„Bardzo to mnie wzrusza, kiedy na ulicy czy w metrze słyszę mój ojczysty język, którym sama słabo mówię niestety, ale robię co mogę. Dość dawno temu wyjechałam z Polski. Co bardzo ciekawie, jest w arystokracji belgijskiej wiele polskich nazwisk, jak na przykład Radzicki czy Mikołajczak” - powiedziała w Telewizji wPolsce24 księżna Elżbieta Drucka-Lubecka de Séjournet. Jak podkreśliła, tradycje przyjaźni polsko-belgijskiej są bardzo stare i można powiedzieć, że niemal wielowiekowe.
Elżbieta Drucka-Lubecka de Séjournet to polska arystokratka, która od dawna mieszka w Belgii. Jest matką czworga dzieci: czterech córek i dziewięciu wnucząt. Aktywnie uczestniczy w życiu Polonii na belgijskiej ziemi.
Od bardzo dawna jestem w Belgii. Przyjechaliśmy tutaj z rodzicami w 1955 roku. W tamtym czasie było bardzo dużo Polaków, rodzin polskich w Belgii. To była i ta pierwsza emigracja, którą wtenczas spotkaliśmy, to była ta emigracja polityczna. Tak dużo ludzi uciekło z Polski z powodu tej strasznej wojny. Znaleźli się na tej ziemi belgijskiej, przyjaznej i ciepłej. Mam dużo wdzięczności dla Belgii, że nas tak przyjęli. Czasy się zmieniły i przyjechała nowa generacja Polaków, która już nie jest polityczna, tylko ekonomiczna. I muszę powiedzieć, że bardzo to mnie wzrusza, kiedy na ulicy czy w metrze słyszę mój ojczysty język, którym sama słabo mówię niestety, ale robię co mogę. Dość dawno temu wyjechałam z Polski
— powiedziała w Telewizji wPolsce24 księżna Elżbieta Drucka-Lubecka de Séjournet.
Polscy arystokraci w Belgii
Księżna Drucka-Lubecka de Séjournet jest prezesem Towarzystwa Jana Pawła II w Brukseli
Kiedy jestem z Polakami tutaj w Belgii, to czuję się jak w Polsce. Widzę w ambasadzie tylu Polaków i też mnie to bardzo wzrusza, ta przyjaźń pomiędzy Belgami i Polakami. Muszę powiedzieć, że ta przyjaźń jest tradycyjna i istnieje od wieków. Ta przyjaźń jest bardzo silna i piękna. Jest dużo wypadków, różne święta, bp Jordan, który ochrzcił króla Mieszka I i jest święty Lambert. To wszystko Belgowie, oni przyjechali do Polski i tam się zakorzenili. Dzięki nim chrześcijaństwo się urodziło, to bardzo piękne
— podkreśla gość Telewizji wPolsce24.
Prowadzący program Ryszard Czarnecki przypomniał, że Belgia formalnie istnieje od niespełna dwóch wieków.
I można powiedzieć, że Królestwo Belgii istnieje pośrednio przy polskiej pomocy. Armia rosyjska, która miała pójść na pomoc tym, którzy nie chcieli niepodległości państwa belgijskiego, musiała zająć się tłumieniem powstania listopadowego w Polsce. Dlatego m.in. Belgia mogła narodzić się do niepodległości
— zauważył Czarnecki.
Do Belgii przyjeżdżało kiedyś tysiące Polaków, To byli górnicy, ale też emigracja niepodległościowa oraz ci którzy walczyli pod dowództwem gen. Maczka. To również żołnierze Polskich Sił Zbrojnych, podziemia niepodległościowego i warszawscy powstańcy. Polacy przez dekady przyczyniali się do wzrostu gospodarczego tego kraju, do rozwoju Belgii.
Po wojnie bardzo dużo Polaków zostało na ziemi belgijskiej, bo przyjechali tutaj, żeby walczyć i zostali, bo wojna zamknęła wszystkie granice. Przypomnę też, że kiedy Belgia zbuntowała się przeciw Holendrom, to król Leopold zaprosił polskich oficerów, żeby zorganizowali nową armię belgijską i sens honoru polskich oficerów jest tu bardzo znany. Oni nie chcieli żadnych podziękowań. Mówili, że przychodzą, jako wolontariusze i nie chcą żadnych podziękowań. Oni nic za to nie chcieli, bo uważali, że to jest ich obowiązek. Zostali w Belgii i co bardzo ciekawie, jest w arystokracji belgijskiej wiele polskich nazwisk, jak na przykład Radzicki czy Mikołajczak. Wielu Polaków zakorzeniło się tu też po wojnie i brało bardzo silny udział w życiu administracyjnym, biznesowy, czy edukacyjnym. Mam na myśli księcia Michała Czetwertyńskiego, którym był ambasadorem w wielu krajach, czy książę Michał Ksawery Sapieha-Kodeński, który działał w handlowej sekcji też bardzo pracował. Jego siostrzenica Matylda jest dzisiaj żoną naszego króla Filipa. Jesteśmy bardzo dumni, że ma korzenie polskie
— podkreśliła księżna Elżbieta Drucka-Lubecka de Séjournet.
Robert Knap/wPolsce24
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757331-niezwykla-rozmowa-z-ksiezna-drucka-lubecka-de-sejournet-o-belgii
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.