Dziś jest ten moment, kiedy oczekujemy także od prezydenta Karola Nawrockiego, aby pokazał, że traktuje Polskę jako wspólny obowiązek i wspólną odpowiedzialność, a nie pole nieustannej bitwy - oświadczył bezczelnie premier Donald Tusk, nawiązując do sytuacji wokół TK.
Stwierdził, że spójność państwa i poszanowanie konstytucji tworzą środowisko prawne i polityczne, od którego zależy w dużej mierze sukces lub porażka tych wszystkich, którzy na co dzień działają w polskiej gospodarce.
Premier wystąpił w siedzibie firmy Apator w Ostaszewie w województwie kujawsko-pomorskim. Nawiązał podczas niego także do sytuacji związanej z Trybunałem Konstytucyjnym, choć - jak zauważył - nie jest to miejsce, by szerzej mówić o tym temacie.
Jadąc do was usłyszałem, co mnie ucieszyło, od byłego prezydenta (Andrzeja) Dudy, który nie był fanatycznym obrońcą konstytucji, że jego zdaniem prezydent nie ma możliwości lawirowania i musi przyjąć ślubowanie sędziów
— powiedział Tusk.
Słowa Andrzeja Dudy
Szef rządu nawiązał do wypowiedzi b. prezydenta Andrzeja Dudy, który wystąpił w rozmowie z zawieszonym posłem PiS Krzysztofem Szczuckim na YouTube. Zdaniem byłego prezydenta „bardzo dyskusyjna jest kwestia, czy można w ogóle nie zrealizować przyjęcia ślubowania”.
Fakty są następujące. Prezydent jest związany uchwałą Sejmu i nie może być tak, że prezydent sobie przyjmie ślubowanie od kogoś innego, albo tylko od niektórych. Problem jest taki, że norma konstytucyjna jest bardzo wyraźna, ale działa w dwie strony
— mówił prezydent Duda.
Lecz jednocześnie była głowa państwa wskazała, że „Prezydent ma prawo przyjąć ślubowanie po wszechstronnym rozważeniu sytuacji, zbadaniu przebiegu wyboru i kwestii kwalifikacji danej osoby do Trybunału Konstytucyjnego”, jak również mówił:
Co to znaczy „niezwłocznie”? Jeśli ma wątpliwości, to ma prawo ich wyjaśnienia. To jest bardzo niejasna materia prawna. Czym jest „zbędna zwłoka”? To zawsze będzie przedmiotem dyskusji prawniczej.
To jednak Donaldowi Tuskowi już pewnie nie pasuje do jego narracji.
Zaproszenie na pseudoślubowanie
Czworo wybranych w marcu sędziów TK: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska zaprosiło prezydenta Karola Nawrockiego na czwartek na godz. 12.30 do Sejmu, gdzie złożą „ślubowanie”. W tej pseudouroczystości weźmie udział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz byli prezesi TK; elementem procedury ma być też poświadczenie notarialne złożonych ślubowań.
W ubiegłym tygodniu prezydent odebrał ślubowania od pozostałych dwojga wybranych wtedy sędziów TK - Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka. Szef KPRP Zbigniew Bogucki uzasadniał wówczas, że w czasie kadencji prezydenta Nawrockiego w TK powstały dwa wakaty, a odebranie ślubowania od dwóch osób „dopełni ustawowy wymóg” 11 osób pełnego składu Trybunału. Bogucki powiedział też, że wobec „poważnych uchybień proceduralnych i konstytucyjnych”, których dopuściła się - według niego - większość parlamentarna, sytuacja pozostałych czterech osób wybranych na sędziów TK, jest analizowana przez Kancelarię Prezydenta RP i że nie ma w ich sprawie decyzji.
Czytaj także
zxt/PAP/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757583-oburzajace-tusk-naciska-na-prezydenta-ws-pseudoslubowania
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.