Przemysław Czarnek, poseł i kandydat PiS na premiera, podczas spotkania z mieszkańcami Konina m.in. mówił o tym, że jego partia nie pozwoli na realizację „piątki Tuska”. „1. Droga energia, 2. Drogie paliwa, 3. Drogi lekarz, 4. Drogi Giertych, 5. Droga Wielichowska. Tę piątkę Tuska wyrzucimy do kosza pod warunkiem, że nastąpi pełne przebudzenie Polaków” - mówił polityk PiS.
Nie możemy milczeć. Nie możemy przechodzić wobec tego obojętnie. Nie pozwolimy Tuskowi na jego piątkę: 1. Droga energia, 2. Drogie paliwa, 3. Drogi lekarz, 4. Drogi Giertych, 5. Droga Wielichowska. Tę piątkę Tuska wyrzucimy do kosza pod warunkiem, że nastąpi pełne przebudzenie Polaków. Polska musi wygrać i wygra! Do zwycięstwa!
— powiedział Przemysław Czarnek podczas spotkania z mieszkańcami Konina.
Państwo, które nie ma normalnego wymiaru sprawiedliwości. Państwo, które do TK wysyła ludzi, którzy ośmieszają się na oczach całej Polski, nie jest już poważnym państwem. To jest godny pożałowania teatr. Tego teatru nie oczekiwał zwykły przedsiębiorca, rolnik czy emeryt. Bo oni żyją za kurtyną tego teatru, gdzie jest normalne życie pełne trosk, biedy, niepokoju, rachunków grozy. Urządzili ten spektakl po to, żeby przysłonić normalne życie, żebyśmy nie mówili o zapaści w służbie zdrowia. Ci oszuści, którzy mówili, że zniosą limity, właśnie wprowadzili limity na życie zwykłych Polaków
— zaznaczył kandydat PiS na premiera
Przemysław Czarnek mówił o konieczności odwołania obecnej minister zdrowia, która jak ocenił, dąży na polenie Donalda Tuska do prywatyzacji służby zdrowia.
Na tym kuchennym stole polskich spraw kładę wniosek o natychmiastowe odwołanie pani Sobierańskiej-Grendy, która jest wysłana przez Tuska do Ministerstwa Zdrowia po to, żeby sprywatyzować służbę zdrowia. Jak wprowadza się limity na badania diagnostyczne, to nie oznacza, że ludzie nie będą się badać. Będą się zapożyczać, żeby te badania, które powinni mieć robione ze środków NFZ, zrobić prywatnie. To celowe działanie - prosta ścieżka do prywatyzacji służby zdrowia. Musimy ratować polska służbę zdrowia!
— podkreślił.
Kolejną kwestią jest kwestia rachunków, które leżą na naszych stołach. To rachunki grozy. To efekty dramatu, który urządzili nam lewacy z UE przez ETS. Musimy zwyciężyć, żeby przywrócić normalność. Przywrócić inwestycje w naszych powiatach i gminach. Za tą kotarą teatrzyku, który urządzili w Sejmie jest też sprawa polskiego rolnictwa i Mercosur. Polski rolnik wymaga wsparcia, bo bez bezpieczeństwa żywnościowego my wszyscy będziemy płacić rachunek grozy także w tym zakresie
— ocenił.
Przemysław Czarnek dziękował uczestnikom spotkania za głosowanie w wyborach prezydenckich na Karola Nawrockiego, dzięki czemu koalicja tworzona przez Donalda Tuska nie ma pełni władzy.
Dziękujemy za ten wybór. Za decyzję Polaków, która sprawiła, że dziś w Pałacu Prezydenckim jest Karol Nawrocki. To był silny głos z całej Polski, także z Konina i regionu. Dziś ten głos oznacza sprzeciw wobec złych decyzji obecnego rządu
— powiedział.
Kandydat PiS na premiera zapowiedział likwidację obowiązkowego korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur przez małych i średnich przedsiębiorców,
Natychmiast po objęciu władzy zlikwidujemy KSeF obowiązkowy dla małych i średnich przedsiębiorców. To jest bandytyzm!
— mówił Czarnek.
Powrót do budowy elektrowni jądrowej w Koninie
Poseł PiS Przemysław Czarnek zapowiedział, że po powrocie PiS do władzy zostanie wybudowana elektrownia jądrowa w Koninie. Podczas spotkania z sympatykami w Wielkopolsce oskarżył obecny rząd o wstrzymanie tej inwestycji.
Konin za rządów PiS został wskazany jako lokalizacja elektrowni jądrowej, którą wspólnie budować miały koreański KHNP, państwowa PGE oraz prywatny koncern energetyczny ZE PAK. W listopadzie 2023 r. projekt uzyskał decyzję zasadniczą. Zakładał on postawienie dwóch reaktorów o łącznej mocy 2,8 GW w technologii APR1400. Inwestycja ostatecznie nie doszła do skutku; w sierpniu ubiegłego roku KHNP poinformował o zakończeniu działalności w Polsce.
Czarnek ocenił, że obecny rząd zatrzymał tę inwestycję. Według wiceprezesa PiS koreańska firma KHNP wycofała się ze współpracy, bo widziała, że ma czerwone światło na budowę elektrowni jądrowej w Koninie.
Projekt został zatrzymany i nie ruszy, dopóki nie pogonimy tego dziadostwa, nie przejmiemy z powrotem władzy i nie wrócimy natychmiast do budowy elektrowni atomowej Konin-Pątnów
— zapowiedział Czarnek.
Wiceprezes PiS nazwał inwestycję „ogromną szansą na wiele miejsc pracy, nowoczesne technologie, centrum współpracy międzynarodowej”. Przypomniał, że Konin na przestrzeni ostatnich 25 lat stracił 20 tys. mieszkańców, a bezrobocie w powiecie konińskim sięga ok. 10 proc.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757784-czarnek-w-koninie-piatke-tuska-wyrzucimy-do-kosza
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.