Prezydent Kalisza Krystian Kinastowski uważa, że wyrok WSA dotyczący unieważnienia uchwały ws. nazwania jednej z ulic miasta imieniem jego dziadka jest wysoce niesprawiedliwy. Przekazał jednocześnie, że nie będzie składał kasacji. Według sądu uchwała naruszyła przepisy ustawy dekomunizacyjnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu 12 marca wydał wyrok, w którym stwierdził, że uchwała rady miasta Kalisza ws. nadania nazwy ulicy Henryka Kinastowskiego, dziadka prezydenta Kalisza Krystiana Kinastowskiego, jest sprzeczna z prawem. O orzeczeniu poinformowała na poniedziałkowej konferencji prasowej przewodnicząca klubu radnych KO Magdalena Sekura-Nowicka.
Krytyka KO
Kinastowski przekazał we wtorek PAP, że nie będzie dyskutował z wyrokami sądu, ale w jego ocenie wyrok WSA jest „wysoce niesprawiedliwy”.
Dobrze wiem, kim był mój dziadek, wiedzą to również doskonale tysiące Kaliszan. Henryk Kinastowski całe swoje życie poświęcił pracy dla kraju i Kalisza. Zawsze był wśród ludzi i dla ludzi. Nigdy nie zajmował eksponowanych funkcji w aparacie partyjnym. Działał w określonych realiach i zawsze starał się pomagać i bronić ludzi. Był i pozostaje osobą powszechnie szanowaną, nie tylko w Kaliszu
— wskazał w oświadczeniu przesłanym PAP.
Hipokrytom z Koalicji Obywatelskiej nie przeszkadza, że w wyniku decyzji sądów administracyjnych w latach 2018-2019 w Warszawie przywrócono nazwy kilkunastu ulicom, które wcześniej zdekomunizował wojewoda mazowiecki. Najważniejszą z nich jest Aleja Armii Ludowej (zamiast ul. Lecha Kaczyńskiego)
— dodał Kinastowski.
W jego opinii cała akcja wymierzona jest w niego przez członków kaliskiej KO, którzy „nerwowo próbują odwrócić uwagę od problemów swojego środowiska, toczących się spraw sądowych i wpadek wizerunkowych”.
Wniosek do IPN
Uchwałę ws. nadania jednej z ulic imienia Henryka Kinastowskiego kaliscy radni większością głosów przyjęli w październiku 2024 r., nie czekając na opinię Instytutu Pamięci Narodowej. Przeciw uchwale byli radni Koalicji Obywatelskiej, którzy podczas sesji wnioskowali o wstrzymanie procedowania.
Radni KO złożyli w IPN w Łodzi wniosek dotyczący weryfikacji zgodności proponowanej uchwały z zapisami tzw. ustawy dekomunizacyjnej. Instytut w odpowiedzi stwierdził, że ewentualne upamiętnienie Henryka Kinastowskiego „byłoby niezgodne z zapisami ustawy z 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego”. Radni skierowali sprawę do Wojewody Wielkopolskiego. Wojewoda otrzymała zaś opinię Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, w której stwierdzono, że nazwa „ulica Henryka Kinastowskiego” w Kaliszu jest niezgodna z ustawą.
Sprawa w sądzie
Sprawę skierowano do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały ze względu na istotne naruszenie prawa.
Z akt sprawy wynika, że działalność Henryka Kinastowskiego rozpoczyna się od 1946 r. w Polskiej Partii Robotniczej, a następnie jest kontynuowana w PZPR i jej strukturach zakładowych, był przewodniczącym Towarzystwa Pomocy ORMO i członkiem Zarządu Koła Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej (TPPR), i była szczególnie aktywna kiedy to kształtował się i ugruntowywał ustrój komunistyczny w Polsce
— wskazano.
Jak dodano, „aktywność i zaangażowanie w utrwalanie systemu komunistycznego ze strony Henryka Kinastowskiego miało miejsce także po zakończeniu jego kariery zawodowej, gdy będąc już na emeryturze, w stanie wojennym od roku 1982 do marca 1987 r. należał do utworzonego przez władze komunistyczne Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego (PRON) zasiadając w Radzie Wojewódzkiej PRON, a w deklaracji ideowej tego Ruchu zawarto m.in. stwierdzenie, iż »nie ma dla Polski innej drogi niż socjalistyczny jej rozwój i nie ma pewniejszej gwarancji jej niepodległości niż sojusz i przyjaźń ze Związkiem Radzieckim«” Za tę właśnie działalność, jak podano, uzyskał liczne odznaczenia.
Adrian Siwek/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758523-prezydent-kalisza-wsciekly-na-decyzje-sadu-ws-dziadka-komunisty
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.