„Szpital w Łowiczu ma 170 łóżek, próbuje się rozwijać. Chcemy pokazać różnicę między tym, co się dzisiaj dzieje, a tym, co działo się jeszcze do 2023 roku, jeśli chodzi o obszar inwestycji. Otóż w okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości tylko szpital łowicki uzyskał ponad 10 milionów złotych wsparcia rządowego na inwestycje chociażby w pediatrię, ale nie tylko. Od czasu, kiedy w ministerstwie była pani Izabela Leszczyna, teraz pani Jolanta Sobierańska-Grenda, a na czele rządu stoi pan Donald Tusk, szpital w Łowiczu nie uzyskał praktycznie żadnych środków rządowych” - powiedział prof. Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej sprzed szpitala w Łowiczu.
Czytaj także
Środki, jakie z KPO zostały przydzielone szpitalowi na cyfryzację i kardiologię, muszą być wykorzystywane w nieprawdopodobnie szybkim tempie. Ze względu na to, że KPO było blokowane przez tę właśnie ekipę przez tyle miesięcy, a teraz czas na rozliczenie inwestycji jest tak krótki, że generuje również potężne problemy. Taka jest różnica. 10 milionów złotych od rządu wówczas, kiedy Prawo i Sprawiedliwość rządziło, 0 zł kiedy rządzi Tusk, Leszczyna i Sobierańska-Grenda
— powiedział kandydat PiS na premiera.
Czytaj także
Wracając do tego, co się dzisiaj dzieje w NFZ i dziury budżetowej NFZ. Słyszymy o kolejnych zamykanych oddziałach położniczych, ograniczeniach przyjęć pacjentów, ale przede wszystkim zabiegów diagnostycznych. Zamiast pisać do ministra finansów, że minister zdrowia brakuje pieniędzy na diagnostykę, tomografią komputerową, rezonans magnetycznym, gastroskopijne czy kolonoskopijne badania, to pisze, gdzie może oszczędzić na tych badaniach. Sama podpowiada ministrowi finansów, co może przyciąć pacjentom. To jest nieprawdopodobne
— dodał prof. Czarnek.
Z końca stycznia, pani minister Sobierańska-Grenda informuje pana Domańskiego, że może mu zaproponować obcięcie środków finansowych na badania tomografem komputerowym - tutaj o 25 proc., rezonansem magnetycznym, gastroskopię czy kolonoskopię. Szczęśliwie Tusk ograniczył te oszczędności i zmniejszył do 800 milionów złotych. 800 milionów złotych zaoszczędzają w tym momencie na pacjentach. W Puławach stoi nowiutki rezonans magnetyczny, zakupiony z Funduszu Sprawiedliwości. Dzięki oszczędnościom pani Sobierańskiej-Grendy na pacjentach, będzie wykonywał o 800 badań miesięcznie mniej
— zakończył wątek były minister edukacji.
Pseudoślubowanie do TK w Sejmie
Prof. Czarnek zwrócił się do pracownicy TVN24, która uczestniczyła w konferencji.
Jak to jest, że stacja, która przez całe lata powtarzała absurdy, tych, którzy dziś wybrali sobie swoich nominatów do Trybunału konstytucyjnego, że nie ma TK, dziś pyta o wybór do TK. Zastanówcie się w TVN24 wraz z Waldemarem Żurkiem, który przekonywał mnie w 2017/18 roku, że nie ma TK. Chcecie wybierać kogoś, do czegoś czego nie ma? Czy w końcu to jest a wy oszukiwaliście Polaków przez te lata, że tego nie ma i bombardowaliście konstytucyjny organ państwa. To są rzeczy karygodne dla TVN24 i tego rodzaju telewizji. Przez lata wpieraliście w „Faktach” TVN, że nie ma TK. Za Żurkiem i za tymi, którzy dziś zostali wybrani, jako nominaci PO – niezgodnie z prawem. Nie będę rozmawiać z TVN o TK, dopóki TVN nie przeprosi Polaków za oszukiwanie, że TK nie ma. Macie rozdwojenie jaźni, razem z Żurkiem i tymi, którzy zostali wybrani do TK. Jak może być ktoś wybrany do czegoś, czego nie ma. Rozmawianie o tej chucpie, którą sobie urządzają – kawę z Czarzastym, składanie przysięgi wobec ścian, do organu, o którym przez lata mówili, że go nie ma, jest czymś, co nadaje się do leczenia
— powiedział prof. Czarnek.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757577-prof-czarnek-ws-nfz-w-tle-sobieranska-grenda-i-domanski
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.