Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy dotyczącej kryptowalut. Wcześniej premier Donald Tusk próbował naciskać na posłów opozycji, by zagłosowali tak jak koalicja rządząca. „Nikt z was nie może powiedzieć, że nie wiecie, co się kryje za tym wetem” - mówił Tusk, opowiadając o historii firmy Zondacrypto, która akurat podlega estońskiemu nadzorcy finansowemu.
Oczywiście mównica sejmowa to jest często miejsce retorycznych przepisów, ale nawet jeśli 2-3 kogucik wyjdzie na scenę i będzie się popisywał swoimi retorycznymi zdolnościami, nie zakryje to istoty problemu. Chcę, aby nie tylko do państwa ponownie dotarła ta ponura prawda na temat wszystkich okoliczności kryptoafery, nad którą dzisiaj po raz kolejny będziemy głosowali
— mówił Donald Tusk.
Jak państwo wiecie, na tajnym posiedzeniu Sejmu przedstawiłem szczegółowo informacje na temat istoty tego problemu, z jakim wiąże się nazwa Zondacrypto, jej relacje z politykami w Polsce, źródła jej finansowania. Ale opinia publiczna nie miała szansy dowiedzieć się o tym ,na czym polega istota problemu. Jeszcze raz przypomnę – w najmniejszym skrócie po konsultacjach ze służbami i koordynatorem, oczywiście nie będę ujawniał tych fragmentów tej informacji, które mogłyby zaszkodzić w pracach służb, ale istota tego problemu może być dzisiaj ujawniona. Dlaczego mówimy o tym, że problem Zondacrypto, kryptoafery, prezydenckiego weta, ma kilka wymiarów politycznych, a nie tylko gospodarczy? (…) Zondacrypto powstała w okolicznościach zasługujących na bardzo mocny film kryminalny, jej założyciel zaginął w tajemniczych okolicznościach, wedle uzasadnionych przypuszczeń nie żyje. (…) Zaginął w roku 2021
— powiedział premier.
W 2022 roku rozpoczęła się wielka kariera firmy Zondacrypto z nowym szefem. (…) Za pieniądze rosyjskiej mafii. Mówię o informacji, jaką dysponują nasze służby. (…) Problem polega na tym, że ta firma, o takich źródłach, stała się firmą, która sponsoruje wydarzenia polityczne i społeczne w Polsce i promuje bardzo konkretne siły polityczne. To ta firma była strategicznym sponsorem słynnej imprezy tzw. CPAC w Rzeszowie. Imprezy, która promowała w kampanii prezydenckiej pana prezydenta Nawrockiego, który był gościem i uczestnikiem tego spotkania. Również poprzedni prezydent był w to spotkanie mocno zaangażowany. Związki Telewizji Republika z Zondacrypto nie wymagają żadnego uzasadnienia
— dodał.
Ta firma bezpośrednio finansuje także siedzących na tej sali lub ukrywających się w Budapeszcie polityków Konfederacji i polityków PiS
— powiedział.
Jak dodał, poseł Michał Wójcik na etapie procedowania projektu zgłosił do niego poprawkę.
W uzasadnieniu tej poprawki panie Wójcik, napisaliście „proponowana poprawka ma na celu zmniejszenie opresyjności przepisów
— wskazał Tusk.
Następnie zwrócił się do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego: „Czy pan wiedział, że pański zastępca bierze pieniądze od Zondacrypto?”.
Uderzenie w prezydenta
Kiedy pan prezydent decydował o swoim drugim wecie do tej samej ustawy, dysponował pełną wiedzą, taką jaką ja dysponuję, na temat pochodzenia tej firmy, kłopotów finansowych, na temat powiązań tej firmy z polską polityką. Wiedział dokładnie to, co ja wiem. I zdecydował się mimo wszystko na weto
— grzmiał premier.
Czekaliśmy na spełnienie deklaracji czy obietnicy, że kilkanaście dni wystarczy, żeby pojawił się lepszy projekt prezydenta ws. regulacji tego rynku. Nie ma go do dzisiaj. (…) Dzisiaj będziecie głosować nad wetem prezydenta. Nikt z was nie może powiedzieć, że nie wiecie, co się kryje za tym wetem
— mówił pod koniec swojego wystąpienia.
Czytaj także
tkwl/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758183-tusk-rozpaczliwie-namawial-do-odrzucenia-weta-przegral
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.