Istny armagedon wydarzył się w śląskiej prokuraturze. Minister Waldemar Żurek podpisał wnioski o odwołanie sześciu prokuratorów z wydziału ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji. To jednak jest niezgodne z Prawem o prokuraturze, bo Prokurator Generalny nie może takich rzeczy robić osobiście. Pikanterii sprawie nadaje fakt, że wylecieli prokuratorzy, którzy zajmowali się ważnymi dla rządzących sprawami: kryptogiełdy i RARS. Z informacji, które uzyskała „Rzeczpospolita”, odwoływani mieli usłyszeć od przełożonego – prok. Marka Wełny - że on w swych decyzjach nie jest samodzielny. Miał im powiedzieć wprost, że „nie ma nic przeciwko nim”, ale on sam „przyszedł do brudnej roboty”.
Prok. Marek Wełna przez jakiś czas kierował Departamentem ds. Przestępczości Gospodarczej w Prokuraturze Krajowej. Nie jest tajemnicą, że właśnie wtedy umorzono sprawę przeciwko Romanowi Giertychowi, dotyczącą wyprowadzenia kilkudziesięciu milionów złotych ze spółki Polnord. Kilka miesięcy temu Wełna zajął się śląskimi „pezetami”. Jak informuje „Rzeczpospolita”, to on miał wnioskować o odwołanie sześciu prokuratorów: Karola Zoka, Marcina Rodzaja, Krzysztofa Motyla, Sebastiana Głucha, a także Gabrieli Cichońskiej i Anny Hetmańczyk. To oni mieli zajmować się ważnymi dla rządzących sprawami: kryptogiełdy i zaginięcia Sylwestra Suszka oraz RARS.
Prokurator Generalny swoją osobistą decyzją odwołał sześciu prokuratorów ze Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia, pracują więc do końca lipca. Nigdy takie decyzje nie mają uzasadnienia pisemnego
— powiedziała „Rz” prok. Anna Adamiak, rzeczniczka Prokuratora Generalnego. W jej ocenie to coś normalnego, bo przełożeni - w tym PG - mają prawo do kształtowania kadry według swoich potrzeb.
Wiele jednak wskazuje, że powodem usunięcia prokuratorów był skandal spowodowany bezczynnością prokuratury ws. Zondacrypto, co opisał dziennikarz Szymon Jadczak.
Brudna robota
Innego zdania jest jednak zastępca Prokuratora Generalnego prok. Beata Marczak, nadzorująca pion neo-Prokuratury Krajowej ds. zwalczania przestępczości zorganizowanej, która wniosła o odwołanie prok. Wełny.
Zastępca Prokuratora Generalnego do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Pani Beata Marczak w dniu 16 kwietnia 2026 roku złożyła wniosek o odwołanie Pana Marka Wełny – prokuratora Prokuratury Regionalnej w Krakowie z pełnienia funkcji Naczelnika Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach
— potwierdził ustalenia Radia Wnet rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak. Następnego dnia, tj. 17 kwietnia mieniący się Prokuratorem Krajowym Dariusz Korneluk wniosek Marczak odrzucił.
Odwołani prokuratorzy chcą, aby ich sprawą zajęła się działająca przy Żurku Krajowa Rada Prokuratorów, bo ich odwołanie nie zostało przez PG uzasadnione.
Na domiar złego, mieli oni usłyszeć od prok. Marka Wełny - według relacji „Rzeczpospolitej” - że w tych decyzjach nie jest samodzielny.
Miał im powiedzieć wprost, że „nie ma nic przeciwko nim”, ale on sam „przyszedł do brudnej roboty”
— czytamy w artykule „Rz”.
Warto przypomnieć, że w podobny sposób usunięto z warszawskich „pezetów” prok. Jana Drelewskiego, któemu odebrano śledztwo dotyczące byłego ministra Sławomira Nowaka podejrzanego o korupcję.
To jest Białoruś
Doniesienia o usunięciu sześciu prokuratorów skomentował w mediach społecznościowych mec. dr Bartosz Lewandowski.
Białoruś, a nie demokratyczne państwo prawne.
Przysłany przez Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka nowy Naczelnik „pezetów” prok. Marek Wełna składa oświadczenie prokuratorom dotychczas prowadzącym śledztwa ważne dla rządu z politycznego punktu widzenia, że został przysłany „dla brudnej roboty” i „nie jest samodzielny” w swoich decyzjach.
Po czym ich odwołuje.
Panie Ministrze Waldemarze Żurek, a to już Pan nie chce niezależnej Prokuratury wspólnie z Donaldem Tuskiem?
Co teraz? Wracamy do znanej z historii praktyki zamykania ludzi bez orzeczeń sądów?
— napisał w mediach społecznościowych mec. Bartosz Lewandowski.
Pewnie że nie zawsze się zgadzałem z decyzjami podejmowanymi przez odwołanych prokuratorów. Taka moja praca. Ale powód i styl ich odwołania jest totalnie żenujący. Podobnie wcześniejszego Naczelnika. Zgadzam się z mec. Bartkiem
— napisał z kolei na X mec. Adam Gomoła.
koal/”Rzeczpospolita”/Radio Wnet
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758839-zurek-robi-czystki-w-prokuraturze-lewandowski-to-bialorus
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.