W Sejmie odbywają się dziś konsultacje na temat katastrofalnej sytuacji w systemie opieki zdrowotnej z udziałem m.in. kandydata PiS na premiera, prof. Przemysława Czarnka oraz przedstawicieli służby zdrowia. Spotkanie prowadzi Katarzyna Sójka, była szefowa MZ. „Rząd realizuje strategię oszczędzania na pacjentach” - podkreśliła poseł. „To jest obraz nędzy i rozpaczy już nie służby zdrowia. To dramatyczny obraz nędzy pacjentów, którzy stoją w kolejkach, są odsyłani i wiedzą, że dolega im coś, co może ich zabić w najbliższych tygodniach, najdalej miesiącach” - zaznaczył z kolei Przemysław Czarnek.
Poseł PiS Katarzyna Sójka otworzyła dziś w Sejmie konsultacje na temat dramatycznej sytuacji w ochronie zdrowia. Dyskusja związana jest ze złożonym niedawno przez PiS wnioskiem o wotum nieufności wobec szefowej MZ Jolanty Sobierańskiej-Grendy.
Mamy sytuację, w której Polska ochrona zdrowia opiera się na prowizorium. Drugi rok z rzędu nie mamy zatwierdzonego planu finansowego NFZ. Mamy niewypłacone nadwykonania. Mamy drastyczne pomysły, cięcia obecnej pani minister, które urealniają się
— podkreśliła Sójka.
Jesienią pani minister zdrowia napisała dokument do ministra finansów. Przedstawiła tabelę, z której wynika, że realizowana jest krok po kroku strategia oszczędzania na pacjentach
— dodała była minister zdrowia.
Przekładane badania pacjentów, „nóż na gardle” dyrektorów szpitali
Mieliśmy wycofany „Dobry Posiłek”. Ostatnie decyzje to brak pełnej zapłaty w odpowiednim czasie za specjalistyczne badania. Mamy dzisiaj ogromne sygnały - mówi o tym zresztą jeden z prezesów NFZ - że limity i cięcia będą wprowadzane w kolejnych obszarach. Już dzisiaj docierają do nas informacje, że podmioty zaczynają planować, jak powiedzieć pacjentom, że ich diagnostyka jest odsunięta w czasie
— zwróciła uwagę poseł Sójka.
Polityk opozycji sama jest z zawodu lekarzem i nadal przyjmuje pacjentów.
Przychodzą i mówią: „Przełożyli mi gastroskopię, kolonoskopię na późniejszy termin. A tyle czasu już czekam”. Rozmawiam z dyrektorami różnych szpitali, szczególnie powiatowych. I oni dzisiaj, mając nóż na gardle, podejmują decyzje, których pacjentów trzeba przesunąć na później, żeby pracować w tych limitach, które są zaplanowane, a nie podejmować ryzyka finansowego
— dodała.
„Obraz nędzy i rozpaczy”
Kandydat PiS na premiera, Przemysław Czarnek, podkreślił, że mamy dziś do czynienia z najbardziej dramatyczną „od niepamiętnych czasów” sytuacją w ochronie zdrowia.
30 proc. szpitali przestanie istnieć, bo nie będzie czym zapłacić lekarzom czy pielęgniarkom
— wskazał polityk.
W mniemaniu zwykłego, przeciętnego obywatela, którego coś boli, czuje się osłabiony, coś się z nim dzieje, to, że szpital jest zadłużony, działa na jego wyobraźnię, ale nie do końca. Bo to przecież nie jest jego dług
— powiedział Czarnek.
Bo może jest gorzej niż było, ale nadal coś jest. Ale ten sam obywatel, którego coś boli i który miał właśnie wczoraj mieć badanie rezonansem magnetycznym w szpitalu powiatowym i odesłano go z kwitkiem na niewiadomy czas, zaczyna płakać nad własnym życiem. I to jest rzecz, która dotyka bezpośrednio każdego z osobna
— dodał.
Przykładowo, w Szpitalu Powiatowym w Puławach stoi nowoczesny rezonans magnetyczny, który do niedawna wykonywał 800, nawet 900 zabiegów, a dziś ma wykonywać 100. 800 osób jest więc odsyłanych w poważnej sytuacji, bo przecież wiemy, że nikt dla przyjemności nie idzie sobie zrobić rezonansu magnetycznego
— podkreślił kandydat PiS na prezydenta.
To jest obraz nędzy i rozpaczy już nie służby zdrowia. To dramatyczny obraz nędzy pacjentów, którzy stoją w kolejkach, są odsyłani i wiedzą, że dolega im coś, co może ich zabić w najbliższych tygodniach, najdalej miesiącach
— zaznaczył prof. Czarnek.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757863-katastrofa-w-ochronie-zdrowia-pis-alarmuje-w-sejmie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.