„Jedna z największych kompromitacji premiera Donalda Tuska w jego politycznym życiorysie. Oskarżył mnie o poprawkę, za którą sam głosował. Państwo z kartonu. Premier z kartonu” - napisał w mediach społecznościowych poseł PiS Michał Wójcik. Jak później wyjaśnił, Tusk poparł zgłoszoną w Senacie przez Kazimierza Kleinę z KO poprawkę, która była tożsama z tą, zgłoszoną wcześniej m.in. przez Wójcika. Dotyczyła rynku kryptowalut. Dziś jednak próbował atakować personalnie Wójcika, oskarżając go o działanie na korzyść firm zajmujących się kryptowalutami.
Sejm nie odrzucił dziś weta prezydenta ustawy o rynku kryptoaktywów. Za odwołaniem opowiedziało się 243 posłów, przeciwko 191, 3 wstrzymało się od głosu. Prezydent Karol Nawrocki zawetował dwa razy rządową ustawę o rynku kryptowalut. Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki tłumaczył w Sejmie przed głosowaniem, że głowa państwa „nie kwestionuje samej idei regulacji rynku, lecz konkretne, złe rozwiązania tej ustawy”. Jednak premier Donald Tusk stawał dziś na głowie, atakował prezydenta oraz opozycję i próbował pokazać całą kwestię kryptowalut, jako rosyjską aferę obciążającą PiS.
Czytaj także
Oskarżenia Tuska
Tusk niemal rozpaczliwie namawiał z sejmowej mównicy do odrzucenia prezydenckiego weta. Naciskać na posłów opozycji, by zagłosowali tak, jak koalicja rządząca i robił personalne wycieczki, głównie pod adresem posła Michał Wójcika i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Zondacrypto powstała w okolicznościach zasługujących na bardzo mocny film kryminalny, jej założyciel zaginął w tajemniczych okolicznościach, wedle uzasadnionych przypuszczeń nie żyje. (…) Zaginął w roku 2021. (…) W 2022 roku rozpoczęła się wielka kariera firmy Zondacrypto z nowym szefem. (…) Za pieniądze rosyjskiej mafii
— perorował premier.
O panu pośle Wójciku także zaraz coś powiem, proszę się nie niepokoić. Pan także jest w centrum ten sprawy. Mówimy o wypłacie z fundacji pana Zbigniewa Ziobro i to w trakcie, kiedy rozstrzygano o losach ustawy, która miała regulować ten rynek. Nie mówimy o żartach, ale o sytuacji śmiertelnie serio
— atakował personalnie byłego wiceministra sprawiedliwości Tusk.
Pan poseł Wójcik jest tak bardzo zaangażowany, m.in. dlatego, że wtedy kiedy debatowaliście w tej izbie nad regulacją, która miała umożliwić kontrolę i dotarcie do informacji nt. działalności takiej jak Zondacrypto, to pan poseł Wójcik, jako poseł aktywny w tych tematach, został autorem poprawki do tej ustawy, która miała złagodzić ewentualny wymiar kary dla, którzy popełniają przestępstwo w kryptowalutach. Możemy zaraz przeczytać zaraz tę poprawkę. Ta poprawką, którą pan zgłosił razem z posłem Kowalskim, panem posłem Kowalczykiem, może nie zrozumiał o co chodzi, w uzasadnieniu tej poprawki panie Wójcik napisaliście: proponowana poprawka ma na celu zmniejszenie opresyjności przepisu
— grzmiał rozgorączkowany Tusk, który zaatakował także prezes PiS Jarosława Kaczyńskiego i prezydenta Nawrockiego.
Czy pan wiedział, że pana posłowie bronią aktywnie interesów firmy takich korzeniach. Chce także zwrócić państwu uwagę na jedną rzecz uwagę, kiedy pan prezydent decydował o swoim drugim wecie do tej samej ustawy, dysponował taką samą wiedzą, jaką ja dysponuje, na temat pochodzenia tej firmy, kłopotów finansowych, powiązań tej firmy z polską polityką
— stwierdził szef Koalicji Obywatelskiej.
Tusk wpadł we własne wnyki
O czym Tusk mówił atakując posła Michała Wójcika? Można powiedzieć, że nie wiedział o czym mówi, a właściwie nikt mu nie wytłumaczył, że zastawienie wnyk na posła Wójcika skończy się dla niego całkowitą kompromitacją.
Rzeczywiście poseł Wójcik z PiS podpisał się pod poprawką do projektu ustawy o rynku kryptoaktywów (druk 1424), która dotyczyła art. 120 w ust. 1 i art. 121 ust.1. W obu przypadkach chodziło o zastąpienie wyrazów „albo karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5” wyrazami „albo karze pozbawienia wolności do lat 5”. Ta poprawka miała jednak charakter porządkujący. Dolna granica wymiaru kary (od 5 m. więzienia) jest zawarta w przepisach Kodeksu karnego dotyczących przestępstw o szczególnym charakterze: spowodowanie śmierci w ruchu lądowym, czy też szpiegostwa.
Celowość takiego ukształtowania przepisów może wzbudzać wątpliwości systemowe w świetle dopuszczalności złagodzenia tak orzeczonej kary na podstawie art. 37a KK
— brzmiało uzasadnienie do zgłaszanej poprawki.
Mówiąc krótko, chodziło o uniknięcie bałaganu w przepisach.
Niemniej poprawka została odrzucona podczas III czytania w Sejmie m.in. przez posłów Koalicji Obywatelskiej. Tylko, że ta propozycja poprawienia przepisów nie zakończyła swojego żywota.
To była też poprawka KO
Po uchwaleniu ustawy w Sejmie, poprawka o tożsamej treści została zgłoszona podczas prac w Senacie. Przez kogo? Zgłosił ją senator KO Kazimierz Kleina i została głosami senatorów KO przyjęta!
Po zmianach wprowadzonych przez Senat ustawa wróciła do Sejmu (z przyjętą poprawką, o której mowa). I tu dzieją się cuda. W czasie przegłosowywania senackich zmian klub KO, także Donald Tusk, poprawkę Kleiny poparł, czyli zagłosował przeciwko jej odrzuceniu przez Sejm.
Jeszcze raz podkreślmy, posłowie głosowali za wnioskiem o odrzuceniem senackiej poprawki nr 55, a zatem głos przeciw oznaczał jej poparcie.
Jedna z największych kompromitacji premiera Donald Tusk w jego politycznym życiorysie. Oskarżył mnie o poprawkę, za którą sam głosował. Państwo z kartonu - premier z kartonu. Mam nadzieję, że nie będzie się ukrywał za immunitetem
— napisał w mediach społecznościowych poseł Michał Wójcik.
To dlatego?
W ocenie zaatakowanego przez Tuska posła Michała Wójcika, został on wzięty na celownik za słowa jakich użył wobec szefa Koalicji Obywatelskiej. Poseł PiS domagał się od Tuska, aby wytłumaczył się z kłodzkiej afery pedofilii.
Szanowny panie marszałku, panie premierze, mam dwa pytania dotyczące tematów społecznie wrażliwych do pana, korzystając z pana obecności. Szanowny panie premierze, pierwsza sprawa to są frankowicze. Kilka dni temu powiedział pan w wywiadzie, że ma pan ważniejsze problemy na głowie. Jakie to może pan mieć ważniejsze problemy? Tysiące ludzi wpuszczonych w toksyczne papiery, dramaty, złamane życia, a pan mówi, że ma ważniejsze problemy. Tym bardziej powinien pan odpowiedzieć, ponieważ wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego pan Roman Giertych - dowiedzieliśmy się od dziennikarzy - że jego kancelaria zarabiała premię na tym, żeby przedłużać postępowania. Chcemy, żeby pan premier odniósł się do tego, jak również do drugiej sprawy.
Trzeba się z tym zmierzyć, panie premierze. To jest kwestia pedofilii w waszych strukturach. Kto wiedział o tym, co się u was dzieje? Jak zareagowaliście? Czy pan o tym wiedział? Graliście pedofilią politycznie. Dzisiaj trzeba przyzwoitości. Proszę wyjść, panie premierze, i odpowiedzieć na te pytania
— mówił z sejmowej mównicy poseł PiS Michał Wójcik. Trudno oprzeć się wrażeniu, że Donald Tusk użył słów Wójcika, aby w ten sam sposób zwrócić się do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Robert Knap/X/Sejm.gov
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758216-tusk-oskarzyl-wojcika-o-poparcie-poprawki-za-ktora-sam-glosowal
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.