„W Polsce Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski absolutnie nie mają szans na żaden uczciwy proces. Tylko ktoś, kto jest zupełnie ślepy albo zaślepiony może uważać, że w Polsce absolutnie nie ma w tej chwili aktów niezwykle drastycznego łamania prawa. Jest w tej chwili proces budowy dyktatury i to dyktatury wyjątkowo obrzydliwej” - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas rozmowy z dziennikarzami na korytarzu sejmowym.
Jarosław Kaczyński pytany był m.in . o wynik wyborów na Węgrzech.
To jest szczególna sytuacja po 16 latach władzy. Niech pan sobie wyobrazi, że my w 2027 r. wygrywamy wybory i rządzimy potem do 2043. No, po tych 16 latach już jest pełne zmęczenie
— powiedział.
Sprawa Ziobry i Romanowskiego
Czy byli ministrowie Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski trafią do Polski?
Mam nadzieję, że nie trafią, ale oczywiście nic więcej na ten temat nie jestem w stanie państwu powiedzieć
— wskazał prezes PiS.
W Polsce absolutnie nie mają szans na żaden uczciwy proces. Tylko ktoś, kto jest zupełnie ślepy albo zaślepiony może uważać, że w Polsce absolutnie nie ma w tej chwili aktów niezwykle drastycznego łamania prawa. Jest w tej chwili proces budowy dyktatury i to dyktatury wyjątkowo obrzydliwej
— dodał.
Wsparcie polskiego prezydenta dla Orbana
Pytany o grafikę, którą opublikował na Truth Social (obecnie jest już usunięta) prezydent USA Donald Trump i jego konfrontacyjne wypowiedzi na temat papieża Leona XIV, odpowiedział:
On nie jest przecież katolikiem. W związku z tym może mieć jak wszyscy chrześcijanie, którzy nie są katolikami, jakiś dystans wobec papieża. Ale ja oczywiście w żadnym wypadku się z tym nie utożsamiam. Z mojego punktu wydarzenia było to zdarzenie nieprzyjemne.
Na pytanie, czy prezydent Karol Nawrocki, wspierając Viktora Orbana, popełnił błąd, Jarosław Kaczyński odparł:
Nie popełnił błędu, bo przynajmniej na forum UE mieliśmy w premierze Orbanie dobrego sojusznika.
Ta współpraca była dla Polski, tej niepodległościowej, a nie tej, która chce państwo polskie likwidować, bo taka też jest i dziś ma przewagę w Sejmie, kimś bardzo cennym
— wskazał.
Podczas mojego pierwszego spotkania z premierem Orbanem, takiego długiego, całodziennego, bo poznałem go już wcześniej, ale pierwsze tak długie spotkanie mieliśmy w styczniu 2016 r., wyjaśniliśmy sobie dokładnie, an czym polegają różnice między nami, wynikające z innego położenia i innych doświadczeń historycznych. On mówił na ten temat bardzo szczerze i w związku z tym żadne działania nie były dla nas zaskakujące. Oczywiście, wolelibyśmy, aby było inaczej, ale musimy zrozumieć, że premier Węgier musi realizować w tych warunkach, które są, postępować tak, aby interes węgierski był jakoś chroniony
— dodał.
wPolsce24/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757952-prezes-pis-ziobro-i-romanowski-nie-maja-szans-na-uczciwy-proces
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.