Czy rządzący wiedzą co zrobić by poprawić sytuację pacjentów, którzy mają coraz gorszy dostęp do świadczeń medycznych? Z odpowiedzi jakich udzielił w Radiu Zet minister Miłosz Motyka z PSL wynika, że właściwie jest coraz lepiej, bo wypełniane są wyborcze obietnice. „Większe środki na zdrowie to jest fakt. To jest rekordowy budżet na zdrowie, jaki został przekazany” - oświadczył polityk, który dobrze ocenia pracę minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. „Jako Polskie Stronnictwo Ludowe w kierownictwie resortu zdrowia nie mamy swojego przedstawiciela” - umył ręce minister Motyka.
Po dwóch latach rządów koalicji Donalda Tuska polska służba zdrowia znalazła się w jeszcze gorszej sytuacji niż do tej pory. Niemal masowo zamykane są nie tylko porodówki, ale także wiele oddziałów. Terminy zabiegów i operacji są przesuwane bo NFZ ogranicza wydatki, a pieniędzy już zaczęło brakować na początku roku. Rząd zapowiedział ograniczenie diagnostyki i pokrycie jedynie 40 proc. kosztów świadczeń nad limitowych. Czy tak miało to wyglądać? Czy to właśnie obiecywali politycy obozu rządzącego w kampanii wyborczej 2023 r.?
Motyka poległ na NFZ
Minister Miłosz Motyka z PSL musiał się zmierzyć z pytaniami internautów, które zadał mu prowadzący program w Radiu Zet red. Bogdan Rymanowski. Jedno z nich przypomniało wyborcze obietnice ludowców w zakresie opieki medycznej.
Maciej: PSL w swoim programie wyborczym na 2023 rok złożyło 17 obietnic w dziedzinie zdrowia. Podpowiem panu, pisze pan Maciej, że zrealizowaliście okrągłe zero obietnic, a wasze propozycje nie mają nic wspólnego z tym, co obiecaliście. Zapytam o najważniejsze pana obietnice. Kiedy oddłużycie szpitale samorządowe? Kiedy 7 proc. PKB na służbę zdrowia i kiedy zaczniecie produkować leki w Polsce? Czy jest panu wstyd za oszustwo w kampanii wyborczej
— zacytował pytanie do polityka PSL Miłosza Motyki red. Bogdan Rymanowski.
Absolutnie nie ma żadnego oszustwa. I teraz konkrety. Większe środki na zdrowie to jest fakt. To jest fakt. To jest rekordowy budżet na zdrowie, jaki został przekazany
— przekonywał minister Motyka.
Luka w NFZ-cie ponad 20 miliardów. To też jest fakt. Zamykane porodówki w Lesku, w Brzezinach to też jest fakt
— przypomniał mu prowadzący program.
Sugerowane przez samorządy
— jakoś odpowiedział Motyka.
Ograniczenie zabiegów i operacji, przekładanie terminów, to też jest fakt
— kontynuował dalej red. Rymanowski.
To prawda, sytuacja nie jest łatwa jeżeli chodzi o opiekę zdrowotna
— przyznał polityk PSL.
Wszyscy mówią, eksperci i przedstawiciele związków zawodowych działających w służbie zdrowia, że dawno nie było już tak, jak teraz
— motywowł ministra do sensownej odpowiedzi prowadzący program.
Jako Polskie Stronnictwo Ludowe w kierownictwie resortu zdrowia nie mamy swojego przedstawiciela
— umył ręce minister Motyka.
To takie alibi dla was
— powiedział red. Rymanowski.
To nie jest alibi
— bronił się Motyka.
Umywamy ręce bo nie mamy nikogo w ministerstwie zdrowia. Odpowiadacie za to, jesteście w rządzie. Premiera pana obarcza odpowiedzialnością?
— dopytywał prowadzący program.
Nikogo
— przestraszył się swoich słów Miłosz Motyka.
To kto odpowiada za to odpowiada?
— zapytał red. Rymanowski.
Sytuacja jest obiektywna. Natomiast w tym zakresie chodzi o wzrost środków na NFZ, jeszcze nie taki jaki by sobie wszyscy życzyli ze względu na sytuację budżetową, ale jest wyższy i to są liczby bezwzględne
— powiedział minister Motyka.
Czytaj także
Bardzo dobra minister?
Wskazana przez premiera Tuska na ministra zdrowia po Izabeli Leszczynie, Jolanta Sobierańska-Grenda, mimo coraz większego niezadowolenia koalicjantów, ale przede wszystkim pacjentów, konsekwentnie dokonuje cięć w wydatkach na ochronę zdrowia. Te cięcia były zapowiedziane w słynnym piśmie nowej minister zdrowia do ministra finansów Andrzeja Domańskiego z grudnia poprzedniego roku. Zapytany o to, czy jest zadowolony z pracy minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy Motyka bronił swojej koleżanki z rządu.
Jestem zadowolony, bo widzę jej zaangażowanie i determinację. To są sprawy i decyzje, które wymagają czasu jeśli chodzi o wdrażanie w życie i wymagają środków
— oświadczył Miłosz Motyka.
Robert Knap/Radio Zet
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757484-czy-jest-panu-wstyd-za-oszustwo-trudne-pytanie-do-motyki
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.