„Prezydent Karol Nawrocki nie odpuści swojej prerogatywy, będzie bardzo silnie zabiegał o to, żeby tylko ci, którzy złożyli ślubowanie przed panem prezydentem, mogli legalnie sprawować urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jeśli ktoś tego nie zrobi, to można powiedzieć, że będzie nielegalnym funkcjonującym sędzią, a to może w przyszłości oznaczać konsekwencje prawne” — zaznacza w rozmowie z portalem wPolityce.pl Adam Andruszkiewicz, wiceszef Kancelarii Prezydenta.
wPolityce: Wydaje się, że próba połączenia prezydenta Karola Nawrockiego z Rosją, która przecież go ściga za jego aktywną rolę w demontażu pomników żołnierzy sowieckich w Polsce, jest skazana na porażkę, a jednak jest ona realizowana przez polityków koalicji rządzącej. Może nie jest ona wcale taka głupia?
Adam Andruszkiewicz, wiceszef Kancelarii Prezydenta: To jest śmieszne. Przecież możemy znaleźć mnóstwo zdjęć Donalda Tuska przytulającego się z Władimirem Putinem, czy kłaniającemu mu się. Nie znajdziemy natomiast takich zdjęć Putina z prezydentem Karolem Nawrockim ponieważ jest on ścigany przez Federację Rosyjską jako ten, który burzył postsowieckie obiekty propogadany na terenie Rzeczpospolitej. To jasno pokazuje różnicę w podejściu do Polski i pokazuje, że ta narracja jest jednym wielkim kłamstwem.
Rządzący po prostu uznali, że i tak coś do prezydenta Nawrockiego „przyklei”?
To jest stara taktyka, technika goebbelsowskiego kłamstwa, która zakłada, że kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą. Oni w to grają, ale myślę, że Polacy są mądrzejszym narodem. Nie da się zlepić prezydenta Nawrockiego z Putinem. To jest fałszywa narracja, która nie wytrzymuje zderzenia z rzeczywistością.
Może łatwiej będzie rządzącym po spotkaniu prezydenta Nawrockiego z premierem Węgier Viktorem Orbanem? Nie jest tajemnicą, że szef węgierskiego rządu utrzymuje relacje z Kremlem, co koalicja rzadząca w Polsce próbuje wykorzystać przeciwko prezydentowi Nawrockiemu.
To jest naturalne, że prezydent Karol Nawrocki spotyka się z urzędującymi liderami państw. Przypominam, że premier Orban jest urzędującym premierem na Wegrzech. Z kolei pan Donald Tusk wmieszał się ostatnio w kampanię wyborczą na Węgrzech wspierając lokalną opozycję, co jest raczej przekroczeniem pewnych zasad dyplomatycznych. Wydaje się więc, że prezydent Karol Nawrocki prezentuje w tej materii odpowiedni poziom.
Krytyka na prezydenta Nawrockiego spadła również za jego udział w Konferencji Konserwatywnej Akcji Politycznej (CPAC) w Stanach Zjednoczonych. Jak się okazało, nie doszło tam do spotkania z prezydentem Donaldem Trumpem. Pojawiły się głosy, że była to „prywatna wycieczka” prezydenta. Co realnie przyniosła podróż prezydenta Polski do Dallas i udział w tym wydarzeniu?
Międzynarodowa konferencja CPAC jest jednym z największych wydarzeń konserwatywnych na świecie. Zjeżdżają się tam prawicowe, konserwatywne elity z całego świata i prezydent Karol Nawrocki, jako jeden z liderów światowej prawicy dzisiaj, był tam honorowym gościem. Wygłosił tam jedno z najważniejszych wystąpień, gdzie mówił o relacjach transatlantyckich. Wydaje mi się, że polscy politycy, niezależnie z której są opcji politycznej, powinni się cieszyć z tego, że nasz prezydent traktowany jest w poważny sposób. Natomiast w sposób absolutnie niepoważny zachowuje się obecny rząd. Przypominam, że Radosław Sikorski rok temu sam biegał na CPAC i liczył tam na różnego rodzaju benefity, których jednak nie uzyskał. Kiedy widzimy, że w Stanach Zjednoczonych lepiej traktowany jest prezydent Karol Nawrocki, niż ktokolwiek z polskiego rządu, to za każdym razem, gdy prezydent wraca ze Stanów Zjednoczonych, to jest atakowany. Jest to śmieszne, bo prawda jest taka, że gdyby nie prezydent Karol Nawrocki i jego relacja z prezydentem Donaldem Trumpem i administracją amerykańską, to moglibyśmy nie mieć żadnych relacji z naszym kluczowym sojusznikiem, a to już byłoby bardzo niebezpieczne dla bezpieczeństwa państwa polskiego.
Z kolei Pierwsza Dama Marta Nawrocka uczestniczyła w szczycie „Fostering the Future Together” w Waszyngtonie, który zorganizowała Melania Trumpa. Pan był wśród polskiej delegacji. Jak się udała wizyta w USA?
Pani prezydentowa Marta Nawrocka została zaproszona do Białego Domu przez Pierwszą Damę Stanów Zjednoczonych Melanię Trump. Co jest niezwykle ważne, pani prezydentowa Marta Nawrocka miała jako jedna z kilku gości zaproszonych przez Melanię Trump, a tych gości było kilkadziesiąt, wystąpienie w Białym Domu. To też pokazuje jaką pozycję ma nasza Para Prezydencka, jakie relacje ma z amerykańską administracją. Jest to niewątpliwie wielkie wyróżnienie, a sama pani Marta Nawrocka świetnie wypadła w czasie swojego wystąpienia i myślę, że dla nas wszystkich jest to powód do dumy, że polski głos jest tak silnie na świecie prezentowany.
Przed nami walka o Trybunał Konstytucyjny. Prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania od dwojga sędziów - Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka. Politycy koalicji, na czele z premierem Tuskiem i ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem przekonuję, że prezydent powinien odebrać ślubowanie od szóstki kandydatów na sędziów TK wybranych przez Sejm. Szef MSWiA posunął się nawet do stwierdzenia, że wyobraża sobie scenariusz, w którym czwórka pozostałych sędziów wchodzi do Trybunału w asyście służb. Co w takiej sytuacji zrobi prezydent?
Będziemy reagować adekwatnie do sytuacji, która będzie miała miejsce. Na pewno wyłączną prerogatywą pana prezydenta jest to, żeby odbierać ślubowanie od sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Absolutnie prezydent Nawrocki nie odpuści swojej prerogatywy, będzie bardzo silnie zabiegał o to, żeby tylko ci, którzy złożyli ślubowanie przed panem prezydentem, mogli legalnie sprawować urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jeśli ktoś tego nie zrobi, to można powiedzieć, że będzie nielegalnym funkcjonującym sędzią, a to może w przyszłości oznaczać konsekwencje prawne.
Przygotował Kamil Kwiatek
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757113-wywiad-wiceszef-kprp-prezydent-nie-odpusci-swojej-prerogatywy
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.