Rzecznik ministra koordynatora służb Jacek Dobrzyński dalej twierdzi, że szef BBN prof. Sławomir Cenckiewicz mimo jasnego wyroku NSA dalej nie ma dostępu do informacji niejawnych. „Nie oznacza to, że automatycznie odzyskał dostęp. Wprost przeciwnie. Kontrolne postępowanie sprawdzające musi być prowadzone zgodnie ze wskazówkami sądów. Szef BBN nie posiada dostępu do informacji niejawnych” - obwieścił w mediach społecznościowych rzecznik Tomasza Siemoniaka. „To oświadczenie potwierdza, że wola polityczna, w dobie „demokracji walczącej”, ma pierwszeństwo przed prawem” - odpowiedział mu pełnomocnik prof. Cenckiewicza mec. Bartosz Lewandowski.
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne KPRM od wyroków WSA, który uchylił cofnięcie poświadczenia bezpieczeństwa dla obecnego szefa BBN prof. Sławomira Cenckiewicza. W lipcu 2024 r. szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Jarosław Stróżyk cofnął szefowi BBN Cenckiewiczowi poświadczenie bezpieczeństwa, które jest wymagane, aby mieć dostęp do informacji niejawnych. Po złożeniu odwołania, premier Donald Tusk decyzję szefa SKW utrzymał w mocy. W ramach kontroli sądowej sprawą zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny, który decyzje szefa SKW Stróżyka i premiera Tuska uchylił.
KPRM wniosła o kasację tego orzeczenia do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale sprawę przegrała. Mimo to rzecznik prasowy ministra Koordynatora Służb Specjalnych Jacek Dobrzyński nie przyjmuje go do wiadomości i uparcie twierdzi, że szef BBN prof. Sławomir Cenckiewicz ciągle nie ma jeszcze dostępu do informacji niejawnych.
Bajanie Dobrzyńskiego
Mimo oczywistej sytuacji prawnej prof. Cenckiewicza, którą ustabilizował wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego rzecznik ministra Siemoniaka Jacek Dobrzyński dwoi się i troi, aby dowieść, że szef BBN ciągle nie ma dostępu do informacji niejawnych.
Wydane 15 kwietnia br. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego, oddalające skargi kasacyjne ostatecznie zamykają etap sądowo-administracyjny sprawy dotyczącej cofnięcia Sławomirowi Cenckiewiczowi poświadczeń bezpieczeństwa dostępu do informacji niejawnych. Nie oznacza to jednak, że Sławomir Cenckiewicz automatycznie odzyskał dostęp do informacji niejawnych. Wprost przeciwnie. Kontrolne postępowanie sprawdzające musi być prowadzone zgodnie ze wskazówkami sądów.
W okresie od wydania wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego do dnia zakończenia kontrolnego postępowania sprawdzającego Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego nie posiada dostępu do informacji niejawnych i nie ma prawa posługiwać się wydanymi mu poświadczeniami bezpieczeństwa. Powodem takiej sytuacji jest nierozstrzygnięta kwestia dawania przez Sławomir Cenckiewicz rękojmi zachowania tajemnicy, co jest koniecznym warunkiem dostępu do informacji niejawnych.
Warto zauważyć, że w wyroku WSA jasno jest zapisane, że „Ponownie rozpoznając sprawę, organ uwzględni ocenę prawną i wnioski przedstawione w uzasadnieniu”
— twierdzi w mediach społecznościowych Jacek Dobrzyński.
„Wstyd” i „odlot”
Do słów Dobrzyńskiego odniósł się obrońca prof. Sławomira Cenckiewicza mec. Bartosz Lewandowski. Wielokrotnie podkreślał on, że próba bezprawnego blokowania dostępu do informacji niejawnych szefowi BBN ma na celu usunięcie go z tego stanowiska.
Decyzja o cofnięciu poświadczenia prof. Cenckiewiczowi była bezprawna. To oświadczenie potwierdza, że wola polityczna, w dobie „demokracji walczącej”, ma pierwszeństwo przed prawem.
Wstyd
— czytamy we wpisie mec. Bartosz Lewandowskiego.
„To jest całkowity odlot”
Tej człowiek dalej się kompromituje, nie mają poczucia wstydu
— napisał na X europoseł Waldemar Buda z PiS.
To jest całkowity odlot.
Nic nie jest tu prawdą. Nic.
To ciężki dzień dla was.
Dla Prawdy i Uczciwości triumf
— skomentowała słowa Dobrzyńskiego Mariusz Kozłowski, były oficer służb specjalnych.
Kontrolne postępowanie zostało zakończone decyzją, która właśnie nie obroniła się w NSA! O jakim kontrolnym Pan teraz baja? Chyba, że już wszczęliście kolejne. Jeśli tak to na jakich nowych, dotąd nieznanych służbie informacjach?
Rozumiem konsekwencję, nie rozumiem zacięcia
— ocenił płk Przemysław Leśniak, członek prezydenckiej Rady Bezpieczeństwa i Obronności, wcześniej oficer ABW i AW.
Robert Knap/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758040-dobrzynski-twierdzi-ze-szef-bbn-ciagle-nie-ma-dostepu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.