Viktor Orban po szesnastu latach rządzenia na Węgrzech oddaje władzę. Rządy w kraju przejmie partia Tisza Petera Magyara. Swojej radości ze zmiany na Węgrzech nie kryją politycy Koalicji 13 Grudnia. „Węgry, Polska, Europa. Znowu razem! Wspaniałe zwycięstwo, drodzy przyjaciele!” - napisał na platformie X premier Donald Tusk.
Dotychczasowe wyniki
Partia Tisza Petera Magyara umacnia się na prowadzeniu po przeliczeniu ponad 81 proc. głosów oddanych w niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech – wynika z najnowszych danych Narodowego Biura Wyborczego (NVI).
Prognozy składu przyszłego, 199-osobowego parlamentu dają ugrupowaniu Magyara 137 mandatów, czyli ponad większość konstytucyjną, która wynosi 133 mandaty. Koalicja Fidesz-KDNP może liczyć na 55 miejsca, a skrajnie prawicowy Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazank) – na 7.
Według częściowych wyników Tisza zdobyła 94 miejsc w okręgach jednomandatowych i 43 miejsca w związku z głosowaniem na listy partyjne. W przypadku Fideszu te liczby wynoszą odpowiednio 12 i 43. Wynik Tiszy daje jej większość niezbędną do zmiany konstytucji i ustaw przyjmowanych przez rząd premiera Viktora Orbana w ciągu ostatnich 16 lat jego nieprzerwanych rządów.
CZYTAJ WIĘCEJ: Zmiana na Węgrzech! Przeliczono ponad 81 proc. głosów. Orban pogratulował TISZY zwycięstwa. „Wyniki wyborów są dla nas bolesne”
Wyniki te skomentowali na X m.in. premier Donald Tusk i marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.
Węgry, Polska, Europa. Znowu razem! Wspaniałe zwycięstwo, drodzy przyjaciele!
— napisał na X szef polskiego rządu, zamieszczając wpis w języku angielskim.
Ruszkik haza! (Rosjanie, do domu!)
— dodał.
Tisza wygrywa. Węgrzy pokazali, że chcą Europy, demokracji, jedności i sprawiedliwości. Powiedzieli nie rosyjskim wpływom, korupcji i kłamstwu. To bardzo ważny dzień dla przyszłości europejskiej wspólnoty. Cieszymy się razem z Węgrami
— napisała Kidawa-Błońska.
Z kolei wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz napisał na X, że „wszystko wskazuje na to, że blokowane przez rząd Orbana 2 miliardy złotych z kasy UE za sprzęt, jaki Polska wysłała Ukrainie niedługo dotrą do naszej Ojczyzny”.
Swój komentarz zamieścił na X także szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Gratulacje dla Wielkiego Narodu Węgierskiego! Pokazaliście siłę. Pokazaliście, że chcecie być w rodzinie demokratycznych krajów UE. Putinowi zaś w piękny sposób pokazaliście czerwoną kartkę. Przed nami dobra współpraca
— napisał.
Wpis dodała również europoseł Magdalena Adamowicz.
Chciał Putin. Chciał Trump. Chciał PiS, Nawrocki i Konfederacja. Chciała Le Pen, którą opłaca Putin. Chciało AfD, któremu FSB dyktowała, jak blokować broń dla Ukrainy. Chciał Salvini, którego partia miała być finansowana przez rosyjskie służby. Bardzo chciał Ziobro i Romanowski.
Wszyscy oni chcieli, żeby Orbán dalej rozwalał UE od środka i zarażał inne kraje swoją antydemokratyczną kleptokracją. Węgrzy mieli dość. Chcą demokracji i Europy. Małe państwo. Wielkie znaczenie dla całego demokratycznego świata. Dziękujemy
— napisała.
No to żegnamy Orbana! Do zobaczenia nigdy. Dziś wygrała Europa
— napisał europoseł Robert Biedroń.
Wszystkim Wam - demokratom i demokratkom chciałabym dziś powiedzieć …nie ma nic ważniejszego, niż to co się stało dziś ma Węgrzech. O to właśnie będziemy walczyć w kolejnych wyborach …Dokładnie o to. Wolność. Równość. Demokracja.
— czytamy u posłanki Magdaleny Filiks.
kk/PAP/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757849-orban-oddaje-wladze-koalicja-13-grudnia-przeszczesliwa
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.