Senator KO i były marszałek Senatu, a z zawodu lekarz, Tomasz Grodzki, od kilku dni zażarcie broni swojego kolegi partyjnego Tomasza Lenza, którego syn miał zostać przyjęty poza kolejką i z pominięciem procedur na zabieg w szpitalu publicznym w Aleksandrowie Kujawskim. Grodzki teraz zaczął… opowiadać o oddziale SOR we wspomnianym szpitalu, mimo że takiego tam nie ma! „Nie myślałem nigdy, że będę to tłumaczył profesorowi medycyny, ale SOR i Izba Przyjęć to nie jest to samo” - zareagował na wpis Grodzkiego Michał Janczura, dziennikarz Wirtualna Polska.
Mój informator o liczbie chorych na SOR twierdził, że w chwili przyjścia chłopca do szpitala nie było nikogo wymagającego pilnej interwencji chirurgicznej. Czy ktoś nie został załatwiony terminowo dlatego, że dziecku wykonano krótki zabieg?
— napisał na platformie X Tomasz Grodzki.
PANIE SENATORZE, błagam!!! Pan zmieni informatorów, bo w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim nie ma SOR-u! Może on Panu o innym szpitalu opowiadał? PS nie myślałem nigdy, że będę to tłumaczył profesorowi medycyny, ale SOR i Izba Przyjęć to nie jest to samo
— zareagował na wpis polityka KO Michał Janczura, dziennikarz Wirtualna Polska, który ujawnił sprawę Tomasza Lenza.
No dobra, zaczynam się poważnie zastanawiać, czy śledztwo ws. Lenza nie powinno zostać natychmiast objęte nadzorem Waldemar Żurek i trafić do CBA, bo robi się bardzo dziwnie
— odniósł się do wpisu Grodzkiego z kolei Szymon Jadczak, także dziennikarz Wirtualnej Polski.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757830-alez-kompromitacja-grodzkiego-wypalil-to-probujac-bronic-lenza
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.