Nie zakończyły się prace szpitalnej komisji w Aleksandrowie Kuj., gdzie zabieg przeszedł syn senatora Tomasza Lenza. Dyrektor placówki utrzymuje, że dokumentacji zabiegu nie ma. Po weekendowym oświadczeniu polityka i prezentowaniu druków medycznych szpital zwrócił się do NFZ o ich udostępnienie.
Wirtualna Polska napisała, że w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim doszło do nieprawidłowości przy organizacji w połowie marca zabiegu medycznego, który miał zostać wykonany dla osoby z najbliższej rodziny senatora Lenza.
W artykule WP wskazano, że zabieg u członka rodziny polityka KO miał się odbyć poza standardową procedurą, bez formalnej zgody i dokumentacji medycznej, a także bez kolejki. W udzielaniu pomocy medycznej mieli uczestniczyć - jak informuje WP - ordynator chirurgii i anestezjolog, którzy w tym czasie pełnili dyżur na różnych oddziałach.
Tłumaczenia Lenza
Lenz wydał w weekend oświadczenie, w którym zarzucił WP kłamstwa w tej sprawie.
Dokumentację z zabiegu 13-letniego dziecka posiadają rodzice i z tego co już wiadomo kontrolerzy z NFZ, a także Izba Lekarska w Toruniu. Natomiast dyrektor szpitala rozpowszechnia w mediach informacje, jakoby jej nie posiadał. W związku z tym kierujemy do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez dyrektora szpitala w Aleksandrowie Kujawskim - powiedział Lenz.
Żona senatora dodała, że nie pozostawią „tych kłamstw bez reakcji”.
Dosyć fali hejtu. Dosyć tej agresji. Postanowiliśmy dochodzić ochrony naszego dobrego imienia oraz bezpieczeństwa naszego małoletniego syna na drodze prawnej. Myślę, że każdy rodzic postąpiłby podobnie w naszej sytuacji - podkreśliła Anna Lenz.
Co wiadomo?
PAP informowała w czwartek, że do aleksandrowskiego szpitala o udzielnie wyjaśnień i zajęcie stanowiska w sprawie wystąpiło Biuro Rzecznika Prawa Pacjenta, o czym agencję w czwartek poinformowało biuro prasowe RPP. Rzeczniczka Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Barbara Nawrocka powiedziała natomiast, że w związku z doniesieniami medialnymi we wtorek „NFZ podjął decyzję o natychmiastowym przeprowadzeniu kontroli w szpitalu w obszarze dostępności do świadczeń, a Oddział NFZ wystąpił do kierownictwa szpitala o pilne udzielenie wyjaśnień w sprawie”. Nawrocka potwierdziła we wtorek w rozmowie z PAP, że kontrola nadal trwa i nie są jeszcze znane jej wyniki.
Nowe informacje
We wtorek Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Lekarzy wszczął postępowanie w sprawie zabiegu medycznego udzielonego synowi polityka celem wyjaśnienia m.in. kwestii związanych z dokumentacją zabiegu.
Dyrektor i prezes Aleksandrowskiego szpitala powiedział we wtorek, że mające się w ten dzień zakończyć prace wewnętrznej komisji muszą być przedłużone.
W związku z weekendowym oświadczeniem pana senatora komisja wystąpiła do NFZ o udostępnienie dokumentacji, o której mówi senator Lenz. W szpitalu jej nie ma. Komisja musi ją więc dostać, aby się z nią zapoznać. Mogę potwierdzić, że takich druków, które prezentował pan Lenz, nie ma obecnie w obiegu jako funkcjonujących w dokumentacji szpitalne
— podkreślił Trojanowski.
Potwierdzające się doniesienia
W czwartek dyrektor szpitala poinformował PAP, że w placówce komisja wewnętrzna pod jego przewodnictwem prowadzi postępowanie wyjaśniające.
Niestety, potwierdzają się opisane przez Wirtualną Polskę informacje. Taki zabieg rzeczywiście miał miejsce, odbył się z pominięciem obowiązujących procedur, a w szpitalu nie ma dokumentacji zabiegu, która jest wymagana przez przepisy prawa
— mówił wówczas Trojanowski.
W niedzielnym oświadczeniu Lenz i jego żona podkreślili, że artykuł WP „uderzył nie w polityka, ale w rodzinę i dobro oraz poczucie bezpieczeństwa ich małoletniego syna”. Mówili o fali hejtu i agresji.
Dodał, że szpital sporządził 15 marca kopię tych dokumentów, na której on się podpisał i dostał te dokumenty.
Czytaj także
- Kto tu kłamie? Lenz pokazał dokumentację medyczną z zabiegu syna. Dyrektor szpitala: Nie jest nasza. Nie wypisujemy w niedzielę
- Lenz odpowiada na materiał WP. Zawiadomienie do prokuratury. „Oparty na kłamstwach, insynuacjach i nieprawdziwych informacjach”
- Senator ma pierwszeństwo. Proszę spróbować za pół roku”, „Mechanizm uprzywilejowania systemu ochrony zdrowia”, „System jest dla was, ale nie dla nas”
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757999-co-dzieje-sie-ze-sprawa-lenza-prace-komisji-wciaz-trwaja
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.