„Ta rozmowa przyniosła – przynajmniej jestem o tym przekonany – pewien kompromis. Kompromis sprowadzający się najogólniej do tego, że działalność stowarzyszenia prowadzona będzie jakby wewnątrz partii” - poinformował prezes PiS Jarosław Kaczyński na wspólnej konferencji prasowej z byłym premierem Mateuszem Morawieckim, wiceprezesem PiS. Lider największej partii opozycyjnej zwrócił uwagę, że wewnątrz ugrupowania działa obecnie kilka stowarzyszeń.
Wczoraj wieczorem odbyła się rozmowa w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej. Jarosław Kaczyński spotkał się z Mateuszem Morawieckim, aby omówić sprawę stowarzyszenia Rozwój Plus założonego przez byłego premiera. Choć spekulowano o rozpadzie partii, rozmowa najwyraźniej przyniosła kompromis.
Na czym polega kompromis?
Wczoraj i dzisiaj, bo koniec był o 2 w nocy, doszło do długiej, 7- godzinnej rozmowy między panem premierem a mną, która przyniosła kompromis - działalność stowarzyszenia będzie prowadzona wewnątrz partii”Ta rozmowa przyniosła – przynajmniej jestem o tym przekonany – pewien kompromis. Kompromis sprowadzający się najogólniej do tego, że działalność stowarzyszenia prowadzona będzie jakby wewnątrz partii
— podkreślił prezes PiS podczas dzisiejszej konferencji prasowej z byłym premierem Mateuszem Morawieckim.
Powstanie Rada Ekspercka, i tam ci, którzy się znaleźli w stowarzyszeniu – mówię o posłach i europosłach ewentualnie – będą mogli działać. Pozostałe działania zostaną natomiast wstrzymane. Nie oznacza to oczywiście, że stowarzyszenie zostanie zlikwidowane. Będziemy skądinąd pracować jeszcze dalej, ale to jest już dodatek odrębny, rozwiązanie problemu stowarzyszeń, bo jest ich kilka w tej chwili wewnątrz partii
— wskazał Jarosław Kaczyński.
To jest istota naszego porozumienia, że będzie bardzo mocne forum dla pozytywnej działalności, pozytywnej z punktu widzenia partii. A przede wszystkim będzie to sytuacja, w której partia będzie miała „dwa płuca”
— dodał.
To jest szersze przeświadczenie w partii, bo z jednej strony jesteśmy formacją, która z natury rzeczy musi ścierać się w wyborach z tymi formacjami konfederackimi, a ich w tej chwili jest nie dwie, lecz trzy. I to jest stan, w którym ci, którzy popierają te formacje konfederackie mieli świadomość, że my proponujemy realizację wielu padających tam postulatów. A jednocześnie mamy doświadczenie w rządzeniu, które przyniosło bardzo wiele pozytywnych rezultatów
— przypomniał prezes PiS.
Czy uda się przekonać elektorat obu Konfederacji?
Ogromna większość tej krytyki, która była skierowana przeciwko nam, przeciwko rządowi, szczególnie przeciwko premierowi Morawieckiemu, była całkowicie niesłuszna. Było dokładnie odwrotnie niż mówiono i to jest zadanie dla polityków, którzy są w stanie dotrzeć do tej formacji, nazwijmy ją światopoglądową, odnoszącej się także do pewnego radykalizmu politycznego
— podkreślił prezes PiS.
Musimy z nią rozmawiać. Z tym, że ja w tym wypadku nie mówię o samych formacjach, tylko o elektoratach. Tutaj kandydatura na premiera pana profesora Czarnka jest odpowiedzią właściwą. Natomiast jest też grupa ludzi, która dzisiaj oczekuje w Polsce przede wszystkim efektywnie działającego rządu i oczekuje spokoju. To jest zresztą takie stałe oczekiwanie Polaków, charakterystyczne także dla innych społeczeństw. I tutaj premier rządu, który naprawdę w sprawie rozwoju gospodarczego, poprawy sytuacji społecznej w Polsce. i to takiej zdecydowanej poprawy w bardzo różnych dziedzinach, bardzo różnych częściach społeczeństwa zrobił bardzo wiele – oczywiście, nie podważając tutaj zasług także pani premier Beaty Szydło - jest jak najbardziej właściwym człowiekiem, żeby się do tej grupy zwracać
— wskazał.
Ta sytuacja powinna zostać zorganizowana stosunkowo szybko, jak najszybciej. A późniejsze decyzje co do rozwoju tych wszystkich struktur, będzie podejmowało już prezydium Komitetu Politycznego. Tyle mogę państwu powiedzieć w takim ogólnym zarysie. Dyskusja była bardzo szeroka, dotycząca ocen sytuacji w Polsce, przyszłości, możliwych działań etc. Ale oczywiście wszystkiego z tak długiej dyskusji państwu przekazać się nie da
— zaznaczył Jarosław Kaczyński, oddając następnie głos Mateuszowi Morawieckiemu.
Morawiecki: Chcemy być oazą na pustyni złych rządów Tuska
Dzisiaj, szanowni państwo, koncentrujemy się wszyscy w całym obozie patriotycznym na walce z tym rządem bezprawia, rządem braku ambicji, rządem zapaści w Narodowym Funduszu Zdrowia (ileż pacjenci teraz cierpią w całej Polsce!) - rządem gigantycznej dziury budżetowej. Tak mógłbym wymieniać, ale myślę, że poruszyłem te główne wątki, które powodują, że wszystkie osoby, którym naprawdę na sercu leży szybki, dynamiczny rozwój Polski, mogą być przekonane co do tego, że Prawo i Sprawiedliwość jest właściwą odpowiedzią na takie wyzwanie, z którym się wszyscy teraz spotykamy
— wskazał były premier.
Chcę z całą mocą podkreślić, że rzeczywiście znaczna część tej dyskusji dotyczyła bardzo różnych miejsc w naszym społeczeństwie, w jaki sposób docierać do nich za pośrednictwem mediów, za pośrednictwem państwa, ale oczywiście też przez internet. Chodzi w każdym razie o przebijanie tych przebijanie tych „baniek” komunikacyjnych, społecznych. To jest jakby zupełnie nowe wyzwanie, z którym dzisiaj się mierzymy. Myślę, że jest trochę tak, jak Brytyjczycy mawiają: „horses for courses”, czyli są różne konie na różne wyścigi
— dodał.
Dochodzimy do wniosku, że jest naprawdę taka różnorodność środowisk w Prawie i Sprawiedliwości, skupionych pod tym wspólnym mianownikiem, wspólnym parasolem patriotyzmu i woli wyrwania Polski z tych szpon, że tak się wyrażę, brutalnie złego, bardzo złego rządu premiera Tuska. Myślę, że ludzie to dostrzegają, ale jednocześnie odpowiednie skonstruowanie oferty i wyjście z tą ofertą jest bardzo ważnym zadaniem naszych, nazwę to tak, podśrodowisk w Prawie i Sprawiedliwości. I stowarzyszenie Rozwój Plus temu właśnie ma generalnie służyć również w ramach Rady Eksperckiej, która została zaproponowana jako pewnego rodzaju podmiot zbiorczy, wspólny mianownik wielu inicjatyw, bo przecież to nie jest pierwsze stowarzyszenie. To stowarzyszenie ma na celu docierać z jednej strony do tych, którzy na przykład nie interesują się aż 24 godziny na dobę wszystkimi tematami politycznymi. Od czasu do czasu dotykają tej materii ściśle politycznej. Z drugiej strony to także szeroka grupa samorządowców. To też taki paradoks, że to właśnie w czasach naszych rządów doprowadziliśmy do największej fali inwestycji w samorządach. Chyba tutaj będzie zgoda między nami, że nie jest nam łatwo docierać do tych środowisk szeroko rozumianych samorządowych. I chcemy poprzez tę płaszczyznę przyczynić się do tego, aby trochę lepiej móc docierać do do tych środowisk
— powiedział Morawiecki.
Kolejne to środowiska przedsiębiorców: małych, średnich, większych, przede wszystkim polskich. Wszystko to pod parasolem Prawa i Sprawiedliwości, ale nie chcemy prowadzić tutaj działalności stricte politycznej, partyjnej. Chcemy prowadzić szeroko rozumianą działalność programową, społeczną. z taką bardzo głęboką intencją, żeby rzeczywiście zakończyć te rządy. A może się to stać wtedy, kiedy obóz patriotyczny będzie mocno zjednoczony. Wiemy jak działają różne mechanizmy elektoralne i chcemy być taką oazą nadziei na tej pustyni bardzo złych rządów, z którymi się dzisiaj mierzymy
— podkreślił wiceprezes PiS.
Morawiecki zaznaczył, że założone przezeń stowarzyszenie jest bardzo otwarte i ma duże ambicje
Chcemy być otwarci wobec różnych środowisk także po to, żeby budować naszą zdolność koalicyjną, ale też przede wszystkim budować naszą siłę przekazu na najróżniejsze sposoby, różnymi kanałami komunikacyjnymi
— wskazał.
Chcemy pokazywać, co zrobiliśmy w tym obszarze rozwojowym, tych wielkich projektów i średnich projektów. One wszystkie lub prawie wszystkie, żeby być precyzyjnym, zostały, szanowni państwo, albo zatrzymane, albo przekręcone, albo wykoślawione, albo skarłowaciałe, jakoś tak dziwnie i nie toczą się tak, jak się powinny toczyć. A dla rozwoju naszej ojczyzny, dla tych wielkich aspiracji, które myśmy również pobudzili, a przynajmniej mogę powiedzieć skromnie, przyczyniliśmy się do ich pobudzenia w czasach naszych rządów, chcemy do nich docierać
— dodał.
Polska może naprawdę pójść mocno do góry, może mieć działającą służbę zdrowia, dobrze funkcjonujący system oświaty, może mieć szybki rozwój gospodarczy, rozwój także sprawiedliwy z punktu widzenia każdej zwykłej polskiej rodziny, każdego Polaka i do tego będziemy razem dążyć. Tego dotyczyła nasza rozmowa przez tych wiele godzin
— podsumował.
Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758496-prezes-pis-na-konferencji-z-morawieckim-jest-pewien-kompromis
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.