Do godzin południowych mogą trwać działania gaśnicze straży pożarnej w Bramkach (woj. mazowieckie), gdzie w nocy z poniedziałku na wtorek zapaliła się hala zakładu produkcyjnego zajmującego się suszeniem warzyw – podał PAP mł. kpt. Damian Dolniak z Komendy Powiatowej PSP w powiecie warszawskim zachodnim.
Jak informowały media, w nocy z poniedziałku na wtorek spaliły się dwie hale oraz zaplecze biurowo-socjalne. W sumie 23 tys. m kw. powierzchni. Według zapewnień straży, specjalistyczne pomiary nie wykazały groźnych substancji w powietrzu.
W rozmowie z PAP mł. kpt. Damian Dolniak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w powiecie warszawskim zachodnim poinformował, że działania straży pożarnej mogą trwać do godzin południowych, ze względu na – jak wskazał – wielkość pożaru i dużą ilość materiałów spalonych w środku.
Podkreślił, że jest jeszcze za wcześnie, by wskazać możliwą przyczynę pożaru.
Skupiamy się teraz na pracach rozbiórkowych i przelewaniu (pogorzeliska – PAP)
— zaznaczył.
Media informują, że spalony zakład zajmował się przede wszystkim suszeniem warzyw, w ofercie miał też owoce. Na miejscu zdarzenia pracować ma około 250 strażaków.
kk/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758470-pozar-hali-pod-warszawa
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.