Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, mimo wyroków sądów nadal utrzymuje, że prof. Sławomir Cenckiewicz nie ma dostępu do niejawnych informacji. „Ważne jest, żeby na czele Biura Bezpieczeństwa Narodowego stała osoba kompetentna, godna tego, żeby mieć dostęp do informacji niejawnych” – powiedział podczas konferencji prasowej, komentując rezygnację Cenckiewicza z funkcji szefa BBN. Z kolei we wpisie na portalu X określił byłego już ministra jako „Sławomira C.”. Zmiany w otoczeniu prezydenta skomentowali także koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Prof. Sławomir Cenckiewicz poinformował dziś, że zrezygnował ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Podkreślił, że decyzję tę podjął „wobec bezprawnych działań rządu Donalda Tuska, który nie szanuje prawomocnych wyroków sądów i bezpodstawnie odbiera mu prawo dostępu do informacji niejawnych”.
Dodał, że od teraz będzie wspierał prezydenta „w zupełnie innej roli”.
Mojemu następcy – gen. Andrzejowi Kowalskiemu i wszystkim moim współpracownikom z BBN, udzielam poparcia, dziękuję i życzę powodzenia
— zaznaczył Cenckiewicz.
Czytaj także
„Zaczynamy nowy etap”
Decyzję skomentował m.in. wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Zaczynamy nowy etap współpracy z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego. Liczę na mniej emocji i więcej współpracy na rzecz bezpieczeństwa naszego kraju. Jestem otwarty, by ta współpraca była merytoryczna i prowadziła do wzmacniania siły i odporności Polski!
— napisał na portalu X.
W zgoła innym tonie wypowiedział się Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych.
Histeryczne oświadczenie pana Cenckiewicza o rezygnacji z funkcji szefa BBN wyraźnie potwierdza, dlaczego ta osoba nie powinna nigdy sprawować tej funkcji ani mieć dostępu do tajemnic państwowych. Liczymy na współpracę z gen. Kowalskim jako p.o. szefa BBN, który reprezentując faktycznie BBN w różnych rządowych gremiach pokazał, że nawet przy dużej różnicy zdań można działać z powagą i spokojem w ramach obowiązujących przepisów
— napisał.
Dobrzyński o „Sławomirze C.”
Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński podczas konferencji prasowej odniósł się do tej decyzji. Mimo decyzji WSA i NSA, wciąż utrzymywał, iż „Sławomir Cenckiewicz zrozumiał, że nie ma dostępu do informacji niejawnych” i że trwanie na stanowisku szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego „jest po prostu fikcją”.
Zaznaczył, że osoba, która jest szefem BBN, musi mieć dostęp do informacji niejawnych, szczególnie w tak niespokojnym czasie, w jakim teraz jesteśmy.
Te informacje do prawidłowego kierowania biurem są niezbędne
— powiedział Dobrzyński.
Ocenił, że to „jedyna dobra decyzja”, aczkolwiek „bardzo mocno spóźniona”.
Odnosząc się do następcy Cenckiewicza, zaznaczył, że wyraża nadzieję, że osoba na tym stanowisku jest na tyle kompetentna, że mimo różnicy zdań czy poglądów będzie dbała o bezpieczeństwo Polski i Polaków.
Ważne jest to, żeby na czele Biura Bezpieczeństwa Narodowego stała osoba kompetentna, godna tego, żeby mieć dostęp do informacji niejawnych
— mówił Dobrzyński.
W prof. Cenckiewicza rzecznik Siemoniaka uderzył także we wpisie na portalu X.
Już ponad 7 miesięcy temu jasno i wyraźnie informowałem, że Sławomir C. nie ma dostępu do informacji niejawnych. Najwyraźniej w końcu do niego dotarło, że przez ten czas stojąc na czele Biura Bezpieczeństwa Narodowego wyglądał dość paradnie. Bez poświadczenia bezpieczeństwa i wglądu do niejawnych dokumentów kierowanie przez niego BBN było fikcją. Jego odejście ze stanowiska to chyba jedyna dobra, choć mocno spóźniona decyzja
— stwierdził.
Sąd sądem, ale racja musi być po stronie koalicji 13 grudnia. I to nawet wówczas, gdy jej przedstawiciele tej racji nie mają.
PAP/X/oprac. Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758676-dobrzynski-atakuje-cenckiewicza-kosiniak-o-nowym-etapie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.