Kancelaria Prezydenta RP opublikowała stanowisko ministra Zbigniewa Boguckiego dot. kwestii zaprzysiężenia sędziów Trybunału Konstytucyjnego. „Lektura tego przepisu jasno wskazuje, że jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, a użyte słowo „wobec” znaczy tyle co w obecności Prezydenta” – czytamy.
Na stronach Kancelarii Prezydenta RP pojawiło się stanowisko podpisane przez szefa tej instytucji – Zbigniewa Boguckiego.
Działając w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w odniesieniu do wyrażonej na piśmie zapowiedzi pani Anny Korwin–Piotrowskiej, pana Krystiana Markiewicza, pana Macieja Taborowskiego i pana Marcina Dziurdy podjęcia działań pozbawionych podstawy prawnej, mających w istocie doprowadzić do zlekceważenia obowiązku złożenia ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, przedstawiam następujące stanowisko.
Po pierwsze, wskazać należy, że Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 1 kwietnia 2026 r. odebrał ślubowanie od dwóch osób wybranych przez Sejm do sprawowania urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Pomimo to osoby te do dziś nie dopełniły obowiązku wynikającego z art. 5 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania, a sędzia po złożeniu ślubowania stawia się niezwłocznie w Trybunale w celu podjęcia obowiązków, zaś Prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego. Okoliczność ta wymaga wyraźnego odnotowania w kontekście podnoszonej w przestrzeni publicznej przez przedstawicieli koalicji rządzącej potrzeby pilnego uzupełnienie składu Trybunału Konstytucyjnego. Mimo braku przeszkód osoby, które złożyły ślubowania wobec Prezydenta do dziś nie wypełniły wszystkich obowiązków związanych z objęciem urzędu i rozpoczęciem jego wykonywania
– pisze Zbigniew Bogucki.
Po drugie, podkreślić wypada, że w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej kilkukrotnie przedstawiana była publicznie informacja, że w odniesieniu do pozostałych osób wybranych przez Sejm do sprawowania urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego, z uwagi na poważne wątpliwości co do prawidłowości procedury wyboru przeprowadzonej przez Sejm, sprawa wymaga dalszych analiz i wyjaśnienia z punktu widzenia wpływu tych wątpliwości na skuteczność podjętych uchwał. W realiach tej konkretnej sprawy proces wyjaśniania wątpliwości dotyczących skuteczności uchwał podjętych przez Sejm został dodatkowo utrudniony przez brak współdziałania ze strony Sejmu, w szczególności brak odpowiedzi na zadane pytania, a następnie zaprzestanie udzielania odpowiedzi przez Marszałka Sejmu. Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla oceny, czy oraz w jakim zakresie możliwe było sprawne usunięcie powstałych wątpliwości, skoro organ dysponujący wiedzą i dokumentacją niezbędną do ich wyjaśnienia nie zapewnił w tym zakresie wymaganej współpracy. Niemniej należy jednoznacznie wskazać, że sprawy dotyczące tych czterech osób nie zostały zakończone, lecz pozostają nadal w toku procedowania przez jedyny właściwy na tym etapie organ konstytucyjny, jakim jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
– czytamy w jego stanowisko.
W tym miejscu przywołać należy treść przepisu art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz teść uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 grudnia 2015 r., sygn. K 34/15.
Art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego stanowi: Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie następującej treści: „Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie Narodowi, stać na straży Konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością”. Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania „Tak mi dopomóż Bóg”.
Kiedy ślubowanie może zostać skutecznie złożone?
Następnie Zbigniew Bogucki porusza kwestie skutecznego złożenia ślubowania przez osoby wybrane do Trybunału Konstytucyjnego.
Lektura tego przepisu jasno wskazuje, że jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, a użyte słowo „wobec” znaczy tyle co w obecności Prezydenta. Oznacza to zarazem, że nie istnieje możliwość zastąpienia tego aktu inną formą ani innym trybem, który pozostawałby pozaustawowo określoną relacją z głową państwa. Co więcej, ustawodawca nie zakreślił Prezydentowi terminu, w którym ma on przyjąć ślubowanie.
Ważny w kontekście czasu przyjęcia ślubowania jest również wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 grudnia 2015 r., sygn. K 34/15, wydany w składzie: Sławomira Wronkowska–Jaśkiewicz – przewodniczący, Leon Kieres – sprawozdawca, Stanisław Rymar, Andrzej Wróbel oraz Marek Zubik – w którym wskazano: „Trybunał Konstytucyjny dostrzega, że w pewnych wyjątkowych okolicznościach mogą zaistnieć takie sytuacje, które w sposób obiektywny będą nakazywały Prezydentowi chronić wyższą wartość – niż niezwłoczne wypełnienie obowiązku przyjęcia ślubowania – jaką stanowi nadrzędność Konstytucji. Każda osoba sprawująca władzę publiczną jest – w trakcie wykonywania powierzonej mu kompetencji – zobowiązana do samodzielnego dokonywania oceny zgodności z prawem własnego działania”. Taki właśnie proces dokonywania oceny zgodności z prawem przeprowadza obecnie Prezydent w związku z niedochowaniem przez Sejm realizacji ważnych wartości, jakimi są: zasada indywidualizacji powołań wyrażona w art. 194 ust. 1 Konstytucji oraz konstytucyjna zasada ochrony kadencji sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Zasady te zostały naruszone przez większość sejmową w sposób całkowicie zamierzony, poprzez niedokonywanie – w najbardziej skrajnych przypadkach przez ponad rok i trzy miesiące – wyboru osób na funkcje sędziów Trybunału Konstytucyjnego, co miało na celu paraliżowanie działalności Trybunału Konstytucyjnego i było intencjonalnym niszczeniem tego konstytucyjnego organu
– czytamy.
Odnosząc się natomiast do pism osób wybranych przez Sejm na stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego, w których wskazują one, że zapraszają na „ślubowanie”, które miałoby odbyć się w dniu 9 kwietnia o godz. 12.30 w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej, należy stanowczo stwierdzić, że tego rodzaju działanie jako sposób doprowadzenia do objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie znajduje podstawy prawnej. Ustawa przewiduje bowiem jednoznacznie, że ślubowanie składane jest wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a więc nie może zostać zastąpione jednostronnym oświadczeniem osoby wybranej, choćby złożonym publicznie, ani też czynnością organizowaną poza udziałem i bez aktu właściwego organu, jakim jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
– pisze Bogucki.
Jego zdaniem, działanie polegające na wyznaczeniu przez zainteresowanych miejsca i czasu złożenia wspomnianego ślubowania „nie wywołują skutków prawnych”.
W konsekwencji należy przyjąć, że inicjatywy polegające na jednostronnym wyznaczaniu przez osoby wybrane przez Sejm czasu i miejsca złożenia ślubowania nie wywołują skutków prawnych przewidzianych w ustawie. Nie mogą one ani zastąpić czynności ustawowo przypisanej Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, ani przesądzać o tym, że doszło do skutecznego rozpoczęcia wykonywania obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej z całą stanowczością wskazuje, że ewentualna próba procedowania przez wskazane cztery osoby czynności zapowiadanych przez nie poza trybem przewidzianym w obowiązujących przepisach prawa, w szczególności z pominięciem wymogu złożenia ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, stanowiłaby oczywiste naruszenie ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Byłoby to zarazem działanie bezpośrednio zmierzające do pozbawienia konstytucyjnego organu państwa możliwości wykonywania jego ustawowo określonych kompetencji, a więc do zakwestionowania prawem przyznanej roli Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w procedurze obejmowania urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Tego rodzaju postępowanie naruszałoby wprost, w sposób rażący, zasadę legalizmu wyrażoną w art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którą organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, zasadę demokratycznego państwa prawnego wyrażoną w art. 2 Konstytucji oraz zasadę trójpodziału władzy określoną w art. 10 ustawy zasadniczej. Żaden organ ani żadna osoba uczestnicząca w wykonywaniu funkcji publicznych nie może podejmować czynności wywołujących skutki ustrojowe bez wyraźnej podstawy prawnej
– pisze Bogucki.
Co więcej, działanie polegające na świadomym i ostentacyjnym obejściu ustawowego trybu złożenia ślubowania godziłoby nie tylko w ustawowo określony tryb postępowania, lecz również w podstawy ustroju Rzeczypospolitej Polskiej. Stanowiłoby ono bowiem zakwestionowanie kompetencji przypisanych ustawą i Konstytucją Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, który został wybrany przez Naród i sprawuje swój urząd, legitymując się bezpośrednim mandatem demokratycznym wynikającym z art. 4 i art. 126 Konstytucji. Nie może budzić wątpliwości, że Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, jako najwyższy przedstawiciel Rzeczypospolitej Polskiej i gwarant ciągłości władzy państwowej w rozumieniu art. 126 ust. 1 Konstytucji, wykonuje swoje kompetencje nie we własnym interesie, lecz w interesie państwa i porządku konstytucyjnego. Każde działanie zmierzające do obejścia jego konstytucyjnie określonej roli należy zatem oceniać jako wymierzone w samą strukturę legalnego działania organów państwowych.
Należy także podkreślić, że rola Sejmu w procesie wyłonienia osoby na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego kończy się na dokonaniu wyboru. Kolejnym etapem przewidzianym przez ustawę jest złożenie ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Jak jednoznacznie potwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 3 grudnia 2015 r., sygn. K 34/15, czynność ta może — a w wyjątkowych, konstytucyjnie uzasadnionych okolicznościach nawet musi — zostać odłożona w czasie, jeżeli istnieje potrzeba wyjaśnienia obiektywnych i prawnie relewantnych wątpliwości
– zaznacza szef KPRP.
Zbigniew Bogucki przestrzega w imieniu prezydenta przed „świadomym i jawnym naruszeniem prawa”.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jednoznacznie wskazuje zarazem, że w przypadku podjęcia przez osoby wybrane przez Sejm na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego czynności innych niż złożenie ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, działania te będą musiały zostać ocenione jako świadome i jawne naruszenie prawa. Tego rodzaju postępowanie podważałoby przymiot nieskazitelności charakteru, stanowiący jedną z podstawowych przesłanek pełnienia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Nie można bowiem godzić się na sytuację, w której osoba aspirująca do sprawowania urzędu sędziowskiego demonstracyjnie odrzuca wiążący porządek prawny i podejmuje próbę wykreowania własnego, pozbawionego podstawy ustawowej trybu objęcia urzędu. W konsekwencji jawne i świadome złamanie prawa przez takie osoby musiałoby zostać uwzględnione przy dalszej ocenie możliwości odebrania od nich ślubowania przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
Co więcej, tego rodzaju ostentacyjne i świadome działania sprzeczne z ustawą powinny być traktowane jako odmowa złożenia ślubowania w trybie przewidzianym w art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Ustawa nie przewiduje bowiem żadnego alternatywnego sposobu skutecznego złożenia ślubowania, a podejmowanie prób zastąpienia ustawowej procedury inną formą musi zostać ocenione jako odmowa podporządkowania się obowiązującemu prawu. Taka odmowa wywołuje zaś skutek wprost przewidziany w art. 4 ust. 2 wskazanej ustawy, zgodnie z którym odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego
– dodaje Zbigniew Bogucki.
KPRP/mly
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757559-slubowanie-sedziow-tk-w-sejmie-jest-reakcja-kprp
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.