„Gazeta Wyborcza” opisuje sieć powiązań PSL, które rządzi polską koleją. „W zaciszu gabinetów trwa umieszczanie PSL-owskich działaczy, nieudanych kandydatów tej partii w rozmaitych wyborach, wiernych druhów z Ochotniczych Straży Pożarnych” - czytamy w „GW”. Zjawisko to zauważa również doradca prezydenta Alvin Gajadhur, który pisze na X o „Rodzinie PSL na swoim”. Jest jednak i drugie dno analizy „Wyborczej”. Ludowcy na razie nie garną się do udostępniania torów w Polsce zagranicznym spółkom. Na wjazd obcego kapitału liczy za to wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak, rekomendowany przez Koalicję Obywatelską.
Duży i mały Darek
Jak pisze „GW”, PSL dąży do pełnej kontroli w PKP.
Partia rozmieściła swoich ludzi w rozlicznych spółkach kolejowych i rozprawia się ze zwolennikami zbyt dużych reform, w tym otwarcia przewozów pasażerskich na konkurencję
— czytamy w „Gazecie”.
„Wyborcza” zaznacza, że na czele Ministerstwa Infrastruktury stoi Dariusz Klimczak z PSL, a wiceprezesem w zarządzie spółce PKP jest inny ludowiec, Dariusz Grajda. W resorcie nazywa się ich „dużym i małym Darkiem”.
Najnowszy pomysł Grajdy to… myjnie samochodowe przy stacjach PKP. On działa bez rozgłosu. Za to minister Klimczak w ostatnich tygodniach wykazuje się wyjątkową aktywnością. Przed Wielkanocą na dworcu Warszawa Zachodnia witał sześć „pachnących nowością superwagonów Combo” dla PKP Intercity. Poznańska Fabryka Cegielskiego wyprodukowała je ok. 40 lat temu, a teraz nie bez problemów wyposaża zgodnie ze współczesnymi standardami. Minister był też obecny m.in. przy wydrążeniu tunelu ewakuacyjnego na nowej trasie kolejowej, która zapewne dopiero ok. 2030 r. połączy Kraków z Zakopanem i Nowym Sączem.
— „Gazeta” z przekąsem opisuje działania ministra z PSL.
„GW”: Koniec z monopolem cenowym narodowego przewoźnika
Dalej „GW” pisze o „panice”, jaką wywołał wjazd na główne trasy kolejowe czeskich firm RegioJet i Leo Express, co zdaniem „Gazety” sprawiło, że pasażerowie „nie są już skazani na monopol cenowy narodowego przewoźnika”
Zwolennikiem rozpoczęcia szerokiej konkurencji na torach jest wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak, któremu podlega kolej. Do resortu skierowała go Koalicja Obywatelska.
Nie powinniśmy blokować przewoźników, którzy chcą jeździć w Polsce. Konkurencja w przewozach dalekobieżnych powinna się pojawić szybko. Dobrze zarządzane PKP Intercity będzie potrafiło konkurować z zagranicznymi przewoźnikami”
— mówił Malepszak w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, przytaczaną przez „GW”.
„Wyborcza” donosiła już, że faworyzowanego przez nią wiceministra PSL „odstawił od kolei na boczny tor”, co ostatecznie okazało się nieprawdą.
Żadnego wniosku nie składałem
— napisał do „GW” minister Klimczak.
Nie chcę komentować plotek o moim odwołaniu, bo traktuję to jako element gier, których w polityce jest wiele
— przekazał z kolei „Wyborczej” wiceminister Malepszak.
Gazeta broniła się jeszcze, że według jej informacji „wniosek został wycofany po interwencji na najwyższym szczeblu, gdy dowiedział się o tym premier Donald Tusk”.
„Zielona fala” na kolei
Obsadzanie stanowisk przez ludzi z PSL jest też podnoszone przez inne media i to nie od dziś.
W zaciszu gabinetów trwa umieszczanie PSL-owskich działaczy, nieudanych kandydatów tej partii w rozmaitych wyborach, wiernych druhów z Ochotniczych Straży Pożarnych
— pisze „Wyborcza” i przytacza artykuł Onetu.
Już w listopadzie 2024 r., a więc rok po wyborach, w których PiS był zmuszony oddać władzę w Polsce, pisał o tym Onet.pl w artykule pt. „Zielona fala nakryła polską kolej. Ponad 20 ludzi związanych z PSL we władzach spółek”: „Szczególnie wielu z nich wywodzi się z województwa łódzkiego - politycznego matecznika Dariusza Klimczaka. Prezesem PKP na początku roku został, kojarzony z warszawską Platformą Obywatelską, Alan Beroud. Jego zastępcą, mającym kluczowy wpływ na kadry, jest Dariusz Grajda, polityk mazowieckiego PSL, który ma być »nie mniej ważny od prezesa«”.
— czytamy w „GW”.
„Rodzina PSL na swoim”
Atmosferę „samych swoich” w PKP zauważa też Alvin Gajadhur, który wskazał na kolejne powiązania ludowców.
„Rodzina PSL na swoim”. Członkiem Rady Nadzorczej PKP SA jest Marcin Skorupiński - Szef Gabinetu Politycznego ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka. Minister, zwany „dużym Darkiem” jest jednocześnie Wiceprezesem nowego PSL
— pisze na X doradca prezydenta.
„Pośpiech jest tu niewskazany”
Wspomniany prezes PKP SA, Alan Beroud, jak podkreśla „Gazeta”, „szczyci się obejmowaniem kierowniczych stanowisk w międzynarodowych organizacjach kolejowych. Najpierw był szefem Międzynarodowego Związku Kolei (UIC) z siedzibą w Paryżu, teraz kieruje Wspólnotą Kolei Europejskich (CER), która rezyduje w Brukseli”.
Podkreśla, że celem tej organizacji jest zharmonizowanie infrastruktury i wprowadzenie czwartego pakietu kolejowego, czyli pełnej konkurencji na torach w UE.
— przypomina „Wyborcza”, jednak musi przy tym przyznać, że w sprawie otwarcia polskich tras kolejowych na zagraniczne spółki, Beroud „mówi jednym językiem z ministrem Klimczakiem”.
Pośpiech jest tu niewskazany. Przewoźnicy czescy są teraz obecni na najbardziej opłacalnych trasach. Biznesowo dla PKP Intercity byłoby najlepiej, gdyby konkurencja zaczęła się od 2030 r.
— stwierdził Alan Beroud, cytowany przez „GW”.
Czytaj także
SC/warszawa.wyborcza.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757440-gw-pisze-o-pajeczynie-psl-w-pkp-rzadza-duzy-i-maly-darek
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.