Stowarzyszenie Katechetów Świeckich krytycznie ocenia decyzję MEN o wprowadzeniu obowiązkowej edukacji zdrowotnej przy jednoczesnym ograniczaniu znaczenia religii i etyki w polskiej szkole - poinformowała organizacja. Zaapelowała o wznowienie prac nad obywatelskim projektem ustawy.
Edukacja zdrowotna obowiązkowa i ograniczona religia
Zarząd Stowarzyszenia Katechetów Świeckich w komunikacie wyraził sprzeciw wobec kierunku zmian w polskiej edukacji, w którym „jedne obszary kształcenia zyskują status obowiązkowy, podczas gdy inne kluczowe dla wychowania młodego człowieka są systematycznie marginalizowane”.
Decyzja Ministerstwa Edukacji Narodowej o uczynieniu edukacji zdrowotnej przedmiotem obowiązkowym – przy jednoczesnym ograniczaniu roli religii i etyki – zdaniem SKŚ stanowi wyraźny sygnał, jakie treści uznawane są dziś za priorytetowe
— napisała organizacja.
Jej zarząd podkreślił, że „szkoła nie może być miejscem wyłącznie przekazywania wiedzy i kompetencji praktycznych”, a „bez wychowania do wartości pozostaje instytucją niepełną”.
Brak dialogu ze strony ministerstwa
Stowarzyszenie wskazało również, że religia i etyka są „przestrzenią rozmowy o dobru i złu, odpowiedzialności, relacjach społecznych i sensie życia, a więc fundamentach, których nie da się zastąpić żadnym innym przedmiotem”.
Organizacja zwróciła także uwagę na brak dialogu ze strony Ministerstwa Edukacji Narodowej, w tym brak odniesienia się do obywatelskiego projektu ustawy „Tak dla religii lub etyki w szkole”, pod którym podpisało się ponad 500 tys. obywateli.
Brak procedowania projektu pokazuje, jak traktowany jest głos obywateli. Na takie podejście nie ma naszej zgody”
— czytamy w komunikacie Stowarzyszenia.
Przywrócenie równowagi między kształceniem a wychowaniem
SKŚ domaga się niezwłocznego wznowienia prac legislacyjnych nad projektem ustawy, przeprowadzenia rzetelnej debaty w Komisji Edukacji i Nauki oraz poszanowania zasad państwa demokratycznego i inicjatywy obywatelskiej.
Zdaniem SKŚ przywrócenie równowagi między kształceniem a wychowaniem jest warunkiem odpowiedzialnego systemu edukacji.
Szefowa MEN Barbara Nowacka poinformowała wczoraj, że od nowego roku szkolnego edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym, oprócz komponentu dotyczącego wiedzy seksualnej, na który będzie można się zapisać.
Wyjaśniła, że „przedmiot będzie składał się tak naprawdę z dwóch przedmiotów, czyli przedmiotu edukacja zdrowotna takiego, jakim jest, i nieobowiązkowego przedmiotu, który będzie prawdopodobnie około jedną dziesiątą całości przedmiotu dotyczącego wiedzy o zdrowiu seksualnym”. O tym, czy dziecko będzie uczestniczyło w tej części, mają zdecydować rodzice.
Resort edukacji poinformował, że minister Nowacka powołała zespół ekspercki, który „przeanalizuje dotychczasową podstawę programową edukacji zdrowotnej i wskaże szczegółowe treści, które będą nieobowiązkowe”.
Członkami zespołu zostali: Zbigniew Izdebski – koordynator, Antonina Kopyt, Dariusz Samborski, Aleksandra Lewandowska, Joanna Napierała.
SC/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757667-stowarzyszenie-katechetow-swieckich-krytykuje-men
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.