Na łamach portalu Zero.pl pojawił się artykuł o doradcy szefa SKW generała Jacka Stróżyka. Sprawa dotyczy Zbigniewa L., który jest oskarżony w aferze reprywatyzacyjnej. Doradca szefa SKW pracował w formacji, ale został z niej zwolniony w 2015 roku. Wrócił wraz z rządem Koalicji 13 Grudnia Donalda Tuska. „Oni są ‘wspaniali’- ekipa WSI i UOP w SKW. Pamiętajcie, że ten cały Zbysio L. robił też przy porozumieniu SKW z FSB! Opisaliśmy to w raporcie państwowej komisji badającej wpływy rosyjskie. Ciekawe czy Stróżyk dał mu poświadczenie…” - skomentował były szef BBN prof. Sławomir Cenckiewicz na portalu X.
Jak dowiedział się portal Zero.pl, zamieszany w aferę reprywatyzacyjną pułkownik Zbigniew L., jest od dłuższego czasu doradcą szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) generała Jarosława Stróżyka. Medium dodało, iż Stróżyk ma sześciu doradców (utworzono osiem stanowisk, dwa czekają na obsadzenie). Zbigniew L. został zwolniony z SKW po zmianie władzy w 2015 roku, ale teraz wrócił. Zero.pl podaje, że Zbigniew L. zajmował się ostatnio sprawami sprawdzającymi i rozliczeniem rzekomych nieprawidłowości w SKW za czasów rządów PiS.
Medium skierowało zapytanie do SKW w tej sprawie, „czy L. w niej pracuje i czy doradza Stróżykowi”. Służba Kontrwywiadu Wojskowego odpowiedziała oświadczeniem.
Szef SKW (zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy o SKW oraz SWW) jako centralny organ administracji rządowej, działający przy pomocy SKW – będącej urzędem administracji rządowej posiada prawo do kształtowania polityki kadrowej służby mając na względzie gwarancję optymalnego i prawidłowego wykonywania ustawowych zadań służby […] Polityka kadrowa szefa SKW ma na celu właściwe zabezpieczenie osobowe służby, a tym samym zabezpieczenie realizacji zadań Służby Kontrwywiadu Wojskowego
— czytamy w odpowiedzi nadesłanej do Zero.pl
„Kłamał przed komisją weryfikacyjną”
Redaktor naczelny portalu Zero.pl Patryk Słowik (współautor tekstu o Zbigniewie L.) opublikował na portalu X post, w którym podał kontrowersje związane z doradcą Stróżyka.
Zbigniew L. to wiceprokurator wojskowy z czasów PRL-u oraz prawnik wielu służb specjalnych po 1989 r. Dosłużył się w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego stopnia pułkownika. Odszedł z niej w 2015 r., niedawno wrócił
— czytamy we wpisie.
Mężczyzna był zaangażowany w proces przejęcia kamienicy na warszawskiej Pradze. Reprezentował nieznanego z miejsca pobytu Józefa Pawlaka. W momencie uzyskania decyzji zwrotowej Pawlak, gdyby żył, miałby 128 lat. Zbigniew L. niemal doprowadził do przejęcia kamienicy od miasta i sprzedaży jej za blisko 2,5 mln zł. Pieniądze dla nieżyjącego Pawlaka miały być przekazane na prywatny rachunek Zbigniewa L.
— podał redaktor naczelny Zero.pl.
Czytaj także
Pracujący obecnie dla kontrwywiadu wojskowego pułkownik jest oskarżony w sprawie reprywatyzacyjnej. Stołeczny sąd okręgowy nie ma wątpliwości, że dopuścił się przestępstwa. Co więcej, sąd stwierdził, że L. kłamał przed komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji
— przekazał Słowik.
Czytaj także
„Panie Ministrze Tomaszu Siemoniak”
Dzień dobry, Panie Ministrze Tomaszu Siemoniaku. Chciałbym spytać, które z doświadczeń życiowych lub zawodowych płk. Zbigniewa L. spowodowało, że jest ważną postacią w kontrwywiadzie wojskowym w 2026 r.?
— zwrócił się redaktor naczelny Zero.pl do ministra koordynatora służb specjalnych.
Jest po prostu Waszym kumplem?
— dopytał.
„Robił też przy porozumieniu SKW z FSB”
Na portalu X zaroiło się od komentarzy.
Oni są „wspaniali”- ekipa WSI i UOP w SKW. Pamiętajcie, że ten cały Zbysio L. robił też przy porozumieniu SKW z FSB! Opisaliśmy to w raporcie państwowej komisji badającej wpływy rosyjskie. Ciekawe czy Stróżyk dał mu poświadczenie…
— skomentował były szef BBN prof. Sławomir Cenckiewicz.
Niebywałe! To są ludzie, którzy odbierają poświadczenia bez powodu i sabotują system bezpieczeństwa narodowego Polski. Warto też uzupełnić, że opisywany przez Zero.pl Zbigniew L. jako szef biura prawnego SKW odegrał bardzo ważną rolę w procedowaniu umowy-porozumienia SKW z FSB, która została podpisana w siedzibie petersburskiej FSB 11 września 2013 r.
— opisał także europoseł PiS, były szef KPRM Michał Dworczyk.
To nie jest patologia, to jest system
— stwierdził publicysta tygodnika „Sieci”, portalu wPolityce.pl i telewizji wPolsce24 Piotr Gursztyn.
Były poseł Robert Winnicki posłużył się popkulturą, żeby odnieść się do tej sprawy. Użył słynnej sceny z „Poranku Kojota”, gdzie padają słowa: „Co za przypadek”.
Wracają na dobre
— napisał dziennikarz Wojciech Mucha.
xyz/Zero.pl/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758941-skandal-w-skw-doradca-strozyka-postkomunista-oskarzony-w-aferze
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.