„Stanowisko wicemarszałka Sejmu to jest stanowisko o ogromnej wadze i randze, dlatego taka osoba powinna być transparentna i powinna także jasno odcinać się od osób, które popełniały tak parszywe, obrzydliwe, paskudne przestępstwa” - powiedziała wiceprezes PiS Anna Krupka, informując, że jej partia złoży wniosek o odwołanie Moniki Wielichowskiej (KO) z funkcji wicemarszałka Sejmu. Sprawa dotyczy skandalu z zoofilią i pedofilią w tle, jaki wybuchł w Kłodzku.
Zdaniem Krupki Wielichowska w opublikowanym w zeszłym tygodniu oświadczeniu, dotyczącym afery pedofilskiej w Kłodzku, jedynie lakonicznie odnosi się do medialnych doniesień dotyczącej tej sprawy. Zamiast zdementować wszystkie pojawiające się informacje - jak mówiła posłanka PiS podczas czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie - wicemarszałek Sejmu „oskarża zarówno media, ale także polityków Prawa i Sprawiedliwości i nie tylko o kampanię hejtu wobec niej, o kampanię nienawiści”.
(Monika Wielichowska) Nie odniosła się do tego, dlaczego przez lata pojawiała się i można z tego wnioskować, że także współpracowała z Kamilą L.; (…) nie odniosła się do tego, że nawet po postawieniu zarzutów Kamili L. ta nadal pełniła ważne funkcje w Koalicji Obywatelskiej
— mówiła Krupka.
„Obrzydliwe, paskudne przestępstwa”
W związku z wątpliwościami, które pojawiły się wokół wicemarszałek Sejmu, PiS złoży wniosek o jej odwołanie ze stanowiska.
Chcemy, aby także podczas debaty odniosła się do tego i odpowiedziała na szereg pytań, które pojawiają się w związku z tą bulwersującą sprawą. Stanowisko wicemarszałka Sejmu to jest stanowisko o ogromnej wadze i randze, dlatego taka osoba powinna być transparentna i powinna także jasno odcinać się od osób, które popełniały tak parszywe, obrzydliwe, paskudne przestępstwa
— podkreśliła.
Dodała, że PiS oczekuje od polityków KO przerwania „zmowy milczenia” wokół przestępstw, które popełniła Kamila L. - w przeszłości działaczka partii.
19 marca Sąd Okręgowy w Świdnicy skazał na 6,5 roku pozbawienia wolności 41-letnią Kamilę L., która nie udzieliła pomocy małoletniej doświadczającej przemocy seksualnej. Kobieta odpowiadała też za znęcanie się nad zwierzętami - była świadkiem czynów o charakterze zoofilskim. Sprawcą był jej mąż. Wcześniej za te i inne przestępstwa, m.in. o charakterze zoofilskim, został skazany na 25 lat więzienia.
„Przestała być członkinią partii”
W mediach pojawiały się informacje dotyczące przynależności partyjnej skazanej, która była członkiem Platformy Obywatelskiej. Na portalach społecznościowych publikowano m.in. zdjęcia, na których kobieta pojawia się w towarzystwie wicemarszałek Sejmu Moniki Wielichowskiej - polityk pochodzącej z Nowej Rudy (pow. kłodzki), związanej z tamtejszymi strukturami KO. Były to głównie zdjęcia robione w trakcie kampanii wyborczych. Do sprawy w zeszły czwartek odniosła się Wielichowska, która opublikowała w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym odcina się od tej znajomości.
Jedna ze skazanych osób przestała być członkinią partii w momencie powzięcia wiedzy o zarzutach. Stało się to już ponad 2 lata temu. Nie łączyły mnie z nią nigdy żadne prywatne kontakty. Nie łączyły mnie z nią żadne kontakty zawodowe. Nigdy nie była asystentem, pracownikiem ani współpracownikiem mojego biura poselskiego. Nie interweniowałam na jakimkolwiek etapie postępowania prokuratorskiego czy sprawy karnej
— napisała Monika Wielichowska.
„To nie jest temat do rozgrywek”
W oświadczeniu wicemarszałek Sejmu skarżyła się, że stała się „obiektem zmasowanej kampanii nienawiści opartej na kłamstwie i pomówieniach - zorganizowanej przez PiS i prawicowe media”. Jej zdaniem, celem było utrwalenie przekonania, że pomagała osobom oskarżonym i skazanym za pedofilię.
To nieprawda! Każde przestępstwo, a zwłaszcza tak straszne, musi zostać ukarane. Sprzeciwiam się wykorzystywaniu tragedii dzieci do bieżącej walki politycznej. To nie jest temat do rozgrywek ani budowania kapitału politycznego. Takie działania są szkodliwe i mogą pogłębiać cierpienie ofiar, które już zostały skrzywdzone
— napisała Wielichowska. W dalszej części oświadczenia podkreśliła m.in., że „za wszelkie przestępstwa, nieważne kim jest sprawca, powinna być wymierzona surowa, adekwatna do czynu i nieuchronna kara”. Dodała, że tak dzieje się w tym przypadku.
xyz/PAP/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757588-pis-sklada-wniosek-o-odwolanie-wicemarszalek-wielichowskiej
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.