Klamka zapadła! Aneks do raportu z likwidacji WSI zostanie przez prezydenta odtajniony i upubliczniony, ale wpierw muszą zakończyć się prace formalno-prawne w BBN. Warunkiem formalnym wynikającym z prawa jest konieczność uzyskania opinii marszałków Sejmu i Senatu. Wiele wskazuje na to, że Włodzimierz Czarzasty z Lewicy i Małgorzata Kidawa-Błońska z KO będą przeciwni upublicznieniu aneksu. Czarzasty ma się skonsultować z Siwcem. Do takich informacji dotarł reporter TOK FM Maciej Kluczka.
W czasie konferencji prasowej rzecznik prezydenta RP Rafał Leśkiewicz powiedział, że ujawnienie aneksu do raportu z likwidacji WSI będzie realizacją prawa obywateli do informacji, „wiedzy o mechanizmach funkcjonujących w instytucjach państwowych”.
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego ma charakter państwowy, a nie polityczny. Celem nie jest eskalowanie sporów, ani wykorzystywanie tego aneksu do bieżącej walki politycznej. Celem jest oddzielnie faktów od ocen i opinii
— powiedział rzecznik prezydenta RP.
Czarzasty ma się skonsultować z Siwcem
Wojskowe Służby Informacyjne zostały powołane w 1991 r. i rozwiązane w 2006 r. przez rząd PiS. Na czele komisji likwidacyjnej stał były minister obrony Antoni Macierewicz, który za swą pracę został znienawidzony przez formacje polityczne wspierające postkomunistów. WSI zarzucono wiele nieprawidłowości, m.in. brak weryfikacji z lat PRL, tolerowanie szpiegostwa na rzecz Rosji, udział w aferze FOZZ, nielegalny handel bronią. W lutym 2007 r. prezydent Lech Kaczyński upublicznił raport z weryfikacji WSI, ale na odtajnienie niezwykle ważnego aneksu czekamy do dziś. W 2008 r. Trybunał Konstytucyjny uznał opublikowanie raportu za legalne.
Zanim dojdzie do odtajnienia i upublicznienia aneksu do raportu prezydent musi przeprowadzić całą ścieżkę formalno-prawną. W pierwszej kolejności chodzi o anonimizację danych osobowych. Jednym z elementów jest także uzyskanie opinii marszałków Sejmu i Senatu. Prezydent nie jest jednak tą opinią związany.
Według informacji, do których dotarł reporter TOK FM Maciej Kluczka, zarówno postkomunista Włodzimierz Czarzasty, jak i Małgorzata Kidawa-Błońska sprzeciwią się temu, aby ujrzał on światło dzienne.
Marszałek Włodzimierz Czarzasty przed wydaniem opinii ws. ujawnienia aneksu do raportu o likwidacji WSI skonsultuje się z oficerami służb. W wydaniu opinii marszałkowi ma też pomóc szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec - szef BBN w czasach A. Kwaśniewskiego
— napisał na X Kluczyk.
Aneks już został przesłany, a marszałkowie koalicji Donalda Tuska mają na wydanie opinii 30 dni.
Mam nadzieję, że nie pojawi się w Moskwie. Znając kontakty towarzysko-biznesowe pana marszałka Włodzimierza Czarzastego ze Swietłaną Czestnych, można kreślić różne scenariusze. Mam nadzieję, choć niewielką, że marszałek Czarzasty zachowa się odpowiedzialnie
— powiedział rzecznik prezydenta RP Rafał Leśkiewicz w programie „Rozmowa Wikły” na antenie Telewizji wPolsce24.
Wizją odtajnienia aneksu do raportu ws. likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych jest przerażony były szef post-peerelowskich służb gen. Marek Dukaczewski. Zaczął się już pojawiać w zaprzyjaźnionych mediach i lamentującym tonem przestrzega przed jego odtajnieniem i upublicznieniem.
Czytaj także
Robert Knap/TOK FM/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758755-czarzasty-i-kidawa-blonska-maja-byc-przeciwko-odtajnieniu-aneksu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.