Obecność dzików w dużych miastach, w terenie zabudowanym, budzi w ostatnim czasie ogromne emocje. Wiele osób obawia się tych zwierząt (zwłaszcza samic z małymi), choć prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski spotkał się ostatnio z falą krytyki ze strony własnego elektoratu po decyzji o uśmierceniu dzików na Bemowie i Mokotowie. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ma jednak inny sposób na te - często budzące obawy - zwierzęta.
W stolicy dziki coraz liczniej pojawiają się nie tylko w dzielnicach spokojniejszych i bardziej peryferyjnych, jak Wawer czy Rembertów, ale także bliższych centrum. Kiedy pod koniec marca i na początku kwietnia stada tych zwierząt (w jednym z przypadków były to 4 lochy i 12 warchlaków, czyli młodych) zostały uśmiercone przez służby miejskie na osiedlach na warszawskim Bemowie i Mokotowie, na prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego spadła fala krytyki, i to często ze strony jego własnego elektoratu.
„Trzeba na nie iść”
Kiedy jednak już napotkamy na swojej drodze dzika, a może nawet całe ich stado, to czy należy postąpić jak w wierszu Jana Brzechwy? Być może, choć prezes PiS Jarosław Kaczyński podzielił się zgoła innym sposobem.
Kiedyś byłem na wakacjach, nawet pamiętam, że był to rok 1992, w leśniczówce. Obok była taka zagroda leśna, z masą zwierząt najróżniejszych. W tym ogromnymi stadami dzików. Leśnicy mi powiedzieli: „Może pan tam wchodzić. Jak idą dziki nawet wielkim stadem, to trzeba na nie iść, nie można się przestraszyć”
— opowiedział w rozmowie z dziennikarzami na sejmowym korytarzu.
Samce mogą się odwracać i tak chrumkać. I mają te kły. Ale trzeba na nie iść. I ja to robiłem, ale jakoś żyję
— podsumował były premier.
Czytaj także
wPolsce24/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757967-jak-reagowac-na-dziki-prezes-pis-rozbawil-poslow-i-dziennikarzy
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.