiS, gdy służby prasowe doniosły im, że już cała Polska wie, że za Zondakrypto stała ruska mafia Tambowska, będąca bandycką ekspozyturą ludzi Putina. Polecam tekst GW. W tej sprawie - czas wyjaśnień „is coming”
— napisał na X Kierwiński.
Mocne pytania postawił Kierwińskiemu i rządzącej koalicji poseł PiS Rafał Bochenek. Przypomniał powody, dla których prezydent Nawrocki zawetował rządowe buble prawne ws. rynku kryptowalut. Wskazał, że przez wiele miesięcy służby i odpowiedzialni ministrowie milczeli w sprawie rozwijającej się afery, tak jak w przypadku Amber Gold.
Panie Kierwiński czas odpowiedzieć na pytania:
- dlaczego służby, którymi rządzicie, w sprawie afery ZondaCrypto milczały i nie ostrzegły na czas Polaków, którzy stracili na tej giełdzie oszczędności życia?
- Dlaczego wasza ustawa była de facto w interesie firmy Zondacrypto, bo eliminowała ich konkurencje i nie dawała żadnych narzędzi instytucjom krajowym do przestrzegania prawa przez firmę ZondaCrypto?
- Dlaczego wejście w życie ustawy ws. kryptowalut zaplanowaliście dopiero na lipiec, a ludzie byli oszukiwani od kilku miesięcy i dzisiaj nie ma ani pieniędzy, ani osób odpowiedzialnych? ( może taki był wasz plan? Chodziło o czas na wyprowadzenie pieniędzy?- znamy to z AmberGold)
- Czy obsadzeni przez was prokuratorzy podjęli jakiekolwiek działania we współpracy ze służbami estońkimi i monakijskimi, aby ukrucić ten proceder, a osoby odpowiedzialne ukarać?
- Czy ostrzegaliście np.: Fundacja WOŚP i TVN24 przed tym, iż pieniądze które otrzymują mogą pochodzić z nielegalnych, rosyjskich źródeł?
Wszystko na to wskazuje, że wiedzieliście Kierwinski tak jak w przypadku Amber Gold, że „to lipa”, a mimo to było wasze przyzwolenie na działanie tej firmy. Gdzie przez miesiące były instytucje państwowe? Gdzie były służby? Ponosicie pełna odpowiedzialność za tę KryptoAferaTuska
— napisał w mediach społecznościowych
Pałka na własną głowę
Do tablicy poczuł się wywołany rzecznik ministra kooardynatora służ Jacek Dobrzyński, którego wpis niczego jednak nie wyjaśnił. Dowodzi jedynie, że rzeczywiście w kręgach władzy od dawna funkcjnowały już pewne informacje.
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w ramach swoich zadań ustawowych, zajmuje się problemem wykorzystywania kryptowalut do finansowania aktów dywersji na zlecenie obcych służb oraz używaniem kryptowalut przez środowiska przestępcze.
Z tego punktu widzenia ABW ocenia zagrożenia godzące w podstawy ekonomiczne państwa. Na całym etapie wspierała i wspiera proces legislacyjny służący ograniczeniu ryzyka funkcjonowania takich podmiotów jak Zondacrypto na polskim rynku finansowym. W tym zakresie ABW dostarczała pełne informacje właściwym organom państwa. Ich efektem było przedstawienie 5 grudnia 2025 r. przez Prezesa Rady Ministrów tych informacji na specjalnym posiedzeniu Sejmu.
ABW w zakresie zwalczania przestępstw finansowych współpracuje z prokuraturą, Policją i służbami Ministerstwa Finansów. Inwestowanie prywatnych środków w różne zagraniczne instrumenty finansowe oraz ocena związanego z tym ryzyka pozostają poza właściwością ustawową ABW.
ABW, we współpracy z prokuraturą, zajmuje się wątkami dotyczącymi bezpieczeństwa narodowego, w tym również powiązaniami polityków z lobbingiem na rzecz braku regulacji w zakresie kryptowalut
— napisał na X rzecznik ministra koordynatora służb Jacek Dobrzyński.
Rewelacja. Wymyślili sobie wspaniałą pałkę na głowę opozycji, a teraz sami muszą się tłumaczyć. Udana akcja polityczna, jak zawsze
— odpowiedział Dobrzyńskiemu poseł PiS Paweł Szrot.
Czytaj także
„Dokumenty na stół!”
Bezpardonowo prezydenta Karola Nawrockiego zaatakował poseł Roman Giertych.
Wybór Karola Nawrockiego sfinansowali Rosjanie. To nie opinia, ale fakt
— stwierdził na X poseł KO Roman Giertych.
Prezydent Karol Nawrocki na platformie X poinformował dziś, że pierwsze pismo z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego na temat rynku kryptowalut otrzymał 12 grudnia 2025 roku, a zatem już po zawetowaniu przygotowanej przez rządzących ustawy o kryptoaktywach.
Przyklejanie afery giełdy kryptowalut opozycji i prezydentowi skomentował były minister rozwoju i technologii europoseł PiS Waldemar Buda.
Panie Premierze, mamy tylko jedną prośbę, proszę pokazać co zrobił Pan oraz służby od momentu, kiedy było jasne, że ZondaCrypto to lipa czyli przez prawie rok? Dokumenty na stół!
— napisał na X europoseł PiS Waldemar Buda.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758973-rosyjskie-slady-zondacrypto-bochenek-wiedzieliscie-ze-to-lipa
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.