Ważą się losy Pauliny Hennig-Kloski na stanowisku ministra klimatu i środowiska. Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec niej złożyli posłowie PiS-u i Konfederacji, nie jest jednak wykluczone, że za jej odwołaniem zagłosują także politycy Polski 2050 i PSL-u. Aleksandra Leo, posłanka klubu Centrum, bardzo ostro zaatakowała swoje byłe klubowe koleżanki i byłych kolegów na tle tej sprawy. „Na prawie każdym weselu jest wąsaty wujek, który około północy jest nietrzeźwy i rozrabia, a na koniec wesela ląduje z twarzą w sałatce. Takiego wujka trzeba spacyfikować i postawić do pionu. Takim wąsatym wujkiem jest Polska 2050” - powiedziała Aleksandra Leo.
Zarówno Polska 2050, jak i PSL, zaprosiły na posiedzenie swoich klubów Paulinę Hennig-Kloskę, by odpowiedziała na szereg pytań przed głosowaniem wniosku o wotum nieufności wobec niej. Na razie nie wiadomo, czy minister klimatu i środowiska stawi się na to wezwanie. 16 kwietnia premier Donald Tusk spotkał się z przewodniczącą Polski 2050 Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz i postawił jasne ultimatum - jeśli posłowie Polski 2050 zagłosują za odwołaniem Hennig-Kloski, to formacja ta zostanie wyrzucona z koalicji rządzącej. Aleksandra Leo wyraziła przekonanie, że to ultimatum odniesie skutek.
Usłyszeliśmy ultimatum premiera. Mam takie poczucie, że Polska 2050 próbuje się odróżnić, trochę fika, na koniec dnia jednak większość albo wszyscy zagłosują przeciwko odwołaniu ministry Pauliny Hennig-Kloski
— powiedziała Aleksandra Leo, posłanka klubu Centrum (a wcześniej Polski 2050) na antenie radiowej „Trójki”.
„Takiego wujka trzeba spacyfikować i postawić do pionu”
Posłanka klubu Centrum porównała zachowanie swoich byłych koleżanek i kolegów z Polski 2050 do… pijanego wujka na weselu, którego jej zdaniem „trzeba spacyfikować i postawić do pionu”.
Teraz idzie trochę na ścianę, w tym samym kierunku, jeżeli chodzi o współpracę w koalicji. Mirosław Suchoń użył dobrego, trochę zabawnego porównania o tym, że na prawie każdym weselu jest wąsaty wujek, który około północy jest nietrzeźwy i rozrabia, a na koniec wesela ląduje z twarzą w sałatce. Takiego wujka trzeba spacyfikować i postawić do pionu. Takim wąsatym wujkiem jest Polska 2050, którą trzeba trochę spacyfikować i postawić do pionu. Mam nadzieję, że to nastąpi i nie zagrozi w żaden sposób koalicji 15 października
— mówiła Leo, w jawnie pogardliwy sposób wypowiadając się o swojej byłej formacji politycznej. Co ciekawe, chwile później zarzuciła Polsce 2050… „przemocowy styl funkcjonowania”.
Nie tędy droga. To pokazują też sondaże, które wahają się od 0,3 proc. do maksymalnie 2,3 proc. Ta formacja utraciła zaufanie wyborców i nie widać, żeby je odzyskiwała
— oceniła była posłanka Polski 2050.
Czytaj także
- Gorąco w koalicji! Polska 2050 wzywa Hennig-Kloskę do wyjaśnień na posiedzeniu klubu. Wywołało to starcie posłów. „Ogarnij się Sławku”
- Tuskowi puszczają nerwy. Grozi wyrzuceniem z rządu Polski 2050! „Jak się okaże, że nie jesteście z nami, to się pożegnamy”
- Koalicja rządząca się rozpadnie?! Pełczyńska-Nałęcz po ultimatum Tuska: To łamanie umowy koalicyjnej i droga do katastrofy
Adam Stankiewicz/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758413-leo-polska-2050-to-wasaty-wujek-trzeba-ja-spacyfikowac
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.