„Minister Waldemar Żurek wykorzystuje polską prokuraturę do realizacji jakichś partykularnych interesów” - powiedział dzisiaj Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego, w programie „Graffiti” na antenie Polsat News. Przedstawiciel KPRP komentował w ten sposób decyzję ministra sprawiedliwości, który polecił prokuraturze wszczęcie postępowania karnego m.in. wobec pracowników Kancelarii Prezydenta RP, którzy doradzali Karolowi Nawrockiemu, by nie odbierał ślubowań od wybranych przez Sejm kandydatów na sędziów TK. „Żurek zazwyczaj kojarzy się z jajami, kulinarnie. Natomiast tym razem pan minister Żurek postanowił zrobić jaja z polskiego wymiaru sprawiedliwości i z organów ścigania” - ocenił Leśkiewicz.
Dlaczego prezydent Karol Nawrocki przyjął ślubowanie od dwójki sędziów TK, ale od pozostałej czwórki kandydatów wskazanych przez Sejm w takiej samej formule - już nie? O podstawach prawnych takiej decyzji mówił dziś rano rzecznik głowy państwa, Rafał Leśkiewicz, w programie „Graffiti” na antenie Polsat News.
Znowu odwołam się do oficjalnych komunikatów Kancelarii Prezydenta i tego, co prezentowaliśmy w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Mamy wyrok 34/15 z początku grudnia 2015 roku. Tam wyraźnie jest wskazane, że jeżeli pan prezydent ma jakieś wątpliwości dotyczące procedury związanej z wyborem sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ma prawo wstrzymać się z decyzją dotyczącą przyjęcia ślubowania do czasu ustalenia, wyjaśnienia wszystkich wątpliwości
— podkreślił.
Czytaj także
Czego prezydent Nawrocki nigdy nie powiedział?
Leśkiewicz zwrócił uwagę, że ponieważ sędziowie ślubują wobec prezydenta RP, to ma on prawo formułować ich ocenę.
Przyjął ślubowanie od dwojga sędziów. To też wyraźnie mówił minister Bogucki na co najmniej dwóch konferencjach, ale też w oficjalnych komunikatach się pojawiało, że są to sędziowie, którzy nigdy nie kwestionowali obowiązującego porządku prawnego
— podkreślił rzecznik.
Prezydencki minister przypomniał, że procedura wyboru składu TK przebiega w trzech etapach.
Po pierwsze, wybiera sędziów Trybunału Konstytucyjnego Sejm. Wybór sędziów ogłasza marszałek Sejmu. Potem mamy procedurę ślubowania, zgodnie z ustawą o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. A kolejnym, trzecim, ostatnim elementem jest wyznaczenie stanowisk pracy przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego już po złożeniu ślubowania. Więc nie dopełniono tej formuły punktu drugiego, co w konsekwencji powoduje, że nie mógł być zastosowany też ten trzeci etap, czyli wyznaczenie stanowisk pracy. Pan Bogdan Święczkowski, prezes Trybunału Konstytucyjnego, wyraźnie powiedział, że do momentu, dopóki nie otrzyma informacji od pana prezydenta, że wobec pana prezydenta złożone zostały ślubowania przez sędziów TK, nie wyznaczy stanowisk pracy i nie przydzieli spraw tym czterem sędziom
— wskazał.
Jest 11 sędziów TK i spór kompetencyjny powinien być rozstrzygnięty przez Trybunał Konstytucyjny. Zgodnie z polską konstytucją i po decyzji Trybunału Konstytucyjnego pan prezydent zastosuje się do do orzeczenia
— dodał Rafał Leśkiewicz.
Prowadzący zwrócił uwagę, że dwa miesiące temu prezydent Karol Nawrocki „przedstawiał swój projekt, w którym ocenianie powołania poszczególnych sędziów miało być zagrożone karą do 5 lat więzienia”.
Przede wszystkim nie padło nigdy w przestrzeni publicznej - ani żaden z urzędników KPRP, ani sam pan prezydent nie powiedział, że pan prezydent tych ślubowań nie przyjmie. A skąd ta czwórka jest przekonana o tym, że pan prezydent od nich ślubowań nie przyjmie? Minęło kilkanaście dni. Nie wytrzymali ciśnienia, zrealizowali scenariusz napisany w Alejach Ujazdowskich przez urzędników KPRM. Dali się wkręcić w pseudoślubowanie, w tę szopkę, farsę, która odbyła się w ubiegłym tygodniu w Sejmie i to oni ponoszą odpowiedzialność za to, że dali się w taką sytuację wkręcić. Oczywiście, podjudzani przez pana marszałka Czarzastego, pana premiera Tuska, którego jakoś nie było na tej uroczystości. Zazwyczaj tak jest, że jeżeli coś jest problematyczne, pan premier Donald Tusk znika, nie ma go, potem będzie mówił, że go w tej sprawie nie było
— zwrócił uwagę rzecznik prezydenta.
Czy kiedy minister Waldemar Żurek i inni przedstawiciele rządu oceniają sędziów, dzielą ich na „neo-” czy „paleo-„, jest źle, a kiedy takiej oceny dokonuje prezydent Nawrocki - dobrze? W odpowiedzi na to pytanie dr Leśkiewicz wskazał, że nie są to tożsame sytuacje.
Pan prezydent nie powiedział, że nie przyjmie ślubowania od tej czwórki sędziów. Powiedział wyraźnie że zbada wszystkie okoliczności dotyczące kwestii formalnoprawnych, zastosuje się do decyzji Trybunału Konstytucyjnego i podejmie decyzję taką, jaką wskaże Trybunał Konstytucyjny
— przypomniał.
„Nie damy się zastraszyć”
Co z decyzją ministra sprawiedliwości, który polecił prokuraturze ścigać urzędników KPRP za to, że doradzali prezydentowi, aby nie przyjął ślubowania od wyłonionych przez Sejm kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego?
Żurek zazwyczaj kojarzy się z jajami, kulinarnie. Natomiast tym razem pan minister Żurek postanowił zrobić jaja z polskiego wymiaru sprawiedliwości i z organów ścigania To tak żartobliwie, natomiast zupełnie poważnie to pokazuje zupełne odklejenie od rzeczywistości ministra Żurka, który wykorzystuje polską prokuraturę do realizacji jakichś partykularnych interesów
— ocenił Leśkiewicz.
To jest oczywiście kolejna próba rządzących wywołania, wykreowania sztucznego konfliktu. Być może próba zastraszenia urzędników z Kancelarii Prezydenta. My się zastraszyć nie damy, nie obawiamy się tego polecenia pana Żurka skierowanego do prokuratury, żeby zbadać proces decyzyjny w Kancelarii Prezydenta
— dodał.
Pan prezydent wyraźnie powiedział przede wszystkim, że należy zbadać od strony formalnoprawnej sam proces dotyczący wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez polski Sejm
— przypomniał rzecznik prezydenta RP.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/758015-zurek-chce-scigac-kprp-leskiewicz-nie-damy-sie-zastraszyc
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.