Jesienią informowaliśmy o próbie wyłączenia ze struktury szpitala w Hrubieszowie dziennej podstawowej opieki zdrowotnej, czyli przekazania prywatnej firmie Przychodni Rejonowej w Hrubieszowie oraz Ośrodka Zdrowia w Teratynie. Wtedy udało się zatrzymać prywatyzację, teraz sprawa powraca.
O szczegółach rozmawiamy z Tomaszem Zielińskim posłem Prawa i Sprawiedliwości z Zamojszczyzny.
Tomasz Zieliński, Prawo i Sprawiedliwość: Rzeczywiście jesienią ubiegłego roku udało się uniemożliwić rozmontowanie publicznej ochrony zdrowia w Hrubieszowie. Pod presją opinii publicznej i dzięki nagłośnieniu tematu m.in. przez portal wPolityce.pl na sesji Rady Powiatu podczas głosowania nad oddaniem POZ-tu w prywatne ręce uchwała taka w dniu 27 listopada 2025 roku nie została podjęta. Za uchwałą głosowało 6 radnych, przeciw 6 zaś 2 wstrzymało się od głosu. Przypomnę, że dyrektor szpitala przy zakładanej wtedy stracie za cały rok w wysokości 13 000 000 złotych, chciał pozbyć się podstawowej opieki zdrowotnej (za wyjątkiem nocnej i świątecznej) gdzie planowany zysk szacowany był na koniec roku w wysokości około 1 500 000 zł!!!
26 marca na sesji Rady Powiatu w Hrubieszowie na wniosek starosty Józefa Kuropatwy porządek obrad został uzupełniony o punkt dotyczący ponownie wyłączenia ze szpitala podstawowej opieki zdrowotnej. Dlaczego uważa Pan, że ta sprawa ma kontekst polityczny a nie merytoryczny.
Zarówno starosta Józef Kuropatwa i dyrektor szpitala Arkadiusz Bratkowski pochodzą z jednego środowiska - są członkami Polskiego Stronnictwa Ludowego. Arkadiusz Bratkowski, to obecny radny sejmikowy z listy PSL. Kiedy w październiku 2024 roku zostawał dyrektorem szpitala w Hrubieszowie nie miał żadnego doświadczenia w kierowaniu placówką medyczną. W mojej ocenie jego głównym zadaniem jest rozłożenie na łopatki Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Hrubieszowie poprzez wyprowadzanie z jego struktur najbardziej dochodowych świadczeń zdrowotnych, a jego decyzje niosą ze sobą wiele znaków zapytania co do czystości intencji. Świadczy o tym jesienna próba przekazania na 10 lat w trybie bezprzetargowym i bez zapytania ofertowego hrubieszowskiej przychodni i ośrodka w Teratynie spółce „Dobre Zdrowie” z siedzibą w Zamościu. Decyzja w tej sprawie miała być podjęta na sesji w listopadzie 2025 roku, zaś sama spółka powstała – uwaga! miesiąc wcześniej 7 października 2025 roku z kapitałem w wysokości 50 tys. złotych. Czyli spółka z tak niskim kapitałem i z odpowiedzialnością do jego wysokości miała przejąć działalność przynoszącą około 1,5 mln zł rocznego zysku. Proszę mi wskazać przedsiębiorcę czy biznesmena, który w taki sposób prowadziłby swoją firmę. Szybko by zbankrutował lub w spółce zostałby usunięty przez wspólników.
Czy teraz podstawowa opieka zdrowotna będzie przekazana także spółce Dobre Zdrowie? I czy wg Pana występują jakieś inne wątpliwości czy niejasności w prowadzeniu szpitala przez dyrektora.
Władze starostwa i szpitala zapewne zorientowały się, że właśnie takie postawienie sprawy jesienią spowodowało oburzenie mieszkańców i zainteresowanie mediów. Z takiego zapewne powodu w obecnej uchwale nie jest wskazany sposób oddania dziennej podstawowej opieki zdrowotnej, tylko określono termin 1 września 2026 roku, kiedy szpital już tej opieki nie będzie prowadził. Pozostałe kroki pozostawiono dyrektorowi szpitala czyli Arkadiuszowi Bratkowskiemu. Dlatego aby zapobiec tej prywatyzacji, podczas publicznej konferencji prasowej, radny Dariusz Gałecki, który jest jednocześnie dyrektorem SP ZOZ w Tomaszowie Lubelskim złożył deklarację, że jest gotowy przejąć przez tomaszowski szpital dzienną podstawową opiekę zdrowotną, zapewni obsadę lekarską i gwarantuje zwiększenie zysku hrubieszowskiego POZ-tu. Wiem, że taka propozycja zostanie wysłana oficjalnie do dyrektora Bratkowskiego, co uratuje publiczny charakter hrubieszowskiej przychodni i ośrodka zdrowia.
Odpowiadając na drugie pytanie można śmiało stwierdzić, że działalność dyrekcji szpitala budzi duże wątpliwości. Będę oczekiwał wyjaśnień przez organy ścigania nie tylko skandalicznej prywatyzacji POZ przy SP ZOZ w Hrubieszowie. W grudniu 2025 roku otwarto w hrubieszowskim szpitalu nową pracownię rezonansu magnetycznego. W trybie bezprzetargowym przekazano powierzchnię należącą do szpitala prywatnej firmie Affidea NU-MED, która prowadzi badania rezonansem magnetycznym. Miały być to badania bezpłatne dla pacjentów ambulatoryjnych ze skierowaniami pokrywane przez NFZ. Ale jak mnie poinformował radny Dariusz Gałecki badania te są prowadzone tylko odpłatnie. Starosta Józef Kuropatwa i Dyrektor Szpitala Arkadiusz Bratkowski wielokrotnie deklarowali i gwarantowali bezpłatne badania dla mieszkańców powiatu hrubieszowskiego - okazało się to wierutnym kłamstwem. Dodatkowym smaczkiem jest fakt, że w firmie tej zatrudniony jest syn dyrektora szpitala. Do tego dochodzi wykorzystywanie powierzchni i sprzętu szpitalnego przez kardiologów przyjmujących prywatnie pacjentów – co potwierdził starosta Kuropatwa na jednej z sesji. Zawieszono również działalność oddziału chirurgicznego od 01.04.2026 r. rzekomo z powodu awarii technicznej. Czyli mamy do czynienia z klasycznym zwijaniem publicznej ochrony zdrowia w powiecie hrubieszowskim.
O próbie przekazania POZ-u w prywatne ręce zawiadomił Pan Prokuraturę Okręgową w Zamościu oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne w Lublinie. Jak toczy się postępowanie i jakie będą Pana dalsze kroki?
Postępowanie toczyło się w sposób skandaliczny. CBA oraz Prokuratura przekazało prowadzenie mojego zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa Prokuraturze Rejonowej w Hrubieszowie. Takie samo zawiadomienie złożył radny Dariusz Gałecki. W grudniu byliśmy przesłuchiwani i następnie w styczniu 2026 roku otrzymałem z prokuratury zawiadomienie o odmowie wszczęcia śledztwa ponieważ wg prokuratury jako Poseł na Sejm RP wybrany w wyborach przez obywateli polskich nie jestem osobą uprawnioną na złożenie takiego wniosku. Radny Dariusz Gałecki otrzymał pismo takiej samej treści. Na zawiadomienie to złożyłem zażalenie do Sądu Rejonowego II Wydział Karny w Hrubieszowie za pośrednictwem Prokuratury Rejonowej w Hrubieszowie. W odpowiedzi otrzymałem pismo z prokuratury, że odmawiają przyjęcia mojego zażalenia ponieważ wniosłem je jako osoba nieuprawniona. W uzasadnieniu stwierdzono, że zostałem uznany za osobę, której praw nie naruszono. Idąc tym tokiem rozumowania hrubieszowskiej prokuratury, posłowie czy senatorowie nie powinni interweniować w sprawach dotyczących możliwości popełnienia przestępstwa ponieważ nie są osobami do tego uprawnionymi. Ja z takim tokiem rozumowania się nie zgadzam i uważam, że właśnie moim obowiązkiem jest interweniować w przypadku kiedy naruszane jest dobro mieszkańców i istnieje możliwość popełnienia przestępstwa.
Dlatego poinformuję o całej sprawie Prokuraturę Krajową z jednoczesnym wnioskiem o wyłączenie ze sprawy Prokuratury Rejonowej w Hrubieszowie oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne w Warszawie. Osobny wniosek zostanie skierowany do Wojewody Lubelskiego ponieważ w mojej ocenie uchwała rady powiatu likwidująca dzienną podstawową opiekę zdrowotną w szpitalu w Hrubieszowie została podjęta z naruszeniem prawa.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/757073-zielinski-powiadomie-pk-w-sprawie-szpitala-w-hrubieszowie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.