„Rzeczpospolita” donosi się, że asystenci prokuratorów czują się zawiedzeni tegoroczną podwyżką pensji minimalnej, która wyniosła zaledwie 200 złotych. Oznacza to, że dolna granica pensji na tym stanowisku wzrośnie do 6700 złotych brutto. Jak wskazuje portal, wśród asystentów panuje rezygnacja i zniechęcenie.
Asystenci prokuratorów są rozgoryczeni i zawiedzeni. Z pensji asystenckiej ciężko się utrzymać. Ponad 60 proc. z nas rozważa odejście z prokuratury w ciągu najbliższego roku. Większość planuje przejście do sądów
— powiedział „Rzeczpospolitej” Tomasz Willma, szef związkowego zespołu asystentów prokuratorów.
Z ankiety, którą przeprowadziliśmy w ostatnim czasie wśród wszystkich asystentów w prokuraturze, wynika, że w środowisku dominuje rezygnacja i zniechęcenie. Asystenci mają poczucie, że nie są traktowani poważnie w prokuraturze, ich pensje odstają od szerokiego zakresu obowiązków i dużej odpowiedzialności
— podkreślił.
To rozgoryczenie urosło do tego stopnia, że ponad 60 proc. asystentów prokuratorów twierdzi, że jeżeli nic się nie zmieni w tym roku i ich pensje nie zrównają się faktycznie, a nie w widełkach rozporządzenia, z wynagrodzeniami asystentów w sądach, to odejdą z zawodu
— przekazał.
as/”Rz”
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758605-ponad-60-proc-asystentow-prokuratorow-rozwaza-odejscie-z-zawodu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.