Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski weźmie udział w rozpoczynającym się w Waszyngtonie kolejnym spotkaniu Grupy Bilderberg, której działalność - z uwagi na słabą transparentność i wrażenie „elitarnego”, „zamkniętego” grona - budzi liczne kontrowersje.
W Waszyngtonie rozpoczyna się dziś 72. spotkanie Grupy Bilderberg. Według brytyjskiego dziennika „Guardian” głównym tematem pierwszego spotkania w 1954 r. był „stosunek do komunizmu i Związku Radzieckiego”, a raport z konferencji wielokrotnie odwoływał się wówczas do „zagrożenia komunistycznego”.
Kto spotyka się na konferencjach?
Grupa Bilderberg zaprasza premierów, ministrów, bankierów, ale także największych biznesmenów, takich jak np. Peter Thiel, współzałożyciel firm PayPal i Palantir, czy Dario Amodei, współzałożyciel Anthropic.
Jak podkreśla się na oficjalnej stronie bilderbergmeetings.org, uczestnicy spotkań dyskutują, ale nie podejmują żadnych wiążących decyzji, nie głosują, a grupa „nie popiera żadnej partii politycznej ani żadnego punktu widzenia”. Jednak w ciągu ponad siedmiu dekad, które minęły od pierwszego spotkania grupy, narosło wokół niej wiele kontrowersji. Niektóre graniczą z teoriami spiskowymi, jak np. ta o „rządzie światowym”.
Grupa Bilderberg nie stara się dementować krążących na jej temat teorii. Przekonuje przy tym, że kontrowersje wokół niej są bezpodstawne.
Aurę tajemniczości wokół grupy pogłębia jednak także jej polityka informacyjna. W efekcie nawet „New York Times” napisał w 2019 roku, że Bilderberg jest „tajną wersją” Davos, dorocznej światowej konferencji gospodarczej w Szwajcarii.
Do lat 90. Grupa Bilderberg organizowała w przeddzień swoich spotkań konferencje prasowe, które jednak zostały zarzucone z powodu „braku zainteresowania”. Dlatego dziś „nie zabiega o uwagę opinii publicznej”, co można przeczytać na oficjalnej stronie grupy.
Reguła milczenia
Inną kwestią, która może budzić pewne kontrowersje, jest fakt, że spotkania grupy są zamknięte dla dziennikarzy, mimo iż wśród gości są prezesi największych grup medialnych, takich jak Warner Bros. Discovery czy Axel Springer SE. Grupa tłumaczy, że wszystko po to, aby zapewnić „najwyższy poziom otwartości i dialogu” oraz zachęcić polityków i ekspertów do szczerych rozmów.
Co więcej, uczestników - choć nie podpisują żadnych umów czy zobowiązań w tej kwestii - obowiązuje tzw. reguła milczenia Chatham House, opracowanej jeszcze w 1927 r. Choć goście mogą opowiadać opinii publicznej,o czym była mowa na spotkaniu, nie wolno im ujawniać, kto i jak konkretnie wypowiedział się na dany temat.
W tajemnicy utrzymywane jest niemal do ostatniej chwili także miejsce spotkań i lista zaproszonych. Jeszcze w czwartek rano na stronie bilderbergmeetings.org widniały jedynie informacje na temat poprzednich spotkań, m.in. tego, które odbyło się w czerwcu ub. roku w Sztokholmie. Lista uczestników waszyngtońskiego spotkania pojawiła się dopiero w czwartek późnym popołudniem.
MSZ potwierdza
Udział w spotkaniach jest możliwy wyłącznie dla zaproszonych gości. O tym, kto znajduje się na liście przekraczającej zazwyczaj sto osób, decyduje 31-osobowy Komitet Sterujący grupy. To on wybiera uczestników spośród – jak czytamy na stronie bilderbergmeetings.org - liderów wyróżniających się w dziedzinie administracji publicznej, biznesu, technologii, pracy, społeczeństwa obywatelskiego i środowiska akademickiego.
Wśród zapraszanych polityków i biznesmenów są także Polacy. Najbardziej znanym z nich jest obecny wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Jak potwierdził w rozmowie z PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór, polski minister weźmie także udział w tegorocznym spotkaniu w Waszyngtonie. Sikorski wystąpi w roli mówcy na jednym z paneli tematycznych oraz będzie moderował dyskusję z udziałem „wysokiego przedstawiciela rządu Stanów Zjednoczonych”.
Pytany, czy po dyskusjach, w których uczestniczy minister Sikorski, sporządzane są jakieś oficjalne notatki, Wewiór odparł, że jedynie w trakcie formalnych spotkań ministrowi towarzyszy tzw. „note taker” (osoba sporządzająca notatki-PAP).
W przypadku Grupy Bilderberg jest inaczej, bo to jest bardziej dyskusja niż oficjalne, formalne spotkanie
— podkreślił Wewiór.
Oprócz Sikorskiego na spotkaniach Grupy Bilderberg pojawiają się także inni Polacy. Na listach uczestników sprzed roku i dwóch można znaleźć m.in. prezesa Polskiej Rady Biznesu Wojciecha Kostrzewę, ministra finansów Andrzeja Domańskiego czy Katarzynę Kieli, dyr. Warner Bros. Discovery Poland. Na liście co rok zapraszanych znajduje się także małżonka wicepremiera Sikorskiego, amerykańska dziennikarka i pisarka Anne Applebaum.
W tym roku na liście uczestników jest znów Kostrzewa, a także przedsiębiorcy wiceprezes Grupy WB Adam Bartosiewicz i prezes Mediacap SA Jacek Olechowski.
W 2023 r. dziennikarze przyłapali Sikorskiego
O tym, że Sikorski uczestniczy w spotkaniu Grupy Bilderberg w Waszyngtonie, poinformował tamtejszy korespondent Polskiego Radia Marek Wałkuski.
Szef MSZ Radosław Sikorski jest w Waszyngtonie, gdzie uczestniczy w czterodniowej Konferencji Bilderberg - zamkniętym spotkaniu wpływowych osób z Europy i Ameryki Północnej. Oprócz Sikorskiego są na niej między innymi: sekretarz generalny NATO Mark Rutte, prezydent Finlandii Alexander Stubb, wicepremier Wielkiej Brytanii David Lammy, szefowa MFW Kristalina Georgieva, sekretarz spraw wewnętrznych w rządzie Trumpa Doug Burgum i sekretarz Armii USA Daniel Driscoll. Na konferencję Bilderberg zapraszani są politycy, szefowie rządów, prezesi korporacji, bankowcy, dziennikarze, naukowcy i wojskowi — wyłącznie z kręgu zachodniego. Listy uczestników są jawne, ale już nie treść rozmów. Aby zapewnić szczerość dyskusji, spotkanie ma charakter off-the-record. Z Polski na konferencję zostali też zaproszeni Adam Bartosiewicz z WB Group oraz Jacek Olechowski z Mediacap. Jest też żona Sikorskiego, publicystka The Atlantic Anne Applebaum
— napisał na portalu X.
Przypomnijmy, że udział Sikorskiego w spotkaniu Grupy Bilderberg już w przeszłości budził kontrowersje.
W 2023 r., kiedy grupa spotkała się w Lizbonie, obecny szef polskiej dyplomacji został sfilmowany na lotnisku w towarzystwie Katarzyny Kieli - dyrektor zarządzającą grupy Warner Bros.Discovery na Polskę. Kiedy kamery skierowały się na Sikorskiego, Kieli odsunęła się. Na lotnisku ówczesny europoseł KO został zapytany o słynny już wpis, w którym sugerował odpowiedzialność USA za awarię gazociągów Nord Stream. Nie udzielił odpowiedzi, za to życzył dziennikarzowi „miłego dnia”.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757659-sikorski-i-applebaum-znow-na-konferencji-grupy-bilderberg
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.