„Jestem przekonany, że gdyby profesor Cenckiewicz mógł w pełni funkcjonować tak, jak to przewidują przepisy prawa i miałby tę swobodę w funkcjonowaniu, to z całą pewnością kontynuowałby swoją misję”- powiedział na antenie Telewizji wPolsce24 Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP.
Marcin Przydacz został zapytany w programie „Wierzbicki i Biedroń mówią jak jest” (Telewizja wPolsce24), czy istnieje jakieś drugie dno rezygnacji Sławomira Cenckiewicza z kierowania BBN, czy też jego oświadczenie zamyka sprawę.
Nie, to zamyka sprawę absolutnie. Profesor Cenckiewicz wyjaśnił to w obszernym wpisie, komunikacie. Mówił, jakie są przyczyny, jakie są powody, ale też udzielał wypowiedzi
— wskazał.
Trochę byliśmy oczywiście zaskoczeni, ale też z pełnym zrozumieniem i szacunkiem, bo to jest odważna decyzja. Jestem przekonany, że gdyby profesor Cenckiewicz mógł w pełni funkcjonować tak, jak to przewidują przepisy prawa i miałby tę swobodę w funkcjonowaniu, to z całą pewnością kontynuowałby swoją misję
— powiedział.
Natomiast w sytuacji, w której prawo stoi po jego stronie, natomiast w sposób faktyczny druga strona bezczelnie łamie prawo i przy pomocy tak naprawdę faktów dokonanych stara się omijać te przepisy, to rzeczywiście pan minister Cenckiewicz mówi: „to być może nie jest najlepsze rozwiązanie z uwagi na interes państwa i interes prezydenta”
— zaznaczył.
„Rząd przyjął praktykę łamania orzeczenia sądu”
Marcin Przydacz zwrócił uwagę, że w istocie profesor Sławomir Cenckiewicz powinien móc mieć dostęp do materiałów niejawnych.
Rząd przyjął praktykę łamania orzeczenia sądu i nie udostępnia tych dokumentów panu profesorowi. Oczywiście ma to wpływ na jakość sprawowanej funkcji
— wskazał.
Ja te dostępy akurat mam i czytam te materiały, choć mam przekonanie, że rząd nie wszystkim się dzieli tym, co powinien z panem prezydentem. A mam porównanie, bo byłem też w tej funkcji u prezydenta Andrzeja Dudy za rządów prawicowych i wiem, że tych materiałów dużo więcej przychodziło
— zaznaczył.
Rezygnacja Cenckiewicza
Szef BBN Sławomir Cenckiewicz poinformował dziś o złożeniu rezygnacji ze swojego stanowiska.
Rzecznik prezydenta podkreślił we wpisie na platformie X, że „wobec łamiących prawo działań rządzących, którzy nie szanują prawomocnych wyroków sądów, bezpodstawnie odbierają profesorowi Sławomirowi Cenckiewiczowi prawo dostępu do informacji niejawnych, paraliżując w ten sposób funkcjonowanie Biura Bezpieczeństwa Narodowego”, Cenckiewicz złożył rezygnację ze stanowiska na ręce prezydenta. Podkreślił, że rezygnacja przyjęta została z dniem 23 kwietnia, w czwartek.
Czytaj także
- Prof. Sławomir Cenckiewicz rezygnuje ze stanowiska szefa BBN! „Wobec bezprawnych działań rządu Donalda Tuska…”
- Prof. Cenckiewicz tłumaczy swoją decyzję: „Uwolni prezydenta od niekończących się historii”; „Dlatego, że triumfuję, to odchodzę”
- Dobrzyński dalej utrzymuje, że Cenckiewicz nie ma dostępu do informacji niejawnych! Kosiniak-Kamysz o „nowym etapie współpracy”
- Cenckiewicz zostaje w Kancelarii Prezydenta. Czym będzie się zajmował? „Wie, że nie może być pretekstem do bezprawnych działań”
Adrian Siwek/wPolsce24
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758698-tylko-u-nas-przydacz-o-rezygnacji-cenckiewicza-odwazna-decyzja
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.