Krystian Markiewicz, jeden z czwórki kandydatów na sędziów TK, którzy nie złożyli wiążącego prawnie ślubowania, poinformował dziś, że zrzekł się funkcji sędziego katowickiego Sądu Okręgowego. Przewodnicząca KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka napisała na portalu X, że takie oświadczenie jak na razie do Rady nie wpłynęło.
Markiewicz został zapytany w Programie Trzecim Polskiego Radia, czy zrzekł się stanowiska sędziego w sądzie powszechnym.
Tak, zrzekłem się urzędu sędziego sądu powszechnego, Sądu Okręgowego w Katowicach
— powiedział.
Jak podkreślił Markiewicz, zrobił to, „żeby nie było najmniejszych wątpliwości, żeby to wszystko było w 100 procentach czyste”.
W ubiegłym tygodniu Markiewicz informował, że zrezygnował również z funkcji przewodniczącego Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury oraz z członka Rady Programowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury.
Czytaj także
KRS i katowicki sąd… nie potwierdzają
Okazuje się jednak, że do KRS nie wpłynęło jak na razie oświadczenie Markiewicza.
Na ten moment do KRS nie wpłynęło z MS oświadczenie Krystiana Markiewicza o zrzeczeniu się stanowiska sędziego Sądu Okręgowego w Katowicach (wg ministra miał to oświadczenie złożyć w poniedziałek)
— napisała na platformie X przewodnicząca KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka.
Jak zauważyła w innym wpisie, „takie dokumenty wpływają niezwłocznie a minister oświadczył, że złożył”.
Również z katowickiego Sądu Okręgowego napływają niepokojące informacje. TV Republika, powołując się na odpowiedź uzyskaną od prezes tego sądu, podaje, że sędzia Agacie Stankiewicz-Rataj na ten moment „nie ma wiedzy” o zrzeczeniu się urzędu przez sędziego Markiewicza.
Na zarządzenie Prezesa Sądu Okręgowego w Katowicach, Sędzi Agaty Stankiewicz-Rataj uprzejmie informuję, iż Pani Prezes nie ma wiedzy o zrzeczeniu się przez Pana Sędziego Krystiana Markiewicza urzędu sędziego sądu powszechnego poza informacjami medialnymi. Zwróciła się o informację do Ministerstwa Sprawiedliwości i oczekuje na udzielenie odpowiedzi
— czytamy.
Dlaczego z orzekania w sądzie powszechnym nie zrezygnowała Korwin-Piotrowska?
Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej, która również złożyła pseudoślubowanie przed marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Choć, podobnie jak Markiewicz, orzekała w sądzie powszechnym, we wtorek 14 kwietnia przekazała w piśmie do ministra sprawiedliwości, że nie planuje zrezygnować z urzędu.
Jej zdaniem doszło bowiem do „dorozumianego wygaśnięcia” tego stanowiska - wraz ze „skutecznym objęciem” przez nią urzędu sędziego TK.
Prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował w poniedziałek, że polecił prokuraturze wszczęcie postępowania karnego m.in. wobec pracowników Kancelarii Prezydenta RP, którzy - jak powiedział - doradzali prezydentowi Nawrockiemu, by nie odbierał ślubowań od wybranych przez Sejm kandydatów na sędziów TK. Rzecz w tym, że ani prezydent Karol Nawrocki, ani żaden z przedstawicieli jego kancelarii, nie powiedzieli nigdy, że głowa państwa nie odbierze ślubowania od tej czwórki prawników.
Mimo tego Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska, wzięli udział w pseudoślubowaniu przed marszałkiem Sejmu, twierdząc, że ślubują wobec prezydenta, którego na miejscu nie było.
Czytaj także
PAP/Niezalezna.pl/X/oprac. Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758104-co-z-rezygnacja-markiewicza-z-orzekania-w-so-niepokojace-wiesci
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.