Zacietrzewiona politycznie i znana z prezentacji absurdalnych przemyśleń publicysta Eliza Michalik zaproponowała na X, by Koalicja 13 grudnia doprowadziła do zwołania Zgromadzenia Narodowego, by przegłosować odrzucenie protokołu zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego, tak by obowiązki głowy państwa przejął były członek PZPR i marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Do tego planu zupełnie na poważnie na platformie X odniósł się poseł KO Roman Giertych. „Pomysł ten nie zostanie zrealizowany, ponieważ nie ma żadnego sensu” - ocenił na X dr Oskar Kida, konstytucjonalista.
Poważne pytania wymagają poważnej odpowiedzi. Wielu z Państwa, w tym bardzo ceniona przeze mnie red. Eliza Michalik, stawia pytanie dlaczego KO nie zrealizuje tego pomysłu zwołania Zgromadzenia Narodowego w celu przegłosowania protokołu. Kiedyś Napoleon oburzony brakiem wystrzałów armatnich na Jego cześć w miasteczku, które wizytował, kazał ściągnąć mera miasta i zapytał go o brak tego hucznego powitania. Ten odpowiedział tak: Jego Cesarska Mość jest pięć przyczyn. Po pierwsze nie mamy armat. I w tym miejscu przerwał mu Napoleon uznając, że się wytłumaczył Otóż Szanowni Państwo! Koalicja Obywatelska otrzymała w ostatnich wyborach 157 mandatów polskich i chyba 55 senatorskich. W Zgromadzeniu Narodowym mamy się około 212 mandatów. Większość natomiast wynosi 281. Jeżeli komuś to tłumaczenie nie wystarcza, to już naprawdę nie wiem jak mam dalej uzasadniać
— tłumaczył zwolennikom obecnej władzy mec. Roman Giertych.
Bez armat nie wystrzelimy na cześć cesarza. Bez większości dla danej sprawy jej nie przegłosujemy. I można złorzeczyć na taką rzeczywistość, ale w gruncie rzeczy jest to narzekaniem elektoratu KO na to, że dwa lata temu nie było nas 51%. I to narzekanie, które obniża mobilizację ludzi, aby za półtora roku było nas 51%. Pamiętajmy rok 2015. PiS otrzymując 38% zdobył 265 mandatów w Sejmie i większość w Senacie. My dzisiaj jesteśmy blisko wspięcia się na te 38%. Nie psujmy tego
— dodał jeden z głównych organizatorów bardzo szkodliwego ruchu, który dążył do unieważnienia niekorzystnych dla obecnej władzy wyników wyborów prezydenckich używając jako pretekstu rzekomych masowych nieprawidłowości. W praktyce nikt nie dowiódł, że nieprawidłowości były na istotną skalę i wyższe niż w przypadku innych odbywających się w Polsce wyborów.
„Nie ma żadnego sensu”
Doktor Oskar Kida ocenił prezentowaną przez Giertycha koncepcję.
Skoro z 200 (nie 212) mandatów jakie KO uzyskała w parlamencie tylko 155 jest polskich to powstaje pytanie jakie są pozostałe XD No i pan mecenas wziął chyba przykład z jednego z ministrów i jakiś pogłos mu się pojawił we wpisie
— napisał Oskar Kida.
A co do pozostałej części wpisu to brak stosownej większości w ZN oczywiście jest jakimś powodem niemożności zrealizowania pomysłu pana mecenasa, ale jest jeszcze inny, dużo ważniejszy powód. Mianowicie pomysł ten nie zostanie zrealizowany, ponieważ nie ma żadnego sensu… PS: PiS nigdy nie miał 265 mandatów, ale kto by to liczył
— dodał.
tkwl/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757256-komedia-giertych-tlumaczy-sie-przed-michalik-ws-wyborow
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.