„Pan profesor Cenckiewicz jako jeden z najodważniejszych ludzi, jakich znam, podjął po prostu decyzję, że nie będzie dalej pozwalał Tuskowi na paraliżowanie BBN” - podkreślił na antenie Telewizji wPolsce24 prof. Przemysław Czarnek.
Prof. Sławomir Cenckiewicz odszedł ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. W obszernym oświadczeniu na portalu X podał przyczyny rezygnacji i poinformował, w jaki sposób zamierza dalej włączać się w życie polityczne. Wszystko wskazuje, że włączy się w kampanię prof. Przemysława Czarnka, kandydata PiS na premiera.
Czytaj także
Czarnek: Tusk i Żurek terroryzowali KPRP
Czy odejście Sławomira Cenckiewicza z BBN, mimo iż sądy przyznają mu rację w sporze z rządem Tuska o poświadczenie bezpieczeństwa, to zły dzień dla Polski i demokracji w naszym kraju? W specjalnym wydaniu programu „JP Live” na antenie Telewizji wPolsce24 pytany był o to prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.
Mamy już za sobą chyba 850 niedobrych dni dla Polski, z wyjątkiem wyboru pana prezydenta Karola Nawrockiego. To 850 walki z praworządnością, ale przede wszystkim z bezpieczną przyszłością Polaków
— ocenił.
Rządzą nami prorosyjscy ludzie w rządzie Tuska. Sam Tusk - najbardziej prororsyjski premier w historii III RP, w ramach tej prorosyjskości, bezpardonowo zwalczał BBN i zwalczał osobiście Sławomira Cenckiewicza. Nie respektował przy tym wyroków sądów i paraliżował pracę Biura Bezpieczeństwa Narodowego, nie dopuszczając pana profesora do wszystkich informacji
— dodał Czarnek.
Tusk i Żurek terroryzowali KPRP rozmaitymi próbami stawiania zarzutów, które chcieli stawiać i panu profesorowi, i innym ministrom w Kancelarii Prezydenta. Pan profesor Cenckiewicz jako jeden z najodważniejszych ludzi, jakich znam, podjął po prostu decyzję, że nie będzie dalej pozwalał Tuskowi na paraliżowanie BBN
— podkreślił poseł PiS w rozmowie z Anną Pawelec i Łukaszem Jankowskim.
Współpraca w kampanii
Czarnek zwrócił uwagę, że Cenckiewicz zadeklarował, że zamierza włączyć się do wsparcia jego kampanii.
Jako kandydat na premiera wyrażam natomiast ogromną radość i cieszę się ogromnie z decyzji pana prof. Cenckiewicza, z którym ostatnio bardzo mocno współpracowałem jeśli chodzi o fabrykę Łucznik w Radomiu, którą wizytował
— powiedział rozmówca Telewizji wPolsce24.
Jestem ogromnie wdzięczny, że jego wiedzę, doświadczenie i odwagę będę mógł wykorzystywać także ja. Ale dziękuję również panu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za to, że posyła w bój i do współpracy ze mną jednego z najwierniejszych swoich współpracowników
— podkreślił prof. Przemysław Czarnek.
Od tych 850 dni mamy państwo, w którym nie ma już prawa, a zatem praworządności. Nie ma prawa, za to rządzi wola jakichś namiestników innych państw, jakichś prorosyjskich sługusów, którzy zasiadają dzisiaj w rządzie. Mam jednak nadzieję, że to zakończy się najdalej za półtora roku, a być może nawet wcześniej i ci, którzy dzisiaj występują przeciwko prawu państwa polskiego, a nawet dokonują zamachu stanu, zdrady – bo tak można określić zwalczanie BBN – zostaną za to surowo ocenieni
— mówił poseł PiS.
Jak będzie wyglądała współpraca w kampanii?
Pytany o szczegóły współpracy, prof. Czarnek wskazał:
Przekażemy to razem z panem prof. Cenckiewiczem. Myślę, że w najbliższym czasie pojawimy się już razem na spotkaniu otwartym, być może będzie to miało miejsce już w Piotrkowie Trybunalskim w niedzielę o godzinie 16:00.
Mówię „być może”, bo jeszcze nie jest to potwierdzone w stu procentach
— zastrzegł.
Na pewno będą wspólne wystąpienia, wspólne konferencje, ale też codzienna, permanentna praca konsultacyjna z panem profesorem. To jest to, co na tym etapie mogę powiedzieć
— powiedział rozmówca Telewizji wPolsce24.
Przez ostatnie dni rozmawiałem z panem profesorem przede wszystkim o fabryce Łucznik w Radomiu. Wczoraj mieliśmy rozmowy jeszcze wieczorem, też w tym temacie, także co do planów już najbliższych, bo wczoraj już mniej więcej wiedziałem, co się będzie działo, ale wcześniej pan profesor nie ujawniał mi tego typu rzeczy
— wskazał Czarnek, pytany, czy wiedział, że Cenckiewicz zamierza wesprzeć jego kampanię.
To są rzeczy, które pan profesor wypracowywał razem z panem prezydentem Karolem Nawrockim, a ja wstępną informację, też bez szczegółów, dostałem dopiero wczoraj wieczorem, więc wcześniejsza moja współpraca z panem profesorem dotyczyła przede wszystkim kwestii bezpieczeństwa i właśnie przemysłu zbrojeniowego w Polsce
— tłumaczył.
„Nieszczęście państwa polskiego”
Czy po ponad trzydziestu latach od upadku komunizmu „długie ramię Moskwy” nadal rości sobie prawo, aby „meblować” gabinety polskich ministrów?
Tak i jest to nieszczęście państwa polskiego. Jestem jednak przekonany, że jeśli tylko nasza walka, niezwykle trudna i prowadzona pewnie, mimo brutalnych ataków, zakończy się zwycięstwem - a wierzę głęboko że tak właśnie będzie - to pewnie właśnie ten pan, którego w tym momencie oglądamy na bocznym ekranie jest kandydatem na stanowiska najważniejsze w państwie, od których będzie zależało dokończenie reformy służb specjalnych w Polsce. Będzie też pewnie częścią wielkiego obozu rządowego, który natychmiast doprowadzi – jest to warunek sine qua non – do bezkompromisowego ukarania wszystkich tych, którzy dzisiaj mają za nic konstytucję, prawo, praworządność i posługują się w rządzeniu Polską tylko i wyłącznie własną zemstą
— ocenił Czarnek.
Prowadzą kraj do ruiny, ale przede wszystkim narażają na szwank bezpieczeństwo Polaków. Wszyscy ci, którzy dopuszczają się w ten sposób również zdrady stanu, będą przykładnie ukarani. I to bardzo szybko. To jest warunek, żeby tego rodzaju sytuacje, jakie mają miejsce dzisiaj pod rządami Tuska, już się nie powtórzyły
— dodał.
Czytaj także
wPolsce24/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758661-czarnek-w-najblizszym-czasie-pojawimy-sie-z-prof-cenckiewiczem
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.