Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki podczas konferencji prasowej zabrał głos na temat pseudoślubowania sędziów wybranych do Trybunału Konstytucyjnego, które miało miejsce w Sejmie. „Mimo, że prezydent jest absolutnie przekonany co do tego, że tego rodzaju działania naruszają artykuły: 2, 4, 7, 10, 126 konstytucji, to prezydent zgodnie z polskim porządkiem konstytucyjnym, tę sprawę skieruje do rozpoznania do Trybunału Konstytucyjnego w trybie artykułu 189 konstytucji” - wskazał.
Pan prezydent żadną miarą nie uznaje tego, co zdarzyło się dzisiaj w Sejmie za ślubowanie, bo nie można tego uznać za ślubowanie. To można nazwać co najwyżej farsą polityczną, groteską, jakimś teatrem politycznym
— powiedział Zbigniew Bogucki.
Ślubowanie powinno odbyć się wobec prezydenta RP. Wobec, a więc w obecności prezydenta, tak jak odbyło się to ślubowanie dwojga sędziów tutaj w Pałacu Prezydenckim wobec głowy państwa. O tym przesądza artykuł 4. ust. 1 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego
— dodał.
Przykład prezydenta
Bogucki przywołał także artykuł 130 konstytucji, który jasno wskazuje, że prezydent obejmuje urząd po złożeniu ślubowania wobec Zgromadzenia Narodowego.
Czy wyobrażacie sobie państwo taką sytuację, że prezydent nie złożyłby ślubowania wobec Zgromadzenia Narodowego? To znaczy, nie przyszedłby do Sejmu, w którym są posłowie, senatorowie, tylko przed notariuszem złożył tego rodzaju ślubowanie?
— pytał.
Czy dzisiaj rządzący, ci wszyscy eksperci, prawnicy, niektórzy z tytułami profesorskimi, uznaliby, że prezydent RP objął urząd? Myślę, że nie, bo nikt nie mógłby przyznać, że złożone zostało ślubowanie wobec Zgromadzenia Narodowego. Tak jak dzisiaj nie można uznać, że zostało złożone ślubowanie wobec prezydenta. Prezydenta tam nie było. Prezydent musiałby być obecny
— dodał.
Groteska
Szef Kancelarii Prezydenta RP wskazał, że „dzisiaj zostało złożone pewne oświadczenie przez osoby wybrane na funkcję sędziów Trybunału Konstytucyjnego wobec notariusza”.
Takie są fakty. Myślę, że warto przywoływać art. 130 konstytucji poprzez pewną analogię, bo przypomnę, że także ta większość koalicyjna robiła wszystko, żeby prezydent nie złożył ślubowania wobec Zgromadzenia Narodowego. Czy był wtedy pomysł jakiejkolwiek racjonalnie myślącej osoby, żeby prezydent złożył ślubowanie za pośrednictwem poczty, przed notariuszem, w jakiejś innej formie?
— pytał.
To jest groteska, to jest psucie państwa, to jest podkopywanie fundamentów ustrojowych Rzeczpospolitej. To jest oczywiście łamanie konstytucji
— wskazał.
Bogucki podkreślił, że prezydent Karol Nawrocki stoi na twardym stanowisku, że tego rodzaju działania z jednej stronie są niezgodne z ustawą o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ale także godzą w dobra konstytucyjne.
Działania prezydenta
Szef kancelarii zaznaczył, że prezydent stoi na straży konstytucji.
I mimo, że prezydent jest absolutnie przekonany co do tego, że tego rodzaju działania naruszają artykuły: 2, 4, 7, 10, 126 konstytucji, to prezydent zgodnie z polskim porządkiem konstytucyjnym, tę sprawę skieruje do rozpoznania do Trybunału Konstytucyjnego w trybie artykułu 189 konstytucji
— powiedział.
Prezydent Nawrocki postępuje ścieżką konstytucyjną, a nie ścieżką bezprawia, którą prezentuje dzisiejsza większość rządowa już od wielu lat, kwestionując procedury, kwestionując istnienie Trybunału Konstytucyjnego, kwestionując inne organy konstytucyjne, kwestionując inne zapisy konstytucyjne i mówiąc, że będą stosować prawo, tak jak je oni rozumieją, bez względu na to, czy istnieje do tego podstawa prawna
— zaznaczył.
Skład zgodny z prawem
Polityk zauważył, że Trybunał Konstytucyjny będzie mógł zająć się tą sprawą w składzie zgodnym z prawem.
Dzisiaj rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego, o którym mówię i tego wniosku będzie możliwe, dlatego że pan prezydent powołał dwoje sędziów, a więc Trybunał liczy 11 sędziów, 11 sędziów i to jest skład, który zgodnie z ustawą przez nikogo niekwestionowaną może podjąć decyzję, może orzekać w sprawie rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego, bo ustawa mówi, że pełny skład Trybunału Konstytucyjnego to co najmniej 11 sędziów
— wskazał.
Gdyby nie było tej decyzji pana prezydenta sprzed kilku dni, to mielibyśmy kolejny klincz konstytucyjny, to znaczy Trybunał znowu zgodnie z tym, do czego został powołany, zgodnie z polską konstytucją, zgodnie z ustawami, nie mógłby rozpoznać tego wniosku, który pan prezydent w najbliższych dniach skieruje do Trybunału Konstytucyjnego, czyli dalej postępowały ten etap bezprawia, rozkładu państwa
— mówił.
Pytanie TVN-u
Bogucki odpowiadając na pytanie TVN24 wskazał, że artykuł 130. konstytucji jasno mówi, że ślubowanie składa się wobec prezydenta RP.
Wyświetlcie chociaż raz ten artykuł w swojej telewizji. Myślę, że to wiele rozjaśni, wiele rozjaśni państwa telewidzom zamiast opowiadania różnego rodzaju interpretacji niemających nic wspólnego z prawdą
— wskazał.
Czytaj także
- Prezes TK: Dwójce sędziów pokazałem gabinety, a cztery osoby wybrane do Trybunału nie objęły urzędu. Mogą spotykać się w naszej bibliotece
- Stanisław Janecki: Ślubowanie sędziów TK „wobec prezydenta” bez prezydenta oznacza, że żadnego ślubowania nie było, czyli 4 sędziów zrzekło się stanowiska
- „Konstytucja, na litość Boską!”. Burza w sieci po hucpie Czarzastego ze „ślubowaniem” kandydatów do TK. „Historyczny cyrk w Sejmie”
- Pseudoślubowanie do TK. PiS zawiadamia prokuraturę! J. Kaczyński: To żadne zaprzysiężenie. To niszczenie praworządności
Adrian Siwek
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757620-farsa-ws-sedziow-bogucki-bedzie-wniosek-do-tk
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.